więcej

Wałęsa: niech mnie szlag trafi, jeśli byłem agentem.

PAP | dodane 2009-04-17 (17:40)

fot. PAP

opinie
drukuj

Nie byłem agentem, nie byłem zdrajcą - zapewniał były prezydent Lech Wałęsa uczestników debaty poświęconej dziedzictwu Solidarności na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.

-
Przysięgam, nigdy w życiu nie byłem po stronie komunistycznej, nigdy nie zamierzałem na kogoś donieść, nigdy nie doniosłemLech Wałęsa
Przysięgam, nigdy w życiu nie byłem po stronie komunistycznej, nigdy nie zamierzałem na kogoś donieść, nigdy nie doniosłem (...) Nidy nie zdarzyło mi się zrobić coś świńskiego, czego mógłbym się wstydzić. Niezręczności - tak. Musiałem rozmawiać, może ktoś gdzieś mnie podpytał, to się mogło zdarzyć, ale nie zdrada, nie agentura - mówił Wałęsa. - Nie byłem agentem, jeśli mówię kłamstwo niech szlag mnie trafi. Natomiast, czy rozgrywałem to dobrze, czy byłem ostrożny, czy mniej ostrożny, to tutaj możemy mieć wątpliwości - dodał. Były prezydent zaznaczył, że przy ocenie jego przeszłości powinno się brać pod uwagę, że jego sytuacja jako przewodniczącego Solidarności była inna niż wielu osób.

- Byłem przywódcą. Mnie nie można rozpatrywać jak nas wszystkich. Wam nie wolno było rozmawiać z bezpieką i wielu innych rzeczy, ale pierwszy musiał rozmawiać. Ja musiałem rozmawiać o postulatach, musiałem zanosić żądania, oszczędzać kolegów, hamować pewne zapędy. Moja rola była kompletnie inna, można mówić dobra czy zła. Może niezręcznie, gdzieś kogoś wsypałem, ale nie byłem agentem, to nie to, że chciałem kogoś zdradzać - podkreślił były prezydent. Wałęsa nawiązał też do swojej reakcji na poświęconą mu książkę Pawła Zyzaka, gdy zapowiedział, że nie weźmie udziału w obchodach rocznicy wyborów 1989 r., a nawet wyjedzie z kraju.

- Jeżeli strona rządowa nie wyjaśni tych prostych rzeczy, to honor nie pozwoli mi usiąść do stołu, gdy jestem tak narysowany przez tych "zygzaków" i innych. Jak ja mogę być z wami, jak ja się czuję. To musi być jednoznacznie postawione - powiedział. Wałęsa przyznał, że mówiąc o wyjeździe z Polski użył pewnej przenośni, ale wcale nie zamierza emigrować. - Ja już naprawdę jestem zmęczony, ja się nie wyprowadzam. Ja kocham Gdańsk, kocham Toruń, nie chcę nigdzie wyjeżdżać. Chyba nawet nie mam takiej walizki, do której zmieściłbym swój majątek - żartował.

Były prezydent powiedział też, że oczekuje od IPN, aby wyjaśnił, według jakiego klucza zniszczono 85 tomów dokumentów bezpieki na jego temat, a według jakich kryteriów inne pozostawiono.

Lech Wałęsa podczas pobytu w Toruniu podpisał akt objęcia honorowym patronatem Centrum Przywództwa i Społecznej Odpowiedzialności Biznesu, tworzonego przez Uniwersytet Mikołaja Kopernika i Dominican University w Chicago. Spotkał się też z młodzieżą IV Liceum Ogólnokształcącego.

(mg)

oceń
22
16
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~jaro [2010-11-12 13:36]

A jeszcze nie trafił Pana ?
To pewnie niedługo trafi, bo taki jest los kłamców i manipulatorów. Może pomogą Panu, pańscy esbeccy kolesie....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~baba [2009-06-10 07:15]

alez on bredzi!w latach 70-ych
NIE byl zadnym przywodca! DONOSIL BO CHCIAL i DOSTAWAL ZA TO PIENIADZE!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maly [2009-06-10 05:26]

mnie
mam madzieje ze Bog wysluch jego Boze dopomuz

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kristina [2009-04-17 21:39]

cytat
Pozwolę sobie zacytować Stanisława Michalkiewicza: "Kto słucha Wałęsę, sam sobie szkodzi." I to wystarczy.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Igo [2009-04-17 20:15]

