więcej

"Jestem tą trzecią. Jestem kochanką".

Logo dostawcy  wp.pl |  dodane 2009-09-26 (13:22) 5 lat 2 miesiące 23 dni 18 godzin i 14 minut temu
drukuj


Czy można być szczęśliwą jako "ta trzecia"? Natalia, Anna i Karolina twierdzą, że tak. Nie chcą się godzić na rolę "tych złych", nie wpędzają się w poczucie winy, nie samobiczują, czerpią z życia garściami. Różnią się wiekiem, doświadczeniem, mają inne motywacje, ale łączy je jedno - są kochankami żonatych mężczyzn.

Ich życie wydaje się być pasmem nieszczęść, to ciągły lęk i oczekiwanie. Ukradkowe chwile z ukochanym, czas ukradziony żonie, łapanie namiastki rodziny i normalności. One jednak nie mają problemu z tym, że taki "trójkąt" to związek bez perspektyw, tylko "na chwilę". Że partner nie może im zapewnić poczucia bezpieczeństwa czy wspólnej przyszłości. Że budują swoje szczęście na cudzym nieszczęściu. Świadomie decydują się na rolę kochanki. Czy postępują niemoralnie? Przecież to nie one rozbijają małżeństwa, ale mężczyźni, którzy zdradzają i wykorzystują, "tamte" związki to nie ich sprawa, nie one łamią przysięgę wierności.

Karolina jest po czterdziestce. Przez lata była wierną żoną, dziś rozwiedziona, ma dwoje dorosłych dzieci. Ślub wzięła, jak to określa, w „świetlanej euforii młodości”. Małżeństwo szybko przypieczętowane macierzyństwem, okazało się jednak nieporozumieniem. Gdyby nie obowiązki rodzicielskie i związki materialne z mężem, a co za tym idzie brak środków na kupno mieszkania i nowy start, decyzję o rozstaniu podjęłaby znacznie wcześniej.

Jak mówi, litowała się nad mężem, który często chorował, miał stany depresyjne, a do tego był wyjątkowo niezaradny życiowo. Po wspólnie spędzonych niemal dwudziestu latach, odeszła. Powiedziała sobie: nigdy więcej stałych związków. W pracy zbliżyła się do Zbyszka. Zaczęło się od długich rozmów na różne tematy, nie sądziła, że mają tyle wspólnego. Zaprosił ją na kolację, poszli do łóżka. Spotykają się dwa, trzy razy w tygodniu. Nie przeszkadza jej, że partner ma żonę i dwójkę dzieci, nie ma wobec tej „zaślubionej” poczucia winy. Wychodzi z założenia, że zdrada w małżeństwie wynika z winy obu stron - zarówno kobiety i mężczyzny, dlatego bycia kochanką, nie traktuje jak piętna. -
Jego żona widocznie nie dbała o niego wystarczająco, skoro szukał spełnienia u innej Kochanka
Jego żona widocznie nie dbała o niego wystarczająco, skoro szukał spełnienia u innej - uważa.

Na podstawie własnych doświadczeń wyniesionych z długoletniego małżeństwa mówi, że utrzymanie zainteresowania partnera wymaga stałej, żmudnej pracy i zaangażowania. - Trzeba być kucharką, sprzątaczką, przyjaciółką, do tego zawsze gotową do seksu, a tamta miała potrzeby męża gdzieś, nie był w stanie jej do siebie przekonać – mówi. Podkreśla, że jest świadoma wszelkich konsekwencji, jakie wynikają z „układu”, jaki wprowadzili w życie z kochankiem. - Wiem, co robię i na co się narażam. Mój kochanek też odpowiada za to, co dzieje się w jego życiu. Nie zmuszam go do tego, by był ze mną – zastrzega.

- Taki układ może się wydawać wygodny, kiedy kobieta nie jest gotowa na stałe zaangażowanie w relację, na bliskość, bo na przykład ma negatywne doświadczenia z poprzednich związków, jest poraniona. Asekuruje się wiedząc, że romans z żonatym mężczyzną jest z zasady czasowy a więc bezpieczny – komentuje psycholog Iwona Jędrusik, założycielka Miejsca Mocy.

