więcej

warmińsko-mazurskie

Warmiacy w sylwestra jedli breję i bajerowali.

PAP |  dodane 2009-12-31 (14:20) 4 lata 7 miesięcy 19 godzin i 26 minut temu
drukuj

Jeszcze na początku XX wieku Warmiacy żegnali stary rok i witali nowy jedząc podczas uroczystej kolacji potrawę z mąki - tzw. breję i wróżąc z wosku albo cyny.

Jak opisuje w książce "Doroczne zwyczaje i obrzędy na Warmii" Jan Chłosta, obyczaje sylwestrowe i noworoczne w tym regionie były nadzwyczaj bogate. Nie brakowało bajerowania, czyli poruszania kościelnym dzwonem. Już po południu młodzież wychodziła na wieżę kościelną. Linę, którą zazwyczaj poruszano dzwon, wciągano na górę i serce dzwonu ocierano o czaszę, co wydawało huczący dźwięk.

Gospodynie tymczasem przygotowywały ciastka-nowolatki z mąki i odrobiny wina, poświęconego 27 grudnia w dniu św. Jana w kościele. Ciasto miało formy: trzech króli, serc, gwiazd, koni, krów, owiec, kur, gęsi, kłosów, drzew. Ulepki suszone były na piecu i następnego dnia rano figurę podobną do trzech króli wieszało się na ścianie. Wisiała tam do następnego roku. Pozostałe ulepione figury dodawano do karmy koniom, bydłu, owcom i świniom. Nowolatka kładło się też w otwory drzew mówiąc przy tym: "Ja ci daję nowolato, a ty daj mi łowoc za to!".

Oblepiano też ciastem pnie drzew owocowych oraz okręcano powrozem, wykonanym ze słomy, ale też pokropionym wodą święconą.

Jeszcze przed zmrokiem gospodarz kropił wodą święconą dom, zagrodę i stodołę, zawsze wypowiadając prośbę o ochronę i pomoc Boga. Gospodynie przygotowywały wieczerzę. Składała się ona z brei ze skrzeczkami, czyli skwarkami, do tego podawano mleko i kwaśną kapustę. Breja była to potrawa z mąki, okrągła, z dołkiem pośrodku, w który wlewano tłuszcz. Przygotowywano też grog i poncz.

Z dniem świętego Sylwestra łączyły się różnorodne wróżby. Dziewczęta lały rozpuszczony ołów, cynę lub wosk. Roztapiały je na łyżce, wlewały do naczynia z wodą. Po skrzepnięciu wyjmowały i oceniały, co też się ulało. Na podstawie kształtu wysnuwały horoskopy na przyszłość.

Tego dnia młodzież płatała także różne psoty - sąsiadowi umieszczano np. wóz lub drzwi ogrodowe na dachu stodoły albo dyszel z wozu wkładano do komina.

Nie można było tego dnia urządzać prania ani szyć bielizny. Nie zalecano czesania włosów, bo kury mogłyby zniszczyć na wiosnę zasiane w ogrodzie warzywa. W starym roku należało oddać wszystkie pożyczone rzeczy, w noc sylwestrową nie należało wychodzić na rozstajne drogi ani też przekraczać granicy wioski, bo tam rzekomo czyhało na człowieka zło.


(zel)

Bądź na bieżąco z wiadomości.wp.pl

oceń
tak 1 100%
nie 0 0%

Przeczytaj też

Sylwester na Mazurach - awaria prądu

aktualizacja 2009-12-31 (22:02) 4 lata 7 miesięcy 11 godzin i 44 minuty temu

"Antysylwester" w celi

dodane 2009-12-31 (17:10) 4 lata 7 miesięcy 16 godzin i 36 minut temu

Sylwester na stoku w... Warszawie

dodane 2009-12-31 (14:12) 4 lata 7 miesięcy 19 godzin i 34 minuty temu

Setki osób ranne podczas zabaw sylwestrowych

dodane 2009-12-31 (13:35) 4 lata 7 miesięcy 20 godzin i 11 minut temu

Tam się bawią w sylwestra bez alkoholu

dodane 2009-12-31 (11:15) 4 lata 7 miesięcy 22 godziny i 31 minut temu

Noworoczna fala zalała cały świat

aktualizacja 2010-01-01 (08:51) 4 lata 7 miesięcy i 55 minut temu

Gdzie się bawić na Dolnym Śląsku

aktualizacja 2009-12-31 (12:16) 4 lata 7 miesięcy 21 godzin i 30 minut temu

Nasze postanowienia: rzucam palenie, odchudzam się...

dodane 2009-12-31 (00:30) 4 lata 7 miesięcy 1 dzień 9 godzin i 16 minut temu

W innych serwisach

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


Opinie (7)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~SOKRATES 2009-12-31 (19:01) 4 lata 7 miesięcy 14 godzin i 45 minut temu

K.Mazowiecki sprowadzil cholote krzyzacka do Polski
i tak powstaly Prusy i teraz smieja sie ze swoich obyczajow

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~LECMAN 2009-12-31 (16:01) 4 lata 7 miesięcy 17 godzin i 45 minut temu

Warmiacy tak..to całkiem mozliwe, bo u nas w Prusiech
w mieście LEC to jedliśmy głównie pieczyste, kołacze i owoce południowe, a po uczcie braliśmy prysznic i hyc pod jedwabne kołderki....a warmiacy to ..to oni na snopkach słomy.Będę musiał pojechać kiedyś na tą warmię i zobaczyć , czy coś się zmieniło, bo podobno nic.!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~jurutka 2009-12-31 (19:58) 4 lata 7 miesięcy 13 godzin i 48 minut temu

Nowy Rok
Ja pamiętam jeszcze z dzieciństwa różne psikusy jakie nam sąsiedzi robili było zabawnie

odpowiedz

0
0
~Obserwator 2009-12-31 (18:32) 4 lata 7 miesięcy 15 godzin i 14 minut temu

Ci "warmiacy" razem z autorem tych wynaturzen to nas Prusakow moga wylacznie..
Stek bzdur przyprawionych widzimisiem.

odpowiedz

0
0
~LECMAN 2009-12-31 (16:01) 4 lata 7 miesięcy 17 godzin i 45 minut temu

Warmiacy tak..to całkiem mozliwe, bo u nas w Prusiech
w mieście LEC to jedliśmy głównie pieczyste, kołacze i owoce południowe, a po uczcie braliśmy prysznic i hyc pod jedwabne kołderki....a warmiacy to ..to oni na snopkach słomy.Będę musiał pojechać kiedyś na tą warmię i zobaczyć , czy coś się zmieniło, bo podobno nic.!!!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

Bądź z nami na bieżąco

reporter wp24 chcę wysłać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy zgadzasz się z wynikami kontroli NIK dot. przygotowania szkół do przyjęcia sześciolatków?

liczba oddanych głosów: 1217