** Byłem Tak, Lech Wałęsa był i jest prostym człowiekiem, robotnikiem. Inteligencja nie była w stanie nic zrobić by pozbyć się bandy rządzących komunistów. Zrobili to robotnicy niejednokrotnie płacąc, wtedy a także i dziś, wysoką cenę. Lechu, nawet gdyby był Bolkiem, zawsze będzie symbolem zrywu Polaków ku wolności. Jest prostym człowiekiem ale tym bardziej wielka chwała mu za to co zrobił i w czym uczestniczył. ** Jakos zaden z politykow ostatniego poskomunistycznego dwudziestolecia w Polsce nie uzyskal popularnosci, do kazdego znajda jakas przyczepke. Jedynym popularnym politykiem byl papiez Jan Pawel II, ale on nie byl polskim politykiem, nigdy sie nie ubiegal o zadne panstwowe stanowisko polityczne w Polsce, i nigdy takowego nie uzyskal. Jesli chodzi o wspolprace z bezpieka to nie udowodniono ze bezpieka cos zyskala na tej wspolpracy z Walesa. Takich wspolpracujacych z bezpieka to bylo bardzo wielu, bezpieka potrafila przymuszac ludzi do tego. Jak wiadomo to byl okres w ktorym PZPR miala trzy i pol miliona czlonkow i kandydatow, na tych ludzi nalozono obowiazek "czujnosci proletariackiej i dyscypliny partyjnej", czyli obserwacji i donoszenia. Tak wiec tych wspolpracujacych z bezpieka to bylo wtedy bardzo wielu. Niemniej jednak gdy zalegalizowano Solidarnosc w 1980-ym roku to bardzo wielu tych PZPR-owcow zapisalo sie do Solidarnosci. Komuna musiala sie uciec do wprowadzenia stanu wojennego z czolgami i rozdaniem wojskowym ostrej amunicji przeciwko ludnosci aby sobie z ta Solidarnoscia poradzic. Jak wiadomo to w przeszlosci Jozef Pilsudski wspolpracowal z wywiadem austrowegierskim ale potrafil wykorzystac te wspolprace dla dobra Polski. Polska mial w przeszlosci niewyksztalconego polityka Wincentego Witosa, byl on kilkakrotnie premierem Polski, miedzy innymi w czasie wojny polsko bolszewickiej w 1920-ym roku. Wszystkie zarzuty przeciwko Lechowi Walesie nalezalo wyjawic i oglosic gdy on dwukrotnie kandydowal na stanowisko prezydenta. Teraz to sa tylko bezpodstawne oszczerstwa. Obecnie Lech Walesa jest bylym przywodca prawie 10-milionowej Solidarnosci, laureatem pokojowej nagrody Nobla i bylym prezydentem Polski. Nalezy mu sie szacunek. Jeszcze jedna sprawa. W Polsce jest mania tytulow. Tytuly arystokratyczne zostaly zlikwidowane w 1918-ym roku gdy Polska odzyskala niepodleglosc. Obecnie jest moda na tytuly i stopnie naukowe. Zapomina sie przy tym ze na taki tytul czy stopien naukowy nalezy sie powolywac jedynie gdy ktos wypowiada sie w swojej wyuczonej dziedzinie. Nie nalezy sie nimi poslugiwac gdy ktos sie wypowiada w innych dziedzinach. Przy tym tytuly i stopnie naukowe uzyskane w kraju komuny w takich dziedzinach jak filozofia, historia, prawo, nauki polityczne, nauki spoleczne, itp, nie maja wielkiej wartosci. Literatura swiatowa tych przedmiotow byla zazwyczaj niedostepna zarowno dla wykladajacych jak i dla studiujacych.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~don [2009-04-20 21:43]

występ
Występ pajaca w Szczecinie popis dla dziennikarzy/parodystów z mediów/

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lucyfer [2009-04-17 23:29]

Wolnosc slowa
WP zamieszcza jedynie wybrane ( raczej pozytywne opinie) , a te, w ktorych jest mowa o tawarzyszach Bolku i Alku - znikaja . TAK - mamy obecnie wolnosc slowa wedlug recept PO!!! Nie o takom Polskem walczylim - wstyd przed swiatem - WP- uwazam, ze ten portal staje sie coraz bardziej kontrolowany i nieobiektywny !!!Zle sie dzieje w panstwie Yorku ....NIECH ZYJE WOLNOSC SLOWA W WOLNEJ POLSCE - Jezeli B.Walesa ma byc autorytetem i wzorcem w moim kraju - to znaczy, ze czas cos tu zmienic !!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
korpo [2009-04-18 13:19]