"Nie muszę prać skarpetek, przyszywać guzików"

Karolina mówi otwarcie, że czerpie satysfakcję z tego, że jest kochanką. - Spędzamy czas, tak jak zawsze marzyłam: najlepsze restauracje, dobre hotele. Mamy wspólne zainteresowania, nigdy nie nudzimy się razem. Co z tego, że nie widujemy się co dzień, ale jaka frajda jeść kolację i nie myśleć, że można kupić za to na przykład nowy garnek. Dostać kwiaty, prezent bez okazji. Nie muszę prać mu skarpetek, przyszywać guzików. Kochanka jest tylko do wielbienia i pieszczenia. Pławię się w tych pieszczotach i radościach. I co z tego, że on po upojnej nocy wraca do żony – mówi.

Kochanka jest tylko do wielbienia i pieszczenia. Pławię się w tych pieszczotach i radościach. I co z tego, że on po upojnej nocy wraca do żony Kochanka
- Związek z żonatym mężczyzną może dostarczać bardzo silnych emocji. Kochankowie nie mają szansy znudzić się sobą, bo spotykają się rzadko – mówi Jędrusik. Aura czegoś zakazanego i konieczność utrzymywania tajemnicy – zwłaszcza na początku - może być bardzo ekscytująca i dająca sporo adrenaliny. - Potajemne schadzki, atmosfera napięcia, niebezpieczeństwa, to wszystko podnosi temperaturę w tej relacji. „Zwykły”, codzienny związek z drugą osobą nie daje nam aż takich emocji – dodaje psycholog pracująca terapeutycznie i rozwojowo z osobami dorosłymi. Jak podkreśla, to wszystko to jednak życie w iluzji, która miała być bezpieczna a często kończy się bólem i rozstaniem – trudno jest będąc z kimś nie angażować się, a z kolei angażując się nie chcieć więcej dawać i brać w związku. A taki związek jest nierówny ponieważ „ta druga” kobieta nie może niczego oczekiwać od żonatego kochanka i nie ma praw, na przykład do okazywania uczuć publicznie, do jego czasu, do dzwonienia do niego kiedy tego chce, do uczestniczenia w jego życiu. Taki związek polega dla kochanki na ciągłym dostosowywaniu się – mówi Jędrusik

Karolina nie ma wyrzutów sumienia. - Wiem, że większość osób uzna, że to ja jestem wszystkiemu winna, że go do zachęcałam do zdrady, czarowałam, ale przecież do tanga trzeba dwojga – broni się.

Z podobnego założenia wychodzi Natalia. Ma 29 lat, jest kierownikiem oddziału w dużej firmie. Wdała się w romans z przełożonym, starszym o 15 lat. Od początku wiedziała, że kochanek ma żonę i od niej nie odejdzie, bo ta wychowuje jego córkę. - Nie interesuje mnie jego żona. Nie ja rozbiłam to małżeństwo. Ono już od dawna było fikcją, istnieje tylko na papierze. Są razem tylko dlatego, że lata temu wpadli z dzieckiem – podkreśla. Jak mówi, dla jej kochanka żona przestała być obiektem seksualnego zainteresowania na własne życzenie i dlatego nie jest o nią zazdrosna. – Była wiecznie niezadowolona, zmęczona, jęcząca, przejęta tylko sobą, a nie swoim mężczyzną, a on przecież ma swoje potrzeby – tłumaczy. To nie ona dążyła do romansu z żonatym, zapewnia, kochanek sam ją znalazł.


Bądź na bieżąco z wiadomości.wp.pl

oceń
tak 163 75.81%
nie 52 24.19%

Przeczytaj też

Małżeństwo oskarżone o seksualny trójkąt z 14-latką

dodane 2009-09-18 (08:50) 5 lat 3 miesiące 1 dzień 22 godziny i 46 minut temu

Chcieli zakosztować seksu przed ślubem, czeka ich chłosta

dodane 2009-09-18 (07:25) 5 lat 3 miesiące 2 dni i 11 minut temu

W innych serwisach

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


Opinie (940)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

4
0
~pola 2009-09-26 (21:50) 5 lat 2 miesiące 23 dni 9 godzin i 46 minut temu

aaaaaaaaaaaaaa
Sama jestem młodą, pracującą, atrakcyjną dziewczyną więc nie piszę z perspektywy porzuconej, zdradzanej żony żeby nie było. Muszę powiedzieć, że jestem przerażona wypowiedziami pań i niektórymi komentarzami. Zero wrażliwości, czy to że ktoś mnie kiedyś skrzywdził daje mi prawo do krzywdzenia innych? Warto myśleć nie tylko o sobie

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

3
0
~malwina 2009-09-28 (15:21) 5 lat 2 miesiące 21 dni 16 godzin i 15 minut temu

Czym wy się tak bulwersujecie
Szkoda czasu na siedzenie przed komputerem. Żony, ucałujcie swoich mężów. Mężowie, przytulcie czule swoje żony. A wy kochankowie, czerpcie z zakazanej miłości ile się da. Człowiek zawsze będzie szukał szczęścia albo jego namiastki. Powodzenia wszystkim życzę i proszę uśmiechajmy się do siebie nawzajem na ulicy. Życie stanie się ciut radośniejsze i bardziej znośne.

odpowiedz

2
0
~Tomek 2009-09-27 (23:32) 5 lat 2 miesiące 22 dni 8 godzin i 4 minuty temu

Trzeba dobrze wybrac.
Sexualne zycie pozamalzenskie jest zlem i prowdzi bezposrednio do piekla,nawet juz tu na ziemii,o czym tu pisza osoby nieszczesliwe -zdradzane i zdradzajace. Pan Bog chce dobra i szczescia dla wszystkich,ale niekoniecznie tu na ziemii ,wiec trzeba przetrzymac te wszystkie trudy i doswiadczenia na ziemi aby byc potem szczesliwym na zawsze. Diabel istnieje. Polecam zainteresowanie sie egzorcyzmami . np.film Egzorcyzmy Emili Rose.

odpowiedz

2
0
~Myslacy 2009-09-27 (11:54) 5 lat 2 miesiące 22 dni 19 godzin i 42 minuty temu

Kochanka nie daje szczescia .
Zycie jest jedno,ale jak ktos mysli,ze konczy sie na sferze cielesnej wraz ze smiercia ciala,to jest glupcem. Ktos pisze rowniez,ze oboje(raczej troje) sa winni zdrady. To prawda,ale od mezczyzny zawsze sie powinno wymagac wiecej. On powinien byc trzezwo - poprawnie myslacym i opanowanym w dzialaniu,i nie dawac sie zadnej prowokacji ani kokieterii pozamalzenskiej. I nie moze poblazac zonie. Kochac ją,szanowac,byc dla niej namietnym kochankiem. Ale nie poblazac. Kobiety sa z natury bardziej uczuciowe i ulegaja emocjom i chwilowym namietnosciom -nie panuja nad nimi. Mezczyzna powinien nad tym panowac za nich oboje. Jestem pewien,ze w zadnym wypadku nikt nigdy nie powinien zdradzac. Ja sam bym potrafil wybaczyc jednorazowy akt zdrady swojej kochającej zonie. Sam bym nie zdradzil. Jestem jeszcze kawalerem i wiem,ze bede mial wspaniala i wierna zone,gdy bede sam wspanialym-madrym mezem i zdrowym moralnie czlowiekiem. Pozdrawiam wszystkich.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

