więcej

Komu przeszkadzają krzyże w katolickim kraju?.

Logo dostawcy  wp.pl | dodane 2009-11-13 (14:00)

fot. Jupiterimages

opinie video
drukuj

Jakie jest miejsce symboli religijnych w życiu publicznym? Czy wiszące w szkołach i urzędach krzyże mogą ranić wyznawców innej wiary albo ludzi niewierzących? Czy więc powinny ze ścian zniknąć? Te pytania powracają w debacie publicznej za sprawą wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Zdania komentatorów są podzielone. Jedni mówią o zwycięstwie ateizmu, inni wskazują na konieczność rozdziału państwa od Kościoła.

Przeczytaj też wywiad z ateistą "Drażnią mnie krzyże w szkołach"

Trybunał w Strasburgu rozpatrując skargę, którą wniosła Soile Lautsi Albertin, Włoszka fińskiego pochodzenia, przeciw obecności krzyży w szkole, do której chodziły jej dzieci, wydał precedensowe orzeczenie. Orzekł, że wieszanie krzyży w szkołach narusza prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z „własnymi przekonaniami" i „wolność religijną uczniów". Włochy mają zapłacić kobiecie odszkodowanie w wysokości 5 tys. euro za straty moralne. Włoski rząd już zapowiedział złożenie odwołania w Strasburgu. Trybunał będzie musiał ponownie rozpatrzyć sprawę w gronie nie kilku, ale kilkunastu sędziów.

Nie ma Europy bez krzyża, nie ma Europy bez chrześcijaństwaTomasz Terlikowski, publicysta katolicki
Choć sprawa dotyczy zaledwie jednej włoskiej szkoły, stało się o niej głośno nie tylko we Włoszech, ale i na całym świecie. W Kościele zawrzało. Na reakcję Watykanu nie trzeba było długo czekać. Jeszcze tego samego dnia rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej ks. Federico Lombardi nazwał stanowisko Trybunału krótkowzrocznym i błędnym. „W szczególności groźna jest chęć zepchnięcia na margines ze świata wychowania znaku o fundamentalnym znaczeniu dla wartości religijnych w historii i w kulturze włoskiej. Religia wnosi swój cenny wkład w kształtowanie i moralny rozwój osób i jest zasadniczym składnikiem naszej cywilizacji".

Równie jednoznaczna była reakcja polskich hierarchów kościelnych. Krakowski metropolita kard. Stanisław Dziwisz wydał oświadczenie, w którym napisał, że wyrok budzi poważne obawy o „przyszłość wolności religijnej w Europie”. Podkreślił, że deptanie wolności religijnej to "przejaw dyktatury relatywizmu". Równie ostro zareagował przewodniczący Episkopatu abp. Józef Michalik. Wyrok nazwał "zdumiewającym". - To odkrycie przyłbicy przez agresywny sekularyzm, który niestety coraz bardziej jest obecny w nowoczesnej Europie. Ten kierunek myślenia dąży do odarcia człowieka z jego wymiaru duchowego i transcendentnego – ocenił kościelny hierarcha.

Wyrok niepotrzebne zaostrza stosunki między katolikami i przedstawicielami innych religii oraz niewierzącymiKs. Adam Boniecki
Za słowami duchownych poszły głosy polityków prawicy. - Nikt w Polsce nie przyjmie do wiadomości, że w szkołach nie wolno wieszać krzyży. Nie ma na co liczyć. Być może gdzie indziej tak. W Polsce - nie – mówił w przemówieniu z okazji Święta Niepodległości prezydent Lech Kaczyński. Lewica nie pozostała dłużna. - Rządząca dzisiaj prawica wydała czytelny komunikat - w sprawie wieszania krzyży w szkołach nic się nie zmieni. Nie będę się zniżać do zachowań niektórych prawicowych polityków, którzy w Sejmie wieszali pod osłoną nocy krzyże, ale konstytucja mówi jasno: państwo jest neutralne światopoglądowo, żadna religia nie może mieć żadnej dominacji - powiedział w audycji "Gość Radia Zet" szef SLD Grzegorz Napieralski.

