Nie mieliśmy pojęcia, co się dzieje. Mateuszek strasznie się dusił, nie mógł oddychać Wiesława Szostak, babcia Mateuszka
wp.pl | aktualizacja 2010-10-21 (18:20)
fot. http://mati-szostak.pl / Marek Szostak
Nie mieliśmy pojęcia, co się dzieje. Mateuszek strasznie się dusił, nie mógł oddychać Wiesława Szostak, babcia Mateuszka
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Polskie piekiełko: urzędasy i "orzecznicy" zrobią wszystko
żeby człowieka upodlić, sprowadzić do poziomu najgorszego nędzarza odbierając nawet najniższy przychód, zgnoić z radością godną lepszej sprawy. Szkoda, że od razu nie dokonują eutanazji, to byłoby bardziej humanitarne. Katolicki kraj z katolikami od siedmiu boleści.
Polskie piekiełko: urzędasy i "orzecznicy" zrobią wszystko
żeby człowieka upodlic, sprowadzić do poziomu najgorszego nędzarza odbierając nawet najniższy przychód, zgnoić z radością godną lepszej sprawy. Szkoda, że od razu nie dokonują eutanazji, to byłoby bardziej humanitarne. Katolicki kraj z katolikami od siedmiu boleści.
Polskie piekiełko: urzędasy i "orzecznicy" zrobią wszystko
żeby człowieka upodlic, sprowadzić do poziomu najgorszego nędzarza, zgnoić. Szkoda, że od razu nie dokonują eutanazji, to byłoby bardziej humanitarne. Katolicki kraj z katolikami od siedmiu boleści.
I co ten wasz bog na to? Radoche ma ,ze dzieciaczek cierpi? Musi byc z niego ciezki sadysta skoro pozwala na to.
Prosiłbym o bezpośredni numer konta.
Ja nie wierzę w fundację i ich bezinteresowną pomoc.Dlatego prosiłbym o bezpośredni numer konta mamy.Sam mam dwójkę dzieci i ledwo wiąże koniec z końcem.Jedyny luksus jaki mam to internet na 12 letnim komputerze i starego merca na opał.Jestem nie wierzący ale zaradny.Nie mam kart kredytowych ani wysokich zarobków.Miałem sobie kupić na zimę opony zimowe do auta.Ale zamiast tego dam od naszej rodzinki 400zł dla tego dzieciaka a ja sobie używane kupię opony i tez będę jeździł a mały Mateusz może parę dni bez bólu będzie.Możecie się śmiać i wytykać mnie,a nawet opluć.Ja jak mogę każdemu ręke podam.Bo być może że sam kiedyś będe leżał i wyciągał ręke do kogoś po pomoc.I nawet jak mi jej nikt nie poda będe miał czyste sumienie że ja podałem.To wszystko.Mateusz trzymaj się.
Ile ten Jezus cierpiał? 2 dni? Rzekomo za całą ludzkość.
Dobito go żeby skrócić mękę. A tu ludzie cierpią latami i to za nic. NIE MA BOGA.
ZAMIAST
wydawać pieniądze na pomniki stawiane na każdym rogu lepiej powołać fundację imienia tego komu stawia się monument,a za pieniądze zaoszczędzone na budowlach pomagać właśnie takim bezbronnym,cierpiącym dzieciakom i nie tylko.
Walka
ja walczę już 20 lat.Tyle ma bowiem moja niepełnosprawna córka.
Uraz okołoporodowy-tyle usłyszałam do lekarza i tyle. kto ponosi konsekwencje błędu lekarskiego ja. kto boryka się z problemami,zajmuje dzieckiem zaprowadza do szkoły-ja.
Nie mam kompletnie życia. Zycie kreci wokół córki, tylko, z nią od lekarza do lekarza z sadu do sadu i nic a winni lekarze siedzą ,pracują maja się dobrze i g.. ich obchodzi,ze spieprzyli moje życie
Muko- co?
Mutacji czego, nie za bardzo rozumiem. Mutacje czegoś ujawniają się po latach i niektóre pozwalają "zasmakować" życia? Śluz wyniszcza organy? Skąd dziadek wie, że choroba spustoszy organizm na tyle, że... skoro dziadek jeszcze nie wie, na czym polega działanie tego lekarstwa i nie jest on w stanie tego oszacować? Dziadku Marku, nie pytajcie się lekarza o pozwolenie, bo on nie ma tu nic do gadania. Jak ktoś nie może pracować rękami lub tylko jedną ręką, to dotykowy monitor komputera można sterować za pomocą nosa. Osoby ociemniałe używają głosu. Inni nauczyli się pisać długopisem umieszczonym pomiędzy dużym i drugim palcem stopy a przednią okolicą pięty. Jak nie masz nóg, to się czołgaj - i tak dojdziesz do celu. Pozdro : )
szczerze polecam refleksologa ale profesjonalistę
wiem od znajomej,że w poznaniu jest taka extra Pani refleksolog,gdyby ktoś był zainteresowany to proszę pisać wege3@wp.pl
moze przyjdzie cud
POPLAKALAM SIE CZYTAJAC TEN ARTYKUL WSTRETNA CHOROBA MOJ SYN MA 5 LAT I DYSTROFIE MIESNIOWA DUCHENNA JEST TAK SAMO RADOSNY I PELEN ZYCIA ALE CZASAMI MOWI ZE NIE UMIE BIEGAC
PODAWAJCIE DZIECKU SYLIMAROL,W PLYNIE,NIECH JE OWOCE WARZYWA,
NIECH LEKAZE PRZEBADAJA,NA ZAWARTOSC,SKLADNIKOW MINERALNYCH,W ORGANIZMIE-PEWNIE MA CZEGOS,ZA DUZO,LUB ZA MALO-POMYSLCIE,MOZE KTORYS LEKARZ MOGLBYM ZWROCIC SIE,O SPORZADZENIE,W APTECE LEKU-MADROXIN-WIEM,ZE WYCOFALI TEN POLANTYBIOTYK,LECZ MYSLE,ZE POMOZE-MI BARDZO POMAGAL,NA ROZNE CHOROBY,TERAZ,TEZ MI JEST POTRZEBNY I NIE MAM Z KAD WZIASC.ZYCZE ZDROWIA I WYTRZYMALOSCI-BEDZIE DOBRZE,W KONCU I LEK WYNAJDA LEPSZY.
