Strona główna serwisu

PAP, IAR, elmundo.es, REUTERS, elpais.com/El Pais/TVN24

PAP, IAR, elmundo.es, REUTERS, elpais.com/El Pais/TVN24

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii w okolicach miasta Santiago de Compostela

Rośnie liczba ofiar katastrofy kolejowej pod Santiago de Compostela w Hiszpanii. Jak poinformował wydział zdrowia lokalnego rządu w Galicji, dwie osoby zmarły w szpitalu na skutek odniesionych obrażeń. Najnowszy bilans to 80 ofiar i 140 osoby ranne. Pod opieką lekarzy pozostaje 95 osób. Stan 32, w tym czworga dzieci, jest krytyczny. Nie ma dotychczas informacji o tym, by wśród poszkodowanych byli Polacy. "El Pais" opublikował nagranie z kamery, na którym widać wypadek pociągu na zakręcie.
Tragedia na torach w Hiszpanii - zdjęcia

Wstrząsająca galeria dziennika El Pais

Hiszpańska policja przesłuchała już maszynistę pociągu, który przebywa w szpitalu w Santiago de Compostela - poinformowała agencja EFE. Eksperci twierdzą, że przyczyną tragedii, oprócz prędkości, było użycie przez maszynistę hamulca bezpieczeństwa, co doprowadziło do wykolejenia się najpierw lokomotywy i zaraz po tym wszystkich wagonów

Relacja maszynisty. "Jesteśmy ludźmi"

Obaj maszyniści przeżyli katastrofę. "El Pais" przytacza rozmowę jednego z maszynistów, który został po wypadku uwięziony w kabinie. Poprzez radio, przez które się komunikował z centralą, kiedy jeszcze nie wiedział czy były ofiary, opowiedział to co się przed chwila wydarzyło. Mówił, że bolały go plecy i żebra i że nie mógł wyjść.

- Jesteśmy ludźmi, jesteśmy ludźmi - krzyczał później. - Mam nadzieję, że nie ma ofiar, bo będę miał je na sumieniu - powiedział. Przyznał też, że pociąg jechał z prędkością 190 km/h, później zmienił to na 200 km/h, a potem wrócił do poprzedniej wersji.

Trwa poszukiwanie czarnej skrzynki, w której została zapisana prędkość pociągu. "Wielka śmiertelna prędkość" - napisał hiszpański dziennik "El Mundo".

Ofiary tragedii. "Ciała leżą na torach"

Liczba ofiar śmiertelnych i rannych ciągle ulega zmianie. Tym bardziej, że wiele osób przebywających w szpitalach jest w stanie ciężkim. Pociągiem podróżowało 238 osób. Lekarze obawiają się jednak, że liczba ofiar może wrosnąć.

Ratownicy i świadkowie mówią o "dantejskich scenach" na miejscu zdarzenia. Zwłoki leżały wzdłuż torów, nowe ciała co chwilę wydobywano z wraków wagonów. Opisując sytuację na miejscu wypadku, szef władz regionu Galicja, Alberto Nunez Feijoo mówił, że "jeden wagon jest w kawałkach". - Ciała leżą na torach - dodał Feijoo.



Podczas katastrofy, do której doszło 4 km od Santiago de Compostela, wykoleiły się wszystkie wagony. Jeden z nich zaczął płonąć i to wśród pasażerów tego wagonu jest najwięcej śmiertelnych ofiar.

Pociąg wykoleił się o godzinie 20.41, krótko przed wjazdem na dworzec w Santiago de Compostela.

Na miejsce tragedii dotarł zespół psychologów, którzy pomagali rannym i rodzinom ofiar. Ponieważ karetki pogotowia nie były w stanie przewieźć wszystkich do szpitali, do akcji ratunkowej włączyli się prywatni kierowcy. Jednocześnie w okolicznych szpitalach zaczęło brakować krwi, lokalne władze zaapelowały więc o pomoc. Szpitale musiały jednak odwołać apel o oddawanie krwi - zgłosiło się za dużo osób.

Hotele w Santiago zaoferowały rodzinom ofiar i rannych darmowe pokoje i wyżywienie. W mieście powołano gabinet kryzysowy.

Pociąg jechał z Madrytu do Ferrol - miasta położonego w pobliżu Santiago. Większość pasażerów pociągu to turyści, również zagraniczni, którzy chcieli obejrzeć pokaz sztucznych ogni i wziąć udział w corocznym święcie Santiago de Compostela.