Ks. Adam Boniecki, redaktor naczelny „Tygodnika Powszechnego” w komentarzu dla Wirtualnej Polski, wyrok określa jako wysoce niefortunny. – Przyjmuje on założenie o tolerancji negatywnej: w myśl tego orzeczenia wykluczeni są wszyscy - zwraca uwagę duchowny. Jak mówi, takie rozwiązanie ma charakter mocno antagonizujący, bo niepotrzebne zaostrza stosunki między katolikami i przedstawicielami innych religii oraz niewierzącymi. Żądanie usunięcia krzyży ze szkół jest zdaniem ks. Bonieckiego absurdalne, bo nie można symboli chrześcijaństwa wymazać z życia publicznego. Jak dodaje, jeśli zastosować logikę orzeczenia, za krucyfiksami powinny pójść przydrożne kapliczki, świątynie, czy nawet utwory literackie, bo mają przecież taką samą „szkodliwość”. (Warto zwrócić uwagę, że orzeczenie Trybunału w Strasburgu dotyczy wyłącznie szkół publicznych, a więc na jego podstawie nikt nie będzie niszczył podwórkowych kapliczek czy usuwał krzyża stojącego na Giewoncie).


oceń
141
50
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
domnamoscie [2011-03-20 05:07]

TRAGEDIA WE WSI HŁUDNO 13 letni ministrant powiesił sie pozostawiając list oskarżający miejscowego proboszcza Z punktu widzenia wykonywania obowiązków biskupa diecezji i jednocześnie przewodniczącego Episkopatu Polski, reakcja ks. Józefa Michalika na tragiczne wydarzenie w Hłudnie raczej nie wywołuje mojego zdziwienia. Dodać tu należy, że biskup JÓZEF MICHALIK (obok na zdjęciu) znany jest z zachowywania milczenia. To ten sam osobnik, który nie odpowiedział na mój list dotyczący "sprawy zakroczymskiej", co sugeruje, że jego spojrzenie na przestępstwa księży nie odbiega w niczym od spojrzenia oficjalnego, prezentowanego niemal, każdego dnia, przez instytucję, którą reprezentuje - Kościół Katolicki i Watykan. - Nie ulega żadnej wątpliwości, że bp. Józef Michalik rozumie doskonale, iż z racji wykonywanej funkcji, ponosi winę za brak reakcji z jego strony, na zażalenia parafian wsi Hłudno i tym samym pośrednio staje się winnym, tragicznej śmierć 13 letniego Bartka OBŁÓJ. Nawet wtedy, kiedy okazałoby się, że brak jego reakcji na skargi parafian spowodowany był blokowaniem informacji przez podległego mu dziekana dekanatu Dynów, z uwagi na oskarżenie o przestępstwa seksualne (list Bartka) - bp. Michalik, miał, służbowy i moralny obowiązek, nie tylko, zawieszenia oskarżonego księdza Kaszowskiego w wykonywaniu czynności służbowych, ale i ukaranie dziekana czy kogokolwiek, kto niedopełniał powierzonych mu w tych kwestiach obowiązków. Niestety, tego nie uczynił. Tak w jednym jak i drugim przypadku bp. Michalik zachował się, bezdusznie i karygodnie, ale za to zgodnie z dyrektywami Watykanu. A te niestety, za cel stawiają sobie dobro instytucji kościelnej, a nie człowieka. O jakich to wprost nieprawdopodobnych dyrektywach czy rozporządzeniach mowa? - Aby zrozumieć przynajmniej w części reakcje administracji kościoła na seksualne przestępstwa księży, nie tylko w Polsce, ale na całym świecie - potrzebne jest cofnięcie sie pamięcią do roku 1962. W którym to roku watykańscy fachowcy od spraw wiary pod przewodnictwem "Prefekta Kongregacji Nauki Wiary" ówcześnie pełniącego funkcję kard. Josefa Ratzingera (obecnego papieża) opracowali instrukcje których celem było jak twierdzą, "przeciwdziałanie problemowi wykorzystywania przez księży spowiedzi, w celu pozyskiwania osób do praktykowania seksu. Jak również istniejącego problemu seksualnego wykorzystywania dzieci przez kler ". W praktyce, dokument ten był tajnymi szczegółowym planem, w kwestii postępowania w przypadkach oskarżeń księży o seksualne wykorzystywanie małoletnich. Ten szczegółowy plan postępowania dotyczył nie tylko biskupów a całego kleru na świecie. Tajny dokument z dnia 16 marca 1962 nosi nazwę "Crimen Sollicitationis" "Crimen Sollicitationis" jest dokumentem, który pod karą ekskomuniki nakazuje trzymanie w największym sekrecie przestępstw seksualnych księży, nakazuje bezkompromisową walkę z poszkodowanymi i tymi, którzy ich popierają, zakazuje współpracę w tych sprawach z władzami śledczymi, nakazuje niszczenie dowodów przestępstw, nakazuje przeniesienie księdza do innej parafii, itp. Dokument ten nie przywiązuje żadnej wagi do ofiar przestępstw seksualnych popełnianych przez księży. Mówi wyraźnie że OPIEKĄ MAJĄ BYĆ OBJĘCI OSKARŻENI KSIĘŻA. Stawia sobie za cel zdławienie wybuchu skandalu seksualnego a nie, dobro poszkodowanych - małoletnich ofiar księży pedofilów. Polecam drobiazgowe zapoznanie się z tematem.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Polak mały [2010-07-12 22:53]

