łukasz mejza (strona 7 z 15)

Skompromitowany polityk jednak poza PiS? Poseł partii z deklaracją
3
5:22

Skompromitowany polityk jednak poza PiS? Poseł partii z deklaracją

Pierwszym gościem "Gry o głosy" - wspólnego programu Wirtualnej Polski I Radia ZET - był Marek Suski, wieloletni współpracownik Jarosława Kaczyńskiego, poseł Prawa i Sprawiedliwości z Radomia. Pytany przez Beatę Lubecką i Patrycjusza Wyżgę o kandydowanie w październikowych wyborach i konkurencję ze strony minister klimatu Anny Moskwy, Suski zapowiedział, że nie zamierza rezygnować z pierwszego miejsca na liście PiS. - A niby dlaczego miałbym oddawać to miejsce? Trzeba o nie powalczyć. Tak jest w polityce, że się o swoją pozycję przez lata zabiega - stwierdził polityk PiS. Dopytywany o informacje na temat kandydowania z listy PiS Łukasza Mejzy (odszedł z rządu Mateusza Morawieckiego, po ujawnieniu przez WP wykorzystywania sytuacji chorych dzieci), Marek Suski ocenił, że nie jest zwolennikiem takiego rozwiązania. - Myślę, że niewielkie ma szanse, ale pożyjemy, zobaczymy - zaznaczył gość programu "Gra o głosy". Podobnie odpowiedział na pytanie o celebrytach i byłym szefie resortu zdrowia na listach PiS, choć przyznał, że Adam Niedzielski zaliczył ostatnio wpadkę (chodzi o ujawnienie danych o leczeniu - red.). Suski dodał, że z listy PiS wystartuje najpewniej Paweł Kukiz, ale zastrzegł, że nazwiska kandydatów dopiero zostaną przedstawione na Komitecie Politycznym PiS i poznamy je w następnym tygodniu. Więcej w materiale wideo.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Państwowa posada asystentki Mejzy. "Korupcja polityczna jak z Kukizem"
3:29

Państwowa posada asystentki Mejzy. "Korupcja polityczna jak z Kukizem"

Marcelina Rafińska, asystentka Łukasza Mejzy, od marca 2023 roku pracuje w Krajowym Zasobie Nieruchomości kierowanym przez partyjnego kolegę posła. Asystentka Mejzy dostała państwową posadę, choć jest zamieszana w aferę z dotacjami. - Prawo i Sprawiedliwość wymaga od pana Mejzy, żeby głosował jak oni chcą, więc PiS płaci za to z naszych pieniędzy - powiedział w programie "Tłit" Wirtualnej Polski Marcin Kierwiński, sekretarz Platformy Obywatelskiej, wskazując, że tak krucha jest większość sejmowa jest bardzo krucha. Zdaniem Kierwińskiego to przypadek podobny do rządowej dotacji dla fundacji związanej z Pawłem Kukizem. - Mechanizm jest taki sam: publiczne pieniądze transferowane są do tych posłów, którzy głosują z PiS - mówił polityk opozycji, nazywając takie działanie korupcją polityczną. - To należy wypalić w Polsce rozgrzanym żelazem. Zaraz po wyborach rozliczymy każdą złotówkę wyciąganą z budżetu państwa - stwierdził gość WP. Odnosząc się do Kukiza, kpił z wyjaśnień polityka o rozczarowaniu PO. - I biedny dlatego poszedł do PiS? - ironizował Kierwiński, Jego zdaniem Kukiz na siłę próbuje wytłumaczyć swój zwrot i odejście od postawy antysystemowca. - Podnóżek Kaczyńskiego. To osoba, która sprzedała się politycznie - komentował sekretarz Platformy.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski