więcej

"Polsce grozi wtórny analfabetyzm".

PAP | aktualizacja 2009-09-24 (12:54)
zobacz galerię

fot. PAP / Jacek Bednarczyk

opinie
drukuj

- Tak dalej być nie może - alarmowała w Krakowie reżyser Agnieszka Holland, oceniając kondycję polskiej kultury 20 lat po odzyskaniu wolności. Skrytykowała stosunek polityków do artystów oraz media, które - jej zdaniem - źle realizują zadanie dystrybucji kultury. Kongres Kultury Polskiej 2009 w Krakowie potrwa trzy dni - zakończy się w piątek.

Holland na rozpoczętym w Krakowie Kongresie Kultury Polskiej przewodniczyła sesji pt. "Przestrzenie twórczości". W dyskusji uczestniczyli też m.in.: krytyk teatralny, literacki i filmowy Roman Pawłowski, reżyser teatralny Grzegorz Jarzyna i dyrektor Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie Joanna Mytkowska.

Agnieszka Holland rozpoczęła od podziękowań dla ministra Bogdana Zdrojewskiego za inicjatywę zorganizowania kongresu. - Odbywa się on w dobrym momencie. Musimy uświadomić sobie konieczność zmian, zastanowić się nad tym, do jakiego stopnia odpowiedzialne za tworzenie kultury jest państwo - powiedziała w środę.

Holland, będąca prezydentem Polskiej Akademii Filmowej (PAF), uważa, że polscy politycy są wobec rodzimej kultury bezradni. - Powstaje wrażenie, że nie rozumieją jej funkcji i że nie bardzo ich ona obchodzi. Społeczeństwo - według nich - nie umieszcza kultury wśród swych niezbywalnych potrzeb, więc nie musi się ona znaleźć ani wśród obietnic wyborczych, ani priorytetów - nie ma o niej mowy nawet w rządowym planie rozwoju Polski do 2030 r. - alarmowała.

To, co się dzieje wokół mediów udowodniło że politycy mają do kultury dwa podejścia: zawłaszczenie i wykorzystywanie jej do osiągania własnych celów lub porzucenie, w poczuciu, że "im to nie jest do niczego potrzebne" - mówiła Holland.

Jak oceniła, poziom wzajemnego zaufania między rządzącymi a artystami jest zastraszająco niski, co utrudnia wprowadzanie radykalnych reform w dziedzinie kultury. - Ten brak zaufania został wzmocniony aferami wokół mediów publicznych - powiedziała Holland. Podkreśliła, że media publiczne to bardzo ważny kanał dystrybuowania dzieł kultury.

- W Polsce, gdzie ponad 60% ludności mieszka poza dużymi ośrodkami miejskimi, głównym kanałem dystrybucji kultury były i są media elektroniczne. Te media niemal od początku zmniejszały swą ofertę misyjną, ich głównym celem był szybki zysk - oceniła reżyserka. Jej zdaniem, obecnie "obniżenie poziomu oferty mediów widoczne jest gołym okiem - w publicystyce prowadzi do tabloidyzacji, a w twórczości do promowania tandety i to na ogół wtórnej".

Holland dostrzega "brak wysiłku kulturotwórczego" ze strony mediów w Polsce, stawiających na telenowele, sitcomy i programy rozrywkowe oparte na wykupionych licencjach.

To wszystko poskutkowało, w jej ocenie, rozleniwieniem umysłowym polskich widzów i "czymś w rodzaju wtórnego analfabetyzmu audiowizualnego". - Ten wtórny analfabetyzm, mała ciekawość, brak ambicji to cechy współczesnego odbiorcy kultury masowej - ubolewała Holland.

Jak oceniła na kongresie, w Polsce "jeszcze PRL-owski model kontroli nad kulturą, manipulowania jej treściami został połączony z "magiczną wiarą" w słuszność wolnego rynku".