Świadkowie słyszeli wybuchy

Cytowana przez agencję Reutera kobieta, która przebywała w pobliżu torów kolejowych w chwili katastrofy powiedziała, że najpierw usłyszała głośny wybuch, a następnie zobaczyła wykolejony pociąg. Inni świadkowie mówili o "silnej wibracji", którą wyczuli tuż przed wypadkiem.

Tymczasem władze Hiszpanii wstępnie wykluczyły, że powodem katastrofy był zamach. Niemniej pojawia się coraz więcej spekulacji na temat takiej możliwości.

Rzeczniczka hiszpańskiego rządu poinformowała, że władze rozpatrują katastrofę w Santiago de Compostela w kategoriach wypadku transportowego. Na miejsce zdarzenia udał się premier Mariano Rajoy.

Przyczyną tragedii nadmierna prędkość?

Eksperci nie wykluczają, że poza nadmierną prędkością, przyczyn wypadku może być jednak więcej.

Odcinek, na którym wykoleił się pociąg, był niedawno przebudowywany. Eksperci z Ministerstwa Transportu twierdzą, że po zakończeniu remontu ostrzegali, iż zakręt jest źle wyprofilowany.

Jest to najpoważniejszy wypadek pociągu w Hiszpanii od 1972 roku, kiedy w katastrofie kolejowej pod Sewillą zginęło 77 ludzi.

W pociągu nie było Polaków?

- Nie mamy 100 proc. gwarancji, że w tym pociągu nie było Polaków - powiedział rzecznik MSZ Marcin Bosacki. Jak wyjaśnił hiszpańska policja przygotowuje pełną listę ofiar, która prawdopodobnie zostanie opublikowana wieczorem.

- Natomiast chcę powiedzieć, że zarówno nasze służby konsularne w Hiszpanii, jak i służby hiszpańskie nie otrzymały jakichkolwiek telefonów od rodzin lub bliskich Polaków, którzy poszukują krewnych, którzy mogli być w tym pociągu - dodał. Bosacki zwrócił uwagę, że to okoliczność, która pozwala na pewien optymizm.

Apel papieża

Papież Franciszek zaapelował o modlitwę za ofiary środowej katastrofy kolejowej pod Santiago de Compostela w Hiszpanii i w intencji ich rodzin - poinformował rzecznik Watykanu ksiądz Federico Lombardi.

Na początku codziennej konferencji prasowej w związku z podróżą papieża do Brazylii z okazji 28. Światowych Dni Młodzieży rzecznik uczcił ofiary minutą ciszy.

- Papież został poinformowany (o katastrofie) po powrocie do rezydencji Sumare. Łączy się w bólu z rodzinami, apeluje o modlitwę i o to, by w wierze przeżywać to tragiczne wydarzenie - powiedział ks. Lombardi.

Rzecznik dodał, że do wypadku doszło w przeddzień uroczystości św. Jakuba i wśród ofiar mogą być pielgrzymi udający się do Santiago de Compostela, znanego ośrodka kultu tego męczennika.

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (854)
Nie zgadzam się z opinią
3
Zgadzam się z opinią
211
~Marcin 2013-07-25 (07:36) 21 godzin i 23 minut temu

Głupota redaktorów w naszych mediach jest porażająca. Nie powinno mnie to dziwić, ale ciągle mnie to zastanawia. Po wczorajszej katastrofie w TV m. in. TVN24 orz TVP Info można było usłyszeć ekspertkę do spraw kolei hiszpańskich panią redaktor Ewę Wysocką, która w TVN24 wmawiała redaktorowi oraz widzom, że pociąg, który się wykoleił nie jest pociągiem dużych prędkości tylko pociągiem pośpiesznym. Redaktor prowadzący łykał Pani wywody, aż huczało. Heh, no ręce opadają. 10 min. później w TVP Info ta sama pani pseudo specjalistka wypaliła w swoim stylu, że koleje hiszpańskie są przestarzałe. No tutaj już pojechała po całości. Koleje hiszpańskie są przestarzałe??? Pani Ewo, gdzie Pani to widziała??? Otóż musi pani do swoje małego łepka wbić sobie iż koleje hiszpańskie należą do najbardziej nowoczesnych oraz najbezpieczniejszych kolei nie tylko w Europie ale i na świecie. Jeżeli poziom mediów jaki pani pokazał wczoraj wieczorem jest na poziomie Pani wiedzy o kolejach hiszpańskich to należy współczuć - mediom i widzom TV w Polsce. Wyrazy współczucia dla Hiszpanów.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 4

Nie zgadzam się z opinią
9
Zgadzam się z opinią
201
~NN 2013-07-25 (07:54) 21 godzin i 5 minut temu

"Szpitale musiały jednak odwołać apel o oddawanie krwi - zgłosiło się za dużo osób." WIDZISZ RZĄDZIE? WIDZICIE WŁADZE? Człowiek, obywatel, zawsze pomoże drugiemu człowiekowi. Ludzie sami robili ze swoich samochodów karetki, wożąc poszkodowanych do szpitali. To przez was, przez wasze chore zasady człowiek zmienia się w potwora! Brak pracy, chleba, pieniędzy! Nerwy w pewnym momencie nie wytrzymują! APELUJĘ O OTWARCIE SERC!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 5

Nie zgadzam się z opinią
5
Zgadzam się z opinią
191
~Ivenhoe 2013-07-25 (07:09) 21 godzin i 50 minut temu

Dla was nie ma żadnej świętości. Po cholerę puszczacie reklamę przed relacją z katastrofy. Wstyd i hańba

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 3

Nie zgadzam się z opinią
5
Zgadzam się z opinią
178
~bun 2013-07-25 (13:18) 15 godzin i 41 minut temu

Czytając komentarze, łatwo dojść do wniosku, że przynajmniej 70% polskiego społeczeństwa to kompletne buractwo!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 10

Nie zgadzam się z opinią
71
Zgadzam się z opinią
237
~toja 2013-07-25 (09:42) 19 godzin i 17 minut temu

Do niewierzących i jątrzących na Boga - transport kolejowy stworzył człowiek a nie Bóg !

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 25

Nie zgadzam się z opinią
30
Zgadzam się z opinią
143
~JJ 2013-07-25 (07:47) 21 godzin i 12 minut temu

Jak czytam niektóre komentarze, to zaczynam wierzyć, że mądrzy i wrażliwi ludzie w większości opuścili Polskę. Jacyś zamuleni nienawiścią do Kościoła i PIS-u frustraci i dyżurni trolle pozostali, czy co?

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 6

Nie zgadzam się z opinią
3
Zgadzam się z opinią
105
~teresa 2013-07-25 (07:27) 21 godzin i 32 minut temu

dzięki bogu ze u nas pociągi jeżdżą wolno to takiej masakry nam nie grozi nawet ostatnio rowerzyści nas wyprzedzali

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 4

Nie zgadzam się z opinią
4
Zgadzam się z opinią
97
~j 2013-07-25 (08:46) 20 godzin i 13 minut temu

Ludzie,stała się rzecz smutna, a niektórzy wciąż monotematycznie wyciągają swoje frustracje na forum. Przemilczcie je tym razem, schowajcie głęboko. Stańmy się dla siebie trochę lepsi.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 2

Nie zgadzam się z opinią
11
Zgadzam się z opinią
95
~Nolte 2013-07-25 (06:08) 22 godzin i 51 minut temu

Przeczytaliście? HOTELE ZAOFEROWAŁY DARMOWY NOCLEG I WYŻYWIENIE DLA RODZIN OFIAR !! U nas hieny nawet by o tym nie pomyślały... smutne: "pomagający sobie naród" ...

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 3

Nie zgadzam się z opinią
5
Zgadzam się z opinią
80
~asad 2013-07-25 (11:49) 17 godzin i 10 minut temu

"U nas są fotoradary na torach i pociągi sa bezpieczne bo jeżdzą 2 razy wolniej niż przed wojna w epoce pary.A wszystko to zasługa mądrych i przewidujących niebezpieczenstwa polityków niedługo bedzienmy jeżdzić 20 km/h w zapiętych pasach i kamizelkach odblaskowych "

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 6

Nie zgadzam się z opinią
97
Zgadzam się z opinią
165
~rthrht 2013-07-24 (22:54) 6 godzin i 5 minut temu

A o tam jakas katastrofa i ofiary. Bachor ma trzy imiona.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 10

Nie zgadzam się z opinią
56
Zgadzam się z opinią
119
~behapowiec 2013-07-24 (22:36) 6 godzin i 23 minut temu

Bo BHP w kapitaliźmie nie ma nic do gadania, liczy się tylko zysk kosztem bezpieczeństwa ludzi