2
0
~betka 2009-09-26 (23:06) 5 lat 2 miesiące 23 dni 8 godzin i 30 minut temu

opinia bylej zony
Owszem, to prawda, ze wina lezy po dwoch stronach. Zawinilam, zostalam zdradzona. Maz odszedl do innej, potem ona, pomimo wspolnych 2 dzieci, odeszla do innego. A moj eks zostal sam i chory na schizofrenie, bo tym przyplacil, to co sam i inni narozrabiali. Jak sie jest nieszczesliwym w malzenstwie, to sie je konczy, a nie oszukuje i zdradza. Wszystko co dobre i zle wyjdzie od nas, wczesniej czy pozniej wroci z powrotem. A do cholery, seks bez milosci, bliskosci i szczerosci, to tylko pieprzenie sie.

odpowiedz

1
0
oonna 2010-05-08 (22:53) 4 lata 7 miesięcy 11 dni 8 godzin i 43 minuty temu

no
a ty po nim poprawiasz

odpowiedz

1
0
~fajermen 2009-10-01 (10:21) 5 lat 2 miesiące 18 dni 21 godzin i 15 minut temu

dopisek
wczoraj tez było ale krócej 1,5 godz - prosiła - jeszcze 3 minuty. A jej mąż nie dotykał jej od miesiąca. smutne

odpowiedz

2
1
~mama 2009-09-28 (00:20) 5 lat 2 miesiące 22 dni 7 godzin i 16 minut temu

do pewniej dorotki z tucholi
a ja opowiem jak ja to przyzylam,teraz juz jestem pewna ze nidy nie wdam sie w romans z zajetym mezczyzna,a oto dlaczego- z moim narzeczonym bylismy para kilka lat,namowil mnie na dziecko,gdzy bylam w osmym miesiacu ciazy znalazlam smesy od jego "kuzynki" dorotki.gorace wyznania i zdjecia z kapieli,jeszcez goretsze zapewnienia o wydolnosci seksualnej,coz,tak bywa.nie moglam odejsc,po prostu nie mialam pieniedzy,wydalam wczesniej wszysto zeby sie utrzymac bo przeciez on mial inne wydatki a powiekszjaca sie rodzina nie zostala zarejestowana w jego buzdzecie,nie mialam dokad pojsc,co z soba zrobic,to byl jedyny raz w zyciu kiedy blagalam boga zeby odebral mi zycie,przetrwalam =,jednak rozstalismy sie kiedy dziecko mialo 3 miesiace.radze sobie dobrze,pracuje,wychowuje dziecko sama,on jest niedzielnym ojcem,,od czasu do czasu.i pewnie zapomialabym o wszystkim gdybym przypadkiem nie dowiedziala sie ze pani dorotka przyjezdza,za pieniadze mojego bylego,i to pewnie tez pominelabym gdyby nie to ze on nie placi na dziecko,i nie zamierza. przepraszam ze to pisze,to takie prozaiczne,ale nie potrafie sie z tym pogodzic,nie moge zapomnoec ze ktos sobie chodzi po swiecie,podczas gdy ja nadal pamietam jak plakalam i blagalam zeby umrzec,jak nie widzialam wyjscia z tej sytuacji,tylko ten kto to przezyl zrozumie

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

1
0
~nickt 2009-09-27 (18:37) 5 lat 2 miesiące 22 dni 12 godzin i 59 minut temu

po prostu strzelić sobie w głowę
ludzie, wystarczy przeczytać tytuł żeby dojść do wniosku, że świat schodzi na psy :-) i to w tempie dużo szybszym niż można by się spodziewać. szczęśliwego życia z tak słabiutkim kręgosłupkiem moralnym.

odpowiedz

1
0
~zdradzona żona 2009-09-27 (17:56) 5 lat 2 miesiące 22 dni 13 godzin i 40 minut temu

Przed ślubem wierzyłam mężowi i tak było do 10 rocznicy ślubu
Mąż też przed ślubem zapewniał mnie że nigdy mnie nie zdradzi, moja głupia wiara trwała do 10 rocznicy ślubu, dokładnie w rocznicę ślubu dowiedziałam się że mąż ma kochankę teraz wiem jedno mężczyźni kłamią i zdradzają kiedy trafi im się tylko okazja a imprezy firmowe i alkohol na nich to doskonała do tego okazja, bo kochanką mojego męża okazała się koleżanka z pracy.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