- Jesteśmy zagubieni. Nie wiemy tak naprawdę, czym ma być w Polsce kultura i jakie są kryteria jej oceny, jej ważności. Być może trzeba dokonać jakiegoś rodzaju zamachu stanu - oświadczyła szefowa PAF.

Krytyk Roman Pawłowski poruszył z kolei problem "przestrzeni wolności" w sztuce. Jego zdaniem, mimo zmiany ustroju i likwidacji oficjalnej cenzury, polski artysta nadal nie ma wolności twórczej.

"Cenzura ma się w Polsce dobrze"

- Cenzura ma się w Polsce dobrze - zmieniły się tylko jej metody - uważa Pawłowski. - Zamiast "czerwonego ołówka", są pozwy procesowe, donosy do prokuratury, medialna nagonka, groźby wycofania dotacji publicznych - wyliczał.


oceń
33
3
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~TOB [2010-01-29 17:50]

Holland się mądrzy a sama kręci gnioty
takie jak Janosik, podobnie jak Wajda lektury szkolne, byle tylko kasa się zgadzała. Banda hipokrytów

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~kociaczekseksi [2010-01-18 01:18]

polacy sa mondrzy mojim zdaniem
cze all dlaczego odrazu anal fabeta? przeciety polak potrafi dobze czytac i pisac po polskiemu co widac w gazetach napszyklad w bravogirhl lub innych medjach ja sama umie pisac wszystko co trzeba a jak wymagajom za duzo to som inne sposoby rzeby zdac pszeciesz, no wjecie o czym pisze... pozdro dla mego misia i pana z marketingu, ty muj fistaszku.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gosc [2009-10-12 16:29]

Kongres,kongres i co dalej .List do Pana Boga o milosierdzie.Po co dotowac to towarzystwo wzajemnej adoracji.Teatry niech przejda na dzialalnosc gospodarcza,podobnie reszta nierobow tzw tworcow kultury .Przylepili sie jak pijawka do rzadowego garczka i udaja ze cos robia..Kto za to placi i daje pieniadze .Po co ministerstwo kultury..Sprzedac to towarzystwo tak jak stocznie,browary i inne zaklady. Lub Oglosic bankrutstwo.Kogo to obchodzi analfabetyzm.On juz jest nie trzeba go szukac.Niech tworcy zmienia profesje.Podobno szewcow nie mozna znalesc.Brakuje kelnerek to praca dla gwiazd ze spalonego teatru.Pracy jest duzo .Kultura da sobie rade bez pomocy ministerstwa i rzadu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nie dziwi nic.. [2009-10-02 13:51]

O to chodzilo.....Najpierw powalono narod,oglupiono
wykorzystano finansowo.Lud glupi wszystko kupi..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ppp [2009-09-29 23:48]

Nie chwaląc się...
...znam język polski dość dobrze. Typową odzywką na moje wpisy są wypowiedzi, których autorzy uznają mnie za przedstawiciela wszystkich narodów świata, ponieważ ich zdaniem prawdziwy etniczny Polak zna około stu słów, potrafi liczyć do dziesięciu i wykonywać prace pomocnicze (zgodnie z programem ukulturalniania przypisywanym Hitlerowi) .

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~basia [2009-09-26 06:55]

niski PO-ziom kultury
PO wspiera tandetę z zachodu, mierną, ale pocieszną, na niskim poziomie. Rząd- kontroluje wszystko! Nawet kabarety... mumio, i Kałamagę, Gugałę, Daukszewicza i Jaszczyka, Dańca.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~smok wawelski [2009-09-30 09:42]

zydzi do Izraela
wypad

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zatroskany [2009-09-29 20:27]

Refleksja
Szkoda, że dla pana Romana Pawłowskiego sztuka to przede wszystkim prowokacja. Czy nie ma innych zmartwień, niż rzekoma dyskryminacja czy cenzura wobec pani Nieznalskiej? Uważam, że prawdziwa, wielka sztuka nie musi uciekać się do prowokacji, a niektórzy tylko w tej formie zauważają możliwość zaistnienia. Smutne...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aaab [2009-09-28 07:21]

