Trwa ładowanie...
d1d650o
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Czeska policja oznacza imigrantów numerami na rękach

Czescy prawnicy i obrońcy praw człowieka skrytykowali stosowaną przez policję praktykę pisania numerów na rękach imigrantów zatrzymywanych w pociągach. Władze tłumaczą, że ma to pomóc w identyfikowaniu rodzin, np. w przypadku zgubienia się dziecka.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Imigranci w pociągu do Austrii
Imigranci w pociągu do Austrii (AFP, Fot: Vladimir Simicek)
d1d650o

- Żadne prawo nie pozwala na oznaczanie ludzi w taki sposób - podkreśliła Zuzana Candigliota, prawniczka Ligi Praw Człowieka.

Policjanci markerami wypisali numery na skórze 214 imigrantów, głównie Syryjczyków, zatrzymanych na granicy w pociągach jadących z Węgier. Nie był to przypadek odosobniony.

Rzeczniczka MSW Lucie Novakova przekonywała, że imigrantów "oznacza się", ponieważ jest wśród nich wiele dzieci. - Zależy nam, aby nie dopuścić, by dzieci się gubiły - powiedziała.

d1d650o

Także rzeczniczka policji imigracyjnej Katerina Rendlova oświadczyła, że chodzi o możliwość identyfikowania rodzin. Dodała, że numer zawiera m.in. oznaczenie pociągu, którym podróżują, aby wiadomo było dokąd odesłać imigrantów. Władze czeskie stoją na stanowisku, że nielegalni imigranci powinni być odsyłani do pierwszego kraju, w którym przekroczyli granicę UE - zgodnie z tzw. konwencją dublińską.

Rendlowa zaznaczyła, że sami imigranci nie widzą problemu i wiedzą, że pisanie im numerów "jest w ich interesie". Dodała, że wcześniej otrzymywali numery na osobnych kartkach, które wyrzucali.

Innego zdania są prawnicy. - Sądzę, że imigranci godzą się na to, ponieważ myślą, że policjant ma do tego prawo - zwróciła uwagę Zuzana Candigliota. Praski prawnik Marek Dufek przyznał, że "sytuacja jest trudna, ponieważ uchodźcy nie mają dokumentów tożsamości". - Ale z punktu widzenia prawa nie jest to właściwe - zaznaczył.

d1d650o

Podziel się opinią

Share

d1d650o

d1d650o
Więcej tematów