Premier Kazimierz Marcinkiewicz jest "głęboko poruszony" sobotnim napadem na Naczelnego Rabina Polski Michaela Schudricha. Szef rządu, który w sobotę rozmawiał telefonicznie z Schudrichem, przekazał mu "wyrazy ubolewania".
Rzecznik rządu Konrad Ciesiołkiewicz podkreślił, że
napad na Naczelnego Rabina Polski "to fakt
szczególnie bolesny ponieważ wydarzył się w momencie pielgrzymki
papieża Benedykta XVI do Polski, kiedy cały kraj pogrąża się w
modlitwie, uczestniczy w uroczystościach religijnych i wsłuchuje
się w głos Ojca Świętego.
Jednocześnie chcemy przekazać szczere wyrazy solidarności i
zadeklarować, że w Polsce nie ma miejsca na antysemityzm i
występowanie przeciwko innym narodom - powiedział Ciesiołkiewicz.
W sobotę ok. godz. 12.30, do idącego z grupą ludzi Naczelnego
Rabina Polski podbiegł młody mężczyzna, krzyknął "Polska dla
Polaków", popchnął go i prysnął w jego kierunku -
niezidentyfikowaną dotąd - substancją w areozolu. Stołeczna
policja cały czas poszukuje sprawcy sobotniego napadu.
Rzecznik podkreślił, że premier w sobotniej rozmowie
telefonicznej z Michaelem Schudrichem przekazał mu "wyrazy
ubolewania" oraz "poinformował o natychmiastowym powołaniu zespołu
w Komendzie Głównej Policji i innych podjętych działaniach".
(reb)