Zdrada- kolejny rozbiór Polski
Adam Mickiewicz „Tylko pod Tym Krzyżem, tylko pod Tym Znakiem, Polska, jest Polską, a Polak, Polakiem.” Walka z Krzyżem, to kolejny rozbiór Polski, a potwierdzają to, zacytowane, prorocze słowa Adama Mickiewicza. Polacy – obudźcie się!!!, bo zakują Was w kajdany.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~RA [2009-12-13 00:28]

ROK 2012
Dobra Nowina dla wszystkich wyznawców religii na Ziemi: za 2 lata nastąpi długo przez Was oczekiwany czas Apokalipsy. O swoją przyszłość pytajcie Bogów przez których zostaliście nawiedzeni i oczekujcie na odpowiedz na tych samych zasadach jak komunikujecie się z nimi dotychczas. Uwaga. Komunikat nr1.- tylko dla ateistów Ponieważ eksperyment Ziemia zostaje zakończony w roku ziemskim 2012- zostaniecie przesiedleni na inną planetę, aby zapewnić Wam niczym nieograniczony dalszy rozwój. Dokładny czas odlotu i koordynaty lądowiska gwiazdolotów co Was zabiorą z tej planety będą podane tylko do Waszej wiadomości w następnym komunikacie.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Xagog [2009-11-22 17:34]

Są w tym kraju tacy,którzy życie oddadzą w obronie krzyża.Ateista w życiu tego nie zrozumie.Nie usuniecie krzyży,nawet siłą,musicie się przyzwyczaić.Najwidoczniej niektórzy mają inny,ukryty cel w usuwaniu krzyży,a "użyteczni głupcy" im w tym pomagają.Wy się cieszcie że macie katolicyzm,w przeciwnym razie będziecie mieli muzułmanów-a niektórzy z nich (jeśłi nie większość) już nie będzie z wami dyskutowała...

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~LUX [2010-02-09 20:13]

Krzyż nie jest BOGIEM
W wyznaniu wiary nie jest wymieniony.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
zaxa [2009-11-13 13:46]

Jestem ateistką. Leżąc w szpitalu musiałam patrzeć na krzyż i słuchać przymusowo mszy w niedzielę, bo głośnik był nad łóżkiem. A miałam odpoczywać, bo miałam zagrożoną ciążę i nawet odwiedziny miałam ograniczone a tu nad uchem mi trąbił jakiś ksiądz... nie było mi to potrzebne. Dodatkowe nerwy... Jak ktoś ma ochotę iść na mszę to niech idzie a nie każą na siłę słuchać, bo może ktoś nagle uwierzy... Ludzie się odwracają coraz bardziej od tych oszustów. Oni tylko kasę ciągną i omamiają ciemnych ludzi.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~BEZROBOTNY [2010-02-09 14:04]

TO NIE JEST KATOLICKI KRAJ - POLSKA JEST WOLNA
WSZYSTKIM KTORZY MAJA JAKIES WYKSZTALCENIE PRZESZKADZAJA KRZYZE. KRZYZY POWINNY WISIEC TYLKO NA TERENIE WATYKANU, KOSCIOLACH KLASZTORACH. GDZIE INDZIEJ WON.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~bogna [2009-12-02 14:48]

komu przeszkadzaja krzyże w katolickim kraju.
podobają mi się muzułmanie bo bardzo bronią swojej raligii, a w kraju katolickim chcą zniszczyć najcenniejsze wartości katolickie. ile razy można wracać do tego tematu?u nas to nTeajważniejsze tematy to aborcja,autanazja krzyże i abarot w koło to samo,a gospodarka w lesie!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~u22 [2009-11-21 00:58]

Won z krzyżami z Polski !
Napisane jak byk. że Polska jest krajem świeckim !

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~bardos [2010-01-24 15:28]

ateiści i krzyże
szkoda polemizowac z ateistami i tak na swym łożu śmierci wszyscy się nawracają

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~BEZROBOTNY [2010-02-09 14:03]

