Trwa ładowanie...
d4e8826

"Jestem rozczarowana". Joanna Scheuring-Wielgus o aferze w fundacji Nie Lękajcie się

- Tak, taka sytuacja miała miejsce - powiedziała Joanna Scheuring-Wielgus. W ten sposób potwierdziła, że Marek Lisiński oszukał ofiarę księdza pedofila i wyłudził od niej pieniądze. Polityk przyznała, że na początku nie wierzyła w winę byłego już prezesa fundacji Nie Lękajcie się.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Joanna Scheurig-Wielgus zaznacza, że chce być ostrożna w ocenach
Joanna Scheurig-Wielgus zaznacza, że chce być ostrożna w ocenach (East News, Fot: Wojciech Strozyk/REPORTER)
d4e8826

Marek Lisiński okłamał panią Katarzynę, ofiarę księdza pedofila. Wyłudził od niej pieniądze, mówiąc, że ma raka. Te informacje potwierdziła w rozmowie z TVN24 posłanka Joanna Scheuring Wielgus, członkini rady Fundacji Nie Lękajcie się.

Pytana o to, czy sama czuje się oszukana, podkreśliła że dla niej to, co zrobił Lisiński jest "nieetyczne". Jednocześnie zaznaczyła, ze "jest ostrożna w ocenianiu".

- Poczekajmy na wyniki kontroli w fundacji. Nie można mu odbierać tego, że stworzył fundację. Zrobił dużo dobrego. Nie można zapominać, że nie jechaliśmy do Rzymu po to, żeby papież całował jego rękę, ale z dokumentem o pedofilii. To przy okazji się wydarzyło - tłumaczyła.

d4e8826

Zobacz też: Skandaliczne słowa polskiego siatkarza. Ryszard Czarnecki bał się mocnych słów

Czy Lisiński kłamał od początku?

Po tym, jak na jaw wyszły nieetyczne działania Lisińskiego, poddana wątpliwość została sprawa molestowania go przez księdza. Scheuring-Wielgus zwróciła jednak uwagę, że kuria to potwierdziła - To dla mnie zamyka temat - tłumaczyła.

d4e8826

Polityk przyznała, że początkowo nie wierzyła w winę Lisińskiego. Nie ma jednak wyrzutów sumienia. - Jeżeli nie mam dowodów, to nie mogę oskarżać - powiedziała. Jak dodała, Lisiński przyznał się do zarzucanych mu czynów i miał poczucie winy.

Scheuring-Wielgus powiedziała też, że podszedł do niej w kawiarni mężczyzna i powiedział, że "sytuacja była inspirowana przez Kościół". Sama polityk stwierdziła że "komuś bardzo zależy na tym, żeby fundacja nie przetrwała".

Dodała też, że reżyser Wojciech Smarzowski podarował fundacji samochód.

d4e8826

Źródło: TVN24

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się opinią

Share

d4e8826

d4e8826
d4e8826
Bądź na bieżąco:
Więcej tematów