Pani Holand dba o swje, tzn. semickie.
Może zamiast biadolić i żyłować państwo polskie , wziąć się za tworzenie prawdziwej a nie domniemanej kultury. Taka kultura sama się obroni i jeszcze przyniesie zyski. Przeciwieństwem jest typ pracy uprawieanej przez p. Holand. Zrobić byle co i żądać zapłaty. To nie w moim kraju. Pomyliła pani strefę klimatyczną. Tam jednak też nie chcą oglądać takiej twórczości. Ogromne wyrazy współczucia.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Henryk [2009-09-29 16:25]

Za młodu musiałem chodzić do Filharmonii..
Chodziłem niechętnie,do teatru również.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tom [2009-09-27 22:08]

szkoły nie uczą, jedynie TRESUJĄ.....
nie ma prawdziwej kultury w szkole, nici z lektur, nie ma ortografii. ,Kaśka Hall próżnuje..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~alicja z Krakowa [2009-09-27 22:06]

żala się, skarżą, ale komu, na kogo? Rząd...
kto jest winien sytuacji, od kogo można wymagać pomocy?- Od Rządu ze ZDROJEWSKIm na czele. Bogdan, nie może nic dać, nic zrobić.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nik [2009-09-24 14:49]

analfabetyzm zaczyna się od szkoły
a oświata pada zupełnie, tak niski poziom jeszcze nigdy nie był notowany w postępie rozwoju jednostki, badania testowe tworzą automaty do chwilowego błyśnięcia, a to nie ma nic wspólnego z rozwojem intelektualnym; kto ma tworzyć kulturę, media? niedouczeni ludzie?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~mici kici [2009-09-24 13:37]

Za tzw.komuny dobra szkola podstawowa byla dobra dzisiaj
niawazniejszy problem to to czy dziecko uczestniczy w lekcji religii i czy chodzi rodzina do kosciola- jezeli nie to zgnoja kazde dziecko....czttac i pisac troche liczyc do 10--niemca sie to nie udalo ale kosciolowi katolickiemu tak....

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~gość [2009-09-24 13:39]

analfabetyzm zaszczepia się w szkołach!
Analfabetyzm zaczyna się rodzić w szkołach, gdzie większość dzieci ma problemy z czytaniem i pisaniem, a ów analfabetyzm umacniają władze i pseudo fachowcy, którzy zaczęli sprowadzać go do miana chorób typu: dysleksja, dysortografia i dyskalkulia i inne jeszcze dys..., na które można obecnie dostać papier. Żenujące! Może niech rząd przestanie robić wielkie oszczędności na szkołach poprzez: łączenie klas (jak to było tuż po wojnie), likwidację szkół i wprowadzanie reform programowych, które nic pozytywnego do szkół nie wnoszą, a jedynie przynoszą zyski piszącym nowe podręczniki! Ministerstwo Oświaty - obudź się!!!

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~wick [2009-09-24 15:10]

Kto to wszystko wymyśla? Raz chełpliwe informacje,że Polacy - to naród najbardziej wyształcony i stały postęp. Teraz wygłasza się brednie o wizji wtórnego analfabetyźmu. Zdecydujcie się na coś, panowie i ...panie,

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Rokmajster [2009-09-24 16:41]

Powinno brzmieć: "Kongres Kultury Żydowskiej" i wcale jej nie chodzi
o kulturą, która my mamy od wieków, ale o kasę na sianie w jej filamch w naszej ojczyźnie ich laickierj kultury, ponizanier w filmach polskiego Katolicyzmu i ubezwłasnowolnoienie naszych mózgów, które i tak juz sa zachwaszczone ich propagandą antypolską...

