Strona główna serwisu
Księżna Kate i książę William z wózkiem w parku?

Księżna Kate i książę William z wózkiem w parku?

Zaskoczeni londyńczycy i turyści mogli wczoraj spotkać księcia Williama i księżną Kate spacerujących w parku na tyłach swego pałacu Kensington - z dziecinnym wózkiem. I to nie pustym. Czyżby księżna zwiodła czujność paparazzich i reporterów czekających przed szpitalem?
Alison Jackson (druga od lewej) w towarzystwie sobowtórów Kate, Williama i Elżbiety II Alison Jackson (druga od lewej) w towarzystwie sobowtórów Kate, Williama i Elżbiety II ()
Jak dowodzą afery z podsłuchami i przekupstwem informatorów, brytyjskiej prasy nie da się tak łatwo wywieść w pole. Książę i księżna to sobowtóry, niemowlę - wynajęte z agencji reklamowej.

Książęcą przechadzkę z wózkiem po Kensington Gardens i Hyde Parku zorganizowała artystka Alison Jackson, specjalizująca się od 15 lat w happeningach z udziałem sobowtórów celebrytów. Realizmu scenie dodawało nie tylko fizyczne podobieństwo modeli do pary książęcej, ale i ich mimika, gestykulacja i strój. Przechodnie, przepychający się i głośno manifestujący entuzjazm, rychło zorientowali się, że to jednak przedstawienie.

Po przechadzce - karmienie niemowlęcia i zmiana pieluszek w hotelu opodal Pałacu Kensington, przy czynnym udziale prababci - Elżbiety II, czyli dziarskiej 80-letniej modelki. Obok - bezradnie obracający spinki u mankietów dziadek, książę Karol.


Ten fotoreportaż to kolejne arcydzieło złudzeń Alison Jackson, absolwentki Royal College of Art - podobnie jak w swoim czasie zdjęcia prezydenta Busha męczącego się w Białym Domu nad kostką Rubika, królowej Elżbiety w toalecie czy księcia Harry'ego obejmującego namiętnie siostrę księżnej Kate, Pippę Middleton.
IAR

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (84)
Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
57
~Jackowski 2013-07-17 (06:20) 3 godziny i 31 minut temu

Mnie interesuje, kiedy zmieni się w Polsce nieludzkie traktowanie biednych pacjentów (jest ich 90% w Polsce). Nie mają forsy na prywatno - mafijne leczenie i czekając w kolejce na specjalistę oraz badania po pół roku "mrą aż miło". To nazywa się wolnością w wolnym już państwie. No niech by zaistniała taka sytuacja w niewolnym PRL - nie wyobrażam sobie tego. Natomiast to, czy jakiemuś bekonowi angielskiemu zachciało się akurat "kupkę" lub wyjść na spacer, to g.....o mnie obchodzi a polskie bekony, żyjące już "w wolnej ich Polsce", mają taką "wiedzę" bez TV.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 3

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
44
~Mit 2013-07-17 (09:21) 30 minut temu

Nie wiem o co chodzi polskim mediom ale mieszkam i pracuję w Londynie, pracuję z białymi anglikami (jedna kolorowa osoba w miejscu pracy!) i nikt, ale to całkiem nikt nie emocjonuje się ciążą Księżnej. Nikt o tym nie mówi ani nie dyskutuje. Angielskie media też mają ciekawsze tematy! Na pewno będzie o tym głośno gdy Księżna pojedzie do szpitala na rozwiązanie ale teraz jest o tym cicho! Piszę o tym gdyż wszystkie polskie media o tym trąbią i trąbią i podają, że Anglicy odliczają czas do narodzin, typują imiona, itd.... Bzdura, fałsz i zakłamanie!!!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 2

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
41
~absmak 2013-07-17 (06:39) 3 godziny i 12 minut temu

zajob ogólny u angoli, a nasi pismaki pieją z zachwytu, żałosne

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1