Strona główna serwisu
Rasmussen ostrzega przed zależnością energetyczną od Rosji

Rasmussen ostrzega przed zależnością energetyczną od Rosji

• Były szef NATO Anders Fogh Rasmussen przestrzega przed zagrożeniem, jakie wynika z uzależnienia energetycznego Europy od Rosji
• Wskazuje, że budowa gazociągu Nord Stream 2 byłaby błędem
• Powinniśmy zmniejszyć naszą zależność od Rosji - przekonuje
Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen ()
- Uważam, że bezpieczeństwo energetyczne jest jednym z najistotniejszych elementów naszego ogólnego bezpieczeństwa. Europa jest dziś bardzo słaba ze względu na naszą zależność od rosyjskiej energii - powiedział w Brukseli Rasmussen.

Według niego to, że kraje europejskie są mocno uzależnione od importu energii z Rosji, ma wpływ na dyskusje UE o sankcjach wobec tego kraju czy podejścia UE do Ukrainy.

Były sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego jest zdania, że budowa Nord Stream 2 to nie tylko projekt skierowany przeciwko zwiększaniu bezpieczeństwa energetycznego Europy, ale też oznaka braku solidarności wśród państw unijnych.


- Nie sądzę, by była potrzeba budowania Nord Stream 2, ponieważ przepustowość istniejącego gazociągu Nord Stream nie jest w pełni wykorzystana - podkreślił. - Powinniśmy zmniejszyć naszą zależność od rosyjskiego gazu i ropy.

- Ponad 60 proc. środków, które płacimy za import surowców energetycznych, idzie do reżimów autorytarnych. Europa napędza takie reżimy, to śmieszne. Musimy znaleźć alternatywę dla importowanej energetyki - dodał.

Były szef NATO zwrócił uwagę, że Rosja stanowi zagrożenie militarne i energetyczne. To pierwsze mogliśmy zaobserwować podczas działań tego kraju na Ukrainie. - Takie są realia. Nie wiemy, kto będzie następny, ale wiemy, że rosyjską doktryną jest rezerwowanie sobie prawa do interweniowania w innych krajach, by chronić coś, co oni postrzegają jako interes społeczności rosyjskojęzycznych - zauważył Rasmussen.


Jego zdaniem jeszcze poważniejszym zagrożeniem jest pośredni wpływ Rosji na Europę ze względu na to, że państwa starego kontynentu są uzależnione od rosyjskiej energii. - Rosja może w każdej chwili odciąć nas od dopływu zasobów energetycznych. To nie jest tylko teoria. W 2009 r. odcięli dostawy energetyczne na Ukrainę na 13 dni. To uderzyło oczywiście w Ukrainę, ale również inne europejskie kraje. Musimy temu zapobiegać - powiedział były szef NATO.

Rasmussen wskazuje, że UE musi dywersyfikować źródła dostaw, ale też stawiać na własne zasoby, np. zaawansowane biopaliwa. - To odpady wytwarzane przez przemysł, rolnictwo, gospodarstwa domowe, których można użyć, by napędzać samochody. To samo dotyczy wiatru czy energii słonecznej. Cokolwiek, co może być wykorzystane, by zmniejszyć nasz import rosyjskiej energii, wzmacniałoby Europę - zauważył.

Były szef NATO chwali inicjatywę Komisji Europejskiej, która proponuje, by każde z państw musiało przed zawarciem międzyrządowej umowy energetycznej z państwem trzecim przedstawić ją do zatwierdzenia. Jak ocenił, to narzędzie, dzięki któremu można zachować europejską solidarność w dziedzinie energii i zapobiec wzajemnemu omijaniu się za pomocą gazociągów.

Nord Stream 2 w zamyśle Gazpromu ma mu pomóc jeśli nie w zaprzestaniu, to co najmniej w ograniczeniu tranzytu gazu do UE przez Ukrainę, co koncern chce uczynić do 2020 roku.

Przeciwnicy tego projektu wskazują, że może on zwiększyć zależność Europy od rosyjskiego gazu oraz sprawić, że Ukraina straci znaczenie jako kraj tranzytowy. Natomiast zwolennicy Nord Stream 2 argumentują, że nowy rurociąg zwiększy bezpieczeństwo dostaw surowca, a ewentualne zakazanie przez Komisję Europejską jego układania - czego domagają się niektóre kraje UE, w tym Polska - określają jako ingerencję w gospodarkę wolnorynkową.


Komisja Europejska zapowiedziała, że dokona rygorystycznej oceny planów rozbudowy gazociągu Nord Stream, który będzie musiał być w 100 procentach zgodny z unijnymi przepisami.
PAP Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (115)
Nie zgadzam się z opinią
107
Zgadzam się z opinią
426
pablobodek 2016-02-28 (08:52) 22 godzin i 57 minut temu

Bravo! Rozsądny, trzeźwy głos!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 8

Nie zgadzam się z opinią
61
Zgadzam się z opinią
340
~zax 2016-02-28 (08:35) 23 godzin i 14 minut temu

Polska PiS będzie brać gaz z Norwegii. Zrealizuje projekt zlikwidowany przez SLD.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 9

Nie zgadzam się z opinią
21
Zgadzam się z opinią
228
~mm 2016-02-28 (09:52) 21 godzin i 57 minut temu

"Ponad 60 proc. środków, które płacimy za import surowców energetycznych, idzie do reżimów autorytarnych. Europa napędza takie reżimy, to śmieszne" - być może ale jednocześnie bardzo prawdziwe - frau merkel!!!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1