TP NIE JEST KATOLICKI KRAJ - POLSKA JEST WOLNA
WSZYSTKIM KTORZY MAJA JAKIES WYKSZTALCENIE PRZESZKADZAJA KRZYZE. KRZYZY POWINNY WISIEC TYLKO NA TERENIE WATYKANU, KOSCIOLACH KLASZTORACH. GDZIE INDZIEJ WON.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ra [2009-12-13 00:30]

krzyze, obrazy, posagi to dogmatyczne mity watykanu, w BIBLI BOG
ZABRANIA wykonywania jakichkolwiek podobizn, symboli i modlenia sie w poklonach do nich!!! dla zainteresowanych: Swieta Biblia -Nowe Miedzynarodowe Wydanie Exodus 20:4,5 a swiety Jan/1-e stulecie chrzescijanstwa/ ostrzega przed takim balbochwalstwem: 1 Jan 5:21 . a Iziasz pyta: jaki symbol jest wart porownania bo doruwnuje BOGU? - The New Jerusalem Bible - Isalah 40:18---- a to co wymyslono pod koniec 4-go wieku na soborze to juz 100% bajki. znieksztalcono starozytne przekazy dla wlasnej wygody aby latwiej rzadzic. niebylo mowy zanim wprowadzono zmiany ani o niesmiertelnej duszy, piekle - o t jakim mowi sie dzis ,niebylo Swietej Trojcy / Bog niejest czworokatny!!!/ ani tez niebylo Matki Bozej, --byla i owszem ale Matka syna Bozego!!! to szalona roznica !!! dla zainteresowanych: Biblia -Mateusz 13:53-56 ; Marek 3:31-35; Luke 11:27,28

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ciekawy [2009-11-24 14:53]

Czyżby czasami kler, jego wyznawcy i klakierzy nie uczynili sobie z krzyża przedmiotu, którym
znaczą tereny, którymi chcą zawładnąć, a nie symbolem swej wiary, z którą nie powinni się obnosić jak obłudnicy ?

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Krzysio [2009-12-06 06:02]

Krzyz jest najwieksza nadzieja
Krzyze przeszkadzaja tym co chca skocac ludzi.Sa to najgorsi podrzegacze, ktorzy wykorzystuja w morderczy sposob wszystko co jest mozliwe,zebt ludzie sami sie wyniszczyli,zeby skakali sobie do gardel.Obudzcie sie ludzie.Nie dajcie sie zwiesc tym niebezpiecznym zagrywkom. Trzeba odwaznie walczyc o krzyz.Bo tylko w krzyzu jest nadzieja dla nas wszystkich nawet dla tych co nie sa Chrzescijanami.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gkl [2009-12-04 12:20]

hjr;gfz
popieram w 100 procentach

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Lester [2009-11-28 22:28]

Tatuować dzieciom krzyże na rękach !
Po co, w ogóle uczyć dzieci wartości chrześcijańskich? Lepiej od razu po chrzcinach, tatuować krzyże na rękach (wielkość według uznania) i wychowanie mamy z głowy! Dziecko spojrzy na rękę i zacznie samo z siebie przejawiać zasady ewangeliczne. A przecież, nie tylko w szkole,bo wytatuowany krzyż będzie przy nim, na każdym kroku. Pomysł wcale nie taki szokujący,bo jeśli ktoś kocha krzyż,to nie jest to dla niego powód do wstydu,raczej do dumy. A przeciwnicy krzyża będą bezradni !

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
[2009-12-03 21:29]

ŚWIECKI kraj
Polska jest krajem ŚWIECKIM a nie katolickim, kto wymyśla te tytuły?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~klerOFF [2009-12-03 13:37]

Panowie religianci .... Tu nie chodzi o krzyże ale o KASĘ
- która się za nimi kryje....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sewerer [2009-12-01 20:32]

Gdyby kraj był katolicki...
... to prawdopodobnie krzyże by nie przeszkadzały, ale to jest ktaj demokratyczny, a przynajmniej jest za taki uważany. W krajach wyznaniowych, a więc islamskich, katolickich, buddyjskich, symbole odpowiednich wiar nie przeszkadzają. Gdy komuś przeszkadzają, skraca się takiego jegomościa często o głowę, w imię miłości odpowiedniego boga, reprezentowanego przez symbol. Polska jest krajem demokratycznym, o nieznanym udziale katolików w populacji. Co prawda podaje się wartości powyżej 90%, ale one są deklaratywne a tym samym nieobiektywne. W krajach, gdzie wprowadzano podatek kościelny, szybko ilość deklarowana zmieniała się w ilość reprezentowaną liczbą podatników Krk, która znacząco malała. Tak np. w Niemczech obecnie jest tylko 31% katolików, którzy w swej ortodoksji porównywalnej do Polaków-katolików stopnieliby do połowy tej liczby.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~salta [2009-12-01 11:00]

inkwizycja jak na razie górą
wyznanie wiary to sa prywatne sprawy wiernych i kosciołów. Wieszać sobie w soim domu i kosciele do woli nikt nie zabrania. Masz swoja firmę rób sobie w niej co chcesz. Gdy jest szkoła katolicjka nikt słowa nie powie. Natomiast w obiektach publicznych , urzedowych , szkołach nie powinno byc zadnych synonimów jakiejkolwiek wiary.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 949