1
0
~ewelina 2009-09-27 (16:03) 5 lat 2 miesiące 22 dni 15 godzin i 33 minuty temu

nie warto być kochanką
A ja byłam kochanką. Z jego strony to był układ, a z mojej miłość.Czasem jak pomyślę, to zbiera mi się na płacz.Jeśli naprawdę kochacie, to nie gódzcie się na rolę kochanki, to niszczy. Dzisiaj z perspektywy czasu czuję,że dopiero teraz mogę być szczęśliwa, że już nie zdradzę, nie warto.

odpowiedz

1
0
~aska 2009-09-26 (22:14) 5 lat 2 miesiące 23 dni 9 godzin i 22 minuty temu

Obrzydliwe zakłamanie
Te kobiety bez skrupułów idą do łóżka z żonatymi mężczyznami i oczywiście winą obarczają żony swoich kochanków. To pewnie tak dla uciszenia sumienia, gdyż w gruncie rzeczy postępują jak złodziejki i muszą być tego świadome. Kobiety świadczące seks za kolację w hotelu i prezenty, podobnie do tych, które to robią za gotówkę, powinny wreszcie zalegalizować swoją pracę i płacić podatki. Małżonkowie rozliczają się z dochodów, więc niech i kochanice płacą do skarbówki podatki, za korzyści, które mają dzięki świadczeniu usług seksualnych. Naprawdę, gdy głębiej się zastanowić nad prostytucją i byciem kochanką, to różnica staje się marginalna. Jedno i drugie jest na koszt partnera i daje krzyść.

odpowiedz

1
0
~elka 2009-09-26 (21:32) 5 lat 2 miesiące 23 dni 10 godzin i 4 minuty temu

jestem tą.....
a ja własnie szukam kochanka..............dopiero teraz mając 50 lat ( jestem atrakcyjną osobą) dorośłam do tego............tyle czasu straciłam......ale nadrobię........bez skrupułów

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

1
0
~aaaaa 2009-09-26 (21:01) 5 lat 2 miesiące 23 dni 10 godzin i 35 minut temu

Wiadomosc dla Mala
Mala, zobacz ile negatywnych odpowiedzi wywolal Twoj post. Rowniez uleglas pokusie, zeby na te odpowiedzi odpowiadac. Przeanalizuj te negatywne odpowiedzi i pomysl: Czy to przypadek, ze tak duza ilosc respondentow ma zdanie odmienne od Twojego, czy po prostu wiekszosc ludzi uwaza ze to co robisz jest naganne?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
0
~matka 2009-09-26 (20:40) 5 lat 2 miesiące 23 dni 10 godzin i 56 minut temu

zwykle szmaty
zycze tym trzecim aby naprawde pokochaly(o ile potrafia kochac kogos oprocz siebie),urodzily dzieci,a potem panna jakas przyszla i powiedziala jej ze jej ukochany jest jej ukochanym, ale dalej moze mu prac ,gotowac...Nigdy nie zrozumiem jak kobiety moga to sobie robic.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

1
0
~ja 2009-09-26 (20:10) 5 lat 2 miesiące 23 dni 11 godzin i 26 minut temu

nic nowego
no coz bylam w takiej sytuacji nic zabawnego...tymbardziej ze ja kochalam i wydawalo mi sie ze tez jestem kochana...nasze rozstanie.... no coz przebieglo tak jak zostawil poprzednia...tak: wszystko wraca....tak: nie rob innym co tobie nie mile......tym trzeciem.... zycze zeby przejzaly na oczy min ktos im da kopa:) to naprawde boli:) a zal mozemy miec tylko do siebie.... zdradzal ja ..

