Trwa ładowanie...

"Chorwatka z okna" najgorszym koszmarem turystów

Mieszkanka Splitu Blanša Čolak to jeden z absolutnych fenomenów chorwackiego miasta. Kobieta, nawet nie wychodząc z własnego domu, stała się tematem wszystkich regionalnych mediów. Jej relacje dotarły nie tylko do mieszkańców Splitu, ale i do setek tysięcy ludzi, którzy odwiedzili tę turystyczną atrakcję w trwającym tu wciąż sezonie.

Mieszkanka Splitu mówi "dość" irytującym turystomMieszkanka Splitu mówi "dość" irytującym turystomŹródło: WP.PL
d3rnoiy
d3rnoiy

Kobieta nie ma, niestety, życzliwego przekazu dla przybyszy, którzy licznie przybywają do chorwackiej perły. Blanša bowiem relacjonuje i jednocześnie napiętnowuje wszystkie ekscesy rozbawionych, imprezujących do białego rana gości.

Splicianka poprzysięga, że nie spocznie, aż nie ukróci tego szaleństwa. Z zimną krwią dokumentuje te dzikie wyskoki - oddawanie moczu na godnych szacunku zabytkowych ulicach, nocne śpiewy, pijackie krzyki i leżących pokotem zamroczonych turystów.

"Jeśli tak dalej będzie, w przyszłym sezonie staną tu barykady" - obiecuje Blanša Čolak. Wszystkie te niechlubne sceny kobieta obserwuje z własnego okna. Nagranych na taśmie incydentów ma już sporo. Zanim w listopadzie w Splicie nastanie wreszcie spokój, bo - jak zawsze o tej porze - znikną rozwrzeszczani turyści, za mieszkańcami wiele miesięcy, w których tłum zwiedzających szczelnie wypełnia ulice miasta i zakamarki położonego w jego sercu Pałacu Dioklecjana.

d3rnoiy

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przyszły rok przyniesie cięcia? Oto branże, które najbardziej obawiają się cięć

Blanša, zwana - jak donosi chorwacka gazeta "Swobodna Dalmacja" - "pierwszą kamerą Splitu" lub "kobietą z okna" mieszka w ścisłym centrum. W 2023 roku udokumentowała liczne przypadki bicia niechlubnych rekordów przez turystów.

Bohaterka Splitu. Z okna relacjonuje ekscesy rozwydrzonych turystów

"Absolutnie wszyscy nie śpią, są na służbie. Są noce, kiedy przy najlepszej chęci można coś zignorować i zamknąć okno, ale przez cały czas jest taki hałas, że trzeba znowu pojawić się w tym oknie i uczyć ich porządku - mówi mieszkanka reporterce programu "Vijesti u 17" telewizji Bnevnik Nova.

Čolak zwróciła uwagę, że widziała już z okna na swojej ulicy wszystko - załatwiających się, wymiotujących, uprawiających seks. Nigdy natomiast nie widziała strażników miejskich. "Wierzę, że coś z tym zostanie zrobione, bo tak już nie może być. Jesteśmy na granicy sił i naciskamy, bo chcemy, żeby ludzie zobaczyli, że to nie jest coś zmyślonego - zobaczcie na własne oczy! Przyjrzyj się temu, co nagrałam, i przekonajcie się, w czym tkwi problem, z którym żyjemy każdej nocy" - powiedziała.

Władze bronią się, że zarzut o to, że nic w tej sprawie nie jest robione, jest niesprawiedliwy. Jak podaje telewizja, za zakłócanie porządku publicznego i spokoju w Splicie nałożono 625 grzywien o wartości 180 000 euro.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d3rnoiy
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3rnoiy
Więcej tematów