Trwa ładowanie...

Alarm na lotnisku w Amsterdamie. Wkroczyli komandosi. Niespodziewany finał

Alarm na pokładzie samolotu na lotnisku Schiphol w Amsterdamie. Wieża kontrolna otrzymała sygnał o porywaczu na pokładzie. Maszyna została przejęta przez siły specjalne. Alarm okazał się fałszywy.

Alarm na lotnisku w Amsterdamie. Wkroczyli komandosi. Niespodziewany finałŹródło: East News
d288d2y
d288d2y

Pilot samolotu hiszpańskich linii Air Europa postawił na nogi żandarmerię wojskową i policję.

Maszyna przygotowywała się do lotu do Madrytu. W pewnym momencie wysłano alarm o porywaczu na pokładzie. W samolocie było wówczas 27 pasażerów.

Lotnisko zamknięto i do akcji wkroczyła policja i wojsko. Na miejsce przyjechały także straż pożarna i karetki pogotowia. Samolot został otoczony i przejęty przez służby specjalne. Załogę i pasażerów ewakuowali komandosi.

Okazało się, że alarm był fałszywy. Sygnał uruchomił pilot przez pomyłkę. Szkolił w tym czasie stażystę i pokazywał mu sposób wprowadzania kodu alarmowego.

d288d2y

"W samolocie, który miał lecieć z Amsterdamu do Madrytu przypadkowo włączono alarm, który uruchomił protokoły bezpieczeństwa na lotnisku” - tłumaczyły linie lotnicze Air Europa. "Nie było powodu do niepokoju” - dodano w komunikacie, który cytuje Reuters.

Zobacz: Leszek Miller: jeśli Tusk nie wystartuje, zwycięstwo Dudy w I turze jest możliwe

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło: Reuters, RMF FM

d288d2y
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d288d2y
Więcej tematów