Ty pytasz muko-co? A ja Ci niegrzecznie odpowiem jajco!! Co za bzdety wypisujesz...
do tego goscia od problemow finansowych...
Owszem mam problemy finansowe i napisalam o tym tylko dlatego,ze nie moge pomoc Mateuszkowi inaczej jak wsparciem duchowym i modlitwa...Moj synek jest szczesliwy i niczego mu nie brakuje,nie klepiemy biedy,poprostu troszke trzeba zacisac pasa by poplacic rachunki...nasze problemy w porownaniu z choroba Mateuszka to pikus.
Ciesze sie,ze tylu ludzi okazalo serca i pomoglo temu slicznemu chlopcu i Jego rodzinie:)Pozdrawiam serdecznie!
Witam serdecznie. W imieniu małego, cudownego chłopczyka jego mamusi i całej naszej rodziny, pragnę bardzo, bardzo serdecznie podziękować za każdy komentarz, który ukazał się pod artykułem. Dziękuję za miłe, gorące, pełne serdeczności, dodające nam wszystkim sił do dalszej walki o życie Mateuszka, nie tylko z jego śmiertelną chorobą ale również z przeciwnościami dnia codziennego. Brak mi słów aby wyrazić naszą wdzięczność za każdą płynącą pomoc w jakiejkolwiek formie by ona nie była. Za samą chęć, czy obietnicę pomocy. Począwszy od finansowej, po wspaniałe e-maile z wyrazami wsparcia. Wzruszenie w tym momencie nie pozwala mi w pełni wyrazić co czujemy i jak bardzo jesteśmy wszystkim wdzięczni, dlatego pozwólcie kochani, że na tym skończę "aby się nie zapętlić" w tym co chciałbym "Państwu" przekazać. Zakończę fragmentem rozmowy z naszym "małym bohaterem" - dzidziuś co ty tam tak czytasz ? - czytam cieplutkie słowa od cudownie dobrych ludzi, którzy bardzo cię pozdrawiają i bardzo nam pomagają. Na to Mateuszek z poważną miną po krótkim zastanowieniu. - dziadziuś, wiesz......chwila ciszy......POWIEDZ IM , ŻE BARDZO ICH KOCHAM..... Dziękujemy jeszcze raz i możemy tylko żałować, że zapewne nigdy nie zdołamy się Wam kochani za to wszystko, co w tej chwili płynie w naszym kierunku, odwdzięczyć........a przecież życie to nie tylko przyjmowanie ale przede wszystkim umiejętność i chęć dzielenia się, obdarowywania oraz pomoc innym. Proszę mi wierzyć, wiem co mówię i obym kiedyś jeszcze mógłbym doświadczyć tej drugiej wersji. Kochamy Was i jeszcze raz bardzo, bardzo dziękujemy.
mati
Oby szczescie Was nie opuscilo,zycze Wam wytrwalosci a chlopcu wielu,wielu lat zycia.Sama mam synka i az brak mi slow zeby wyrazic jak bardzo Panstwu wspolczuje.Trzymaj sie Mateuszku,zyj dlugo i bez bolu.
P.s.Mieszkam za granica i tak sie wlasnie zastanawiam czy w ogole jest sens wracac do tego NASZEGO kraju.Same klody pod nogi,wstyd mi za taki kraj,gdzie dziecku odbieraja nadzieje na leczenie ....ach ie chce mi sie nawet pisac
Mati
200 zł to może niezbyt wielka kwota, ale zawsze coś - dałem tyle, ile w tym momencie mogłem. Trzymaj się chłopcze.
od czego jest panstwo?od zbierania podatków,i wyludzania pieniedzy?130 zlotych za karetke i nie stac na to szpitala?to po co placimy wszyscy ten cholerny zus?ale nasze biedne panstwo nie ma pieniedzy na nic.A JA MAM TO GDZIES I MAJA SIE ZNALESC TE PIENIADZE DLA CHORYCH DZIECI!!!tO JEST FUNDAMENTALNY OBOWIAZEK TEGO CHOREGO KRAJU CZYLI DBANIE O DOBRO SWOICH OBYWATELI W SZCZEGOLNOSCI O WSZYSTKIE DZIECI ! ! !
Zgroza
w naszym kraju mamy fundusze na pijaków,nierobów i nowe meble w zusach,ale nie ma dla zwykłego przeciętnego Polaka-w naszej polityce to standard.Na oczach mojej bratowej w Centrum Zdrowia Dziecka zmarło dziecko,bo NFZ zadzwonił z informacją,że temu dziecku już nie zrefundują leku.Umierało na oczach rodziców,rodziców innych dzieci z sali. i w obecności innego dziecka,któremu dzień wcześniej podano ten lek na mukowiscydozę.Po tym musiała skorzystać z pomocy psychologa.Gdzie nasz rząd?gdzie nasze składki ubezpieczeniowe?O zgrozo!I dziwicie się,że facet strzelał do ludzi rządzących???
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24