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
0
~61 latek 2009-09-26 (20:09) 5 lat 2 miesiące 23 dni 11 godzin i 27 minut temu

moje doświadczenia mówią o czymś innym
niedobrane pary - to skutek braku wyobraźni i dbałości o przyszłość . i tak jest w wiekszości małżeństw . Już nie porozmawiają ,bo nie mają o czym -więc szukają i udają zadowolonych i spełnionych . To fakt nikt nas nie uczył jak wejść w dorosłe życie . Mamy tylko nakazy i zakazy. A Gdzie mądrość ? no tak życia by zabrakło .... Czuję sie spełniony i radosny - nie z powodu udanego małżeństwa,ale dlatego ,że mam taki charakter - tolerancyjny -ale wymagający / Kochający -wiec kochany / znający zasady - i stosujący je na codzień / .... nie ma ochoty nikogo oceniać ,widzę ,obserwuję i nie jestem podatny na romanse pozamałżeńskie . nie widzę potrzeby krytykowania swojej partnerki - jest taka jaka jest i jest inna niż ja - za to ją kocham i podziwiam . Poszukiwaczy przygód tego rodzaju -unikam i wyraźnie daję do zrozumienia - moje małżeństwo to skarb i dbam o to by trwało i doskonale nam obojgu służyło ,nawet w chwilach sporów.. Zauważam ,że coraz więcej kobiet szuka zrozumienia w innych ramionach -Ta trzecia - to absolutny zastój w rozwoju duchowym .porażający brak zrozumienia ,że istota ludzka kieruje sie mądrością a nie emocjami miedzy nogami .. tam nie ma rozumu jest instynkt zwierzęcy .

odpowiedz

1
0
~hannah 2009-09-26 (19:54) 5 lat 2 miesiące 23 dni 11 godzin i 42 minuty temu

a jak ma dwie to nie ma nic
biega i tu się spóżni a tam nie zdąży

odpowiedz

1
0
~ewa-el 2009-09-26 (18:31) 5 lat 2 miesiące 23 dni 13 godzin i 5 minut temu

w dalekiej lub bliskiej przyszłości
odzywa się sumienie, które odtrącone w zakochaniu jak uwierający kamyk w bucie później, gdty emocje uczuć wygasają, powoli rozlicza i zadaje pytania, na które nie od razu chcemy odpowiadać, typu: przecież ona musiała cierpieć lub dlaczego córka nie może mi wybaczyć tak do końca lub kolejne,,,na przykład - dlaczego nie poczekałam z decyzją ślubu, przecież życie jest takie krótkie - no i zasady Dekalogu, które nie są przecież z plasteliny? Oto życie...

odpowiedz

1
0
~echo 2009-09-26 (18:24) 5 lat 2 miesiące 23 dni 13 godzin i 12 minut temu

patologia
zwykła patologia, potocznie zwana ku... itd, brak zasad , egoizm i tupet. Kiedyś takie kobiety piętnowano, dziś mogą chwalić się swoimi "osiągnięciami" i usprawiedliwiać swoje zachowania. Zło jednak powraca wcześniej czy później. Więc nie tędy droga.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

Bądź z nami na bieżąco

Najważniejsze wiadomości

Ukraińskie służby: zapobiegliśmy zamachowi terrorystycznemu w centrum Kijowa
dodane 2014-12-19 (11:00) 20 godzin i 36 minut temu

Polski konwój z polską pomocą humanitarną dotarł do Charkowa
dodane 2014-12-19 (11:05) 20 godzin i 31 minut temu

Zuzanna M. i Kamil N. nie okazują emocji
dodane 2014-12-19 (10:15) 21 godzin i 21 minut temu

Gen. Roman Polko: terroryści atakują tam, gdzie jest im łatwiej uderzyć
dodane 2014-12-18 (10:24) 1 dzień 21 godzin i 12 minut temu

Włoska prasa o przełomie amerykańsko-kubańskim: osobisty sukces papieża
dodane 2014-12-18 (10:05) 1 dzień 21 godzin i 31 minut temu

więcej wiadomości

Wyślij newsa #dziejesiewpolsce

Masz ciekawego newsa, zdjęcia film. Wyślij do nas.

wyślij

Najlepsze materiały publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy zamierzasz wesprzeć jakąś akcję charytatywną przed Świętami Bożego Narodzenia?

liczba oddanych głosów: 29642