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~o3 [2009-09-26 16:33]

atrakcje
Wystarczy się POdPISać.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
GallAntonin [2009-09-24 13:47]

Ten system nie może udżwignąć tego, co zbudował socjalizm
Ani dróg, ani teatrów, ani szkół, ani przedszkoli, ani policji, ani wojska. Jeśli za tamtego systemu trzeba było wszystko po wojnie odbudować, nawet elektryfikować.to wychodzi to porównanie jeszcze gorzej. Możemy chwalić kapitalizm pod niebiosa, ale czy zasłużenie?

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Igo [2009-09-25 09:10]

Szkolnictwo dawniej i dzis
** Za tzw. komuny dobra szkola podstawowa byla dobra dzisiaj powiedz mi tylko po co mi te pochodne, całki i różniczki (podstawy fizyki, mechaniki, dynamiki) skoro ja wybieram sie na historię, sztukę, polonistykę, itp? Ja osobiscie uwazam, ze historyk powinen znac tabliczke mnożenia a matematyk wiedziec o chrzcie Polski, bitwie pod Grunwaldem i kiedy wybuchła 2 wojna światowa. ależ ze mnie ignorantka ;-) teraz sobie pokrzyczcie i guzik mnie obchodzą błedy które zrobiłam ** Sa w tej sprawie dwa kierunki myslenia. Jeden twierdzi ze szkoly powinny byc jednakowe dla wszystkich uczniow i uczennic, aby kazdy mial potem rowne szanse na dostanie sie do dowolnie wybranej wyzszej uczelni na dowolnie wybrana specjalnosc. Wzorem takiego szkolnictwa byla onego czasu sowiecka dziesieciolatka, zaczynano ja w wieku 8 lat i uczono we wszystkich dokladnie tego samego, niezaleznie od osobistych upodoban czy zdolnosci. Drugi kierunek to typowe szkolnictwo w USA w ktorym jest bardzo niewiele przedmiotow obowiazkowych dla wszystkich, w tym jezyk i troche literatury jezyka ojczystego, troche matematyki, troche nauk przyrodniczych, troche nauk politycznych, wszystkie pozostale przedmioty to sa do wyboru wlacznie z nauka zawodu. Oczywiscie w takim systemie absolwenci szkol nie maja jednolitego wyksztalcenia po ukonczeniu szkol, a uczniowie bardzo leniwi potrafia sie przezen przemknac z bardzo niewielka nabyta wiedza. Wyzsze uczelnie musza udostepniac studentom zajecia na poziomie szkol srednich. Kazdy z tych systemow ma swoje zalety i swoje wady. Nalezy przy tym wziac pod uwage ze w dawnych czasach szkolnictwo bylo elitarne, jeszcze sto lat temu nawet szkolnictwo elementarne nie bylo w calej Polsce obowiazkowe i analfabetyzm byl niewiarygodnie powszechny, tylko niewielki odsetek mlodziezy uczeszczalo do szkol srednich, byla w takowych obowiazkowa lacina a czasem i greka. Nauczyciele wspolczesnych jezykow obcych to byli przewaznie "native speakers". Do szkol wyzszych uczeszczala tylko rzeczywista elita. Wyjazdy do szkol wyzszych zagranice nie bylo niczym niezwyklym. Wiekszosci zawodow uczono sie w warsztatach pracy. Szkolnictwo sie jednak stopniowo rozwijalo i upowszechnialo. Stopniowo rozwijalo sie rowniez szkolnictwo zawodowe na roznych poziomach. Obecnie szkoly sa powszechnie dostepne, przynajmniej do lat 18, a wiec do matury. A i szkolnictwo wyzsze stalo sie do pewnego stopnia o wiele bardziej powszechnie dostepne. Tak wiec nie ma sensu porownywac tych dawnych bardzo elitarnych systemow nauczania z tymi obecnymi duzo bardziej powszechnymi i duzo bardziej powszechnie dostepnymi.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 847