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 5

Nie zgadzam się z opinią
5
Zgadzam się z opinią
66
~mike 2013-07-25 (10:22) 18 godzin i 37 minut temu

Nie znam sie na tym, ale szukalem i nic nie znalazlem. Chodzi o to ze wlasnie w takich miejscach (oznaczonych np jako "ciezki, trudny zakret" powinno byc automatyczne ograniczenie predkosci. Obojetnie czy pociag jest opozniony, czy cokolwiek. Maksymalna predkosc powinna zostac ograniczona automatycznie, bez wzgledu na to czy maszynista jest trzezwy, czy zaslabl, czy ma oczy szeroko otwarte. Czy byl taki System i jesli tak, to dlaczego nie zadzialal? Czy ktos jest w stanie cos na ten temat powiedziec? W zadnej relacji, hiszpanskojezycznej, polskiej czy niemieckiej, nawet w brukowcu BILD, nikt o to nie pyta!! Czy cos tu jest nie tak, czy o co biega???

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 9

Nie zgadzam się z opinią
14
Zgadzam się z opinią
70
~pw 2013-07-25 (07:41) 21 godzin i 18 minut temu

piszącemu proponowałbym przed napisaniem swoich wypocin skonsultować się z jakimś kolejarzem bo wyrazy zakręt i motorniczy w kolejowym języku nie istnieją

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 9

Nie zgadzam się z opinią
3
Zgadzam się z opinią
54
~Dawid 2013-07-25 (07:22) 21 godzin i 37 minut temu

Jak można jechać 190 tam gdzie jest zakaz do 80? Co z tym maszynistą? Napruty? Nawalony? Samobójca? Zasnął? Zasłabł? Psychopata?

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 4

Nie zgadzam się z opinią
10
Zgadzam się z opinią
60
~kerkiradassia2013@wp.pl 2013-07-24 (23:57) 5 godzin i 2 minuty temu

Santiago de Compostela jest w Hiszpaniii . KIilka lat temu byłam tam .Jest to miejsce pielgrzymkowe dla chrześcijan.Jutro będą tam największe urczystości przy grobie św. Jakuba. Z wielu stron przybędą pielgrzymi.Wydażyła się wielka tragedia.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 5

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
50
~Maja 2013-07-25 (10:01) 18 godzin i 58 minut temu

Tragedia ogromna,wiele rodzin straciło bliskie osoby.Nawet nie można sobie tego wyobrazić.A w komentarzach taki magiel.Coś strasznego jak tak można,przecież to stało się naprawdę to nie film,który można sobie tak bez uczuć komentować.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 3

Nie zgadzam się z opinią
5
Zgadzam się z opinią
52
~Makiks 2013-07-25 (07:52) 21 godzin i 7 minut temu

Lepiej się pomódlcie (kto wierzący) za tych co zginęli i tych którzy zostali ranni aby szybko wrócili do zdrowia albo chwilę zastanówcie nad skutkami tej katastrofy (kto niewierzący) i przestańcie wypisywać różne chamskie teksty. Trochę szacunku wobec innych ludzi nie zaszkodzi.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
47
~Astrid 2013-07-25 (10:49) 18 godzin i 10 minut temu

Prawdziwa tragedia.Współczuję uczestniczącym w wypadku i ich rodzinom.A niektóre komentarze kwalifikują autorów do badań psychiatrycznych.Jak można żartować ze śmierci lub okaleczenia innych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!????????

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 2

Nie zgadzam się z opinią
2
Zgadzam się z opinią
48
~lokomotywa 2013-07-25 (08:19) 20 godzin i 40 minut temu

Zapraszam zainteresowanych do lektury historii wypadków TGV we Francji. Było ich kilka. Pociągi z różnych przyczyn wykolejały się przy prędkościach od 200 do ponad 300km/ godz. Nie było ani jednej ofiary śmiertelnej! Bezpieczeństwo jazdy, które gwarantuje francuska konstrukcja zostało uzyskane (między innymi) dzięki zastosowaniu zaskakująco prostego rozwiązania. Otóż typowy wagon jedzie na dwóch wózkach położonych u jego końców, natomiast w TGV wózki są pomiędzy wagonami i je sprzęgają. W przypadku wykolejenia się wózka nie dochodzi w TGV do składania się pociągu w harmonijkę, tak jak w przypadku pociągu hiszpańskiego, czy kilka lat temu niemieckiego, które mają tradycyjny układ jezdny. zwiń

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 5