Walesa masz srece jak dzwon! Po co te operacje!
Czy ten człowiek się od nas nie odchrzani? Dlaczego tu jacyś pieniacze każą nam się wyłączyć z tematów o Walesie. Facet odpowiada na każdy temat jedną i tą samą śpiewkę tylko w róznych odcieniach. Byłem, nie byłem, no może trochę, przepraszam trochę więcej niż ciut byłem, nikogo nie sypałem, no sam nie wiem, nieświadomie, nie pamiętam. Wcina się do wszystkiego! Dziwi się potem, że ludzie mają go dosyć, że piszą książki na jego temat. Nie jest i nie będzie nigdy naszym autorytetem. Był nim ale okazało się co innego! Zagranica też dobrze wie kto zacz, więc niech się PO nie ośmiesza i nie stara się wyrzucać nas walczących o wolność poza nawias, przypisując zasługi jednemu człowiekowi. Przez tego faceta kolebka wolności jaką była Stocznia Gdańska i jej niezłomni, odważni, bez wsparcia esbeckiego stoczniowcy traci na znaczeniu! Przez faceta, który w swojej rozbuchanej, żądnej pokłonów próżności, nie chce dopuścić do przyznania przez świat chwały należnej prawdziwym bohaterom i strajkującej społeczności. Żygać się chce jak samochwałę słucham. Obrzydliwie pazerny o niskich pobudkach człowiek.Amen

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~EDEN [2009-04-17 21:46]

SPECJALISTA OD LEWEJ NOGI
JW

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~antek_emigrant [2009-04-17 22:03]

Bracia rodziną pułkownika sowieckich służb?
Dzięki komu Bracia K robili doktoraty i karierę w PRLu? Bracia K egzaminy doktorskie z filozofii marksizmu, zdali w PRLu na ocenę bardzo dobrą, opiewając socjalizm, Marksa i Lenina. Dlaczego Jarosławowi K w PRLu WŁOS Z GŁOWY NIE SPADŁ, nigdy nie był aresztowany czy zatrzymany? Czy powodem było pokrewieństwo Braci K z pułkownikiem Sowieckich Służb? Czy prokurator wojskowy, pułkownik Armii Czerwonej, z okresu stalinizmu Wilhelm Świątkowski był spokrewniony z Jarosławem i Lechem Kaczyńskimi? Wilhelm Świątkowski był prawnikiem wojskowym, pracował jako prokurator w Ludowym Wojsku Polskim, a w 1950 r. został prezesem Najwyższego Sądu Wojskowego. Franciszka ze Świątkowskich, babka Kaczyńskich, ze strony ich ojca Rajmunda, urodziła się w tej samej miejscowości co Wilhelm, w Grenówce w województwie odeskim. Wydaje się mało prawdopodobne, by ktoś o tym samym nazwisku co babka Kaczyńskich urodził się w tej samej małej wiosce i nie był z nią spokrewniony. Na zdjęciach sowieckiego pułkownika widać podobieństwo braci Kaczyńskich do Świątkowskiego

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~antek_emigrant [2009-04-17 22:37]

Bracia rodziną pułkownika sowieckich służb?
Dzięki komu Bracia K robili doktoraty i karierę w PRLu? Bracia K egzaminy doktorskie z filozofii marksizmu, zdali w PRLu na ocenę bardzo dobrą, opiewając socjalizm, Marksa i Lenina. Dlaczego Jarosławowi K w PRLu WŁOS Z GŁOWY NIE SPADŁ, nigdy nie był aresztowany czy zatrzymany? Czy powodem było pokrewieństwo Braci K z pułkownikiem Sowieckich Służb? Czy prokurator wojskowy, pułkownik Armii Czerwonej, z okresu stalinizmu Wilhelm Świątkowski był spokrewniony z Jarosławem i Lechem Kaczyńskimi? Wilhelm Świątkowski był prawnikiem wojskowym, pracował jako prokurator w Ludowym Wojsku Polskim, a w 1950 r. został prezesem Najwyższego Sądu Wojskowego. Franciszka ze Świątkowskich, babka Kaczyńskich, ze strony ich ojca Rajmunda, urodziła się w tej samej miejscowości co Wilhelm, w Grenówce w województwie odeskim. Wydaje się mało prawdopodobne, by ktoś o tym samym nazwisku co babka Kaczyńskich urodził się w tej samej małej wiosce i nie był z nią spokrewniony. Na zdjęciach sowieckiego pułkownika widać podobieństwo braci Kaczyńskich do Świątkowskiego

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~SB-ek [2009-04-17 21:07]

Trzeba być idotą, aby myśleć, że SB wypromowała
człowieka , który zniszczy komunę. Pozdrawiam myślących inaczej.

odpowiedz

pokaż 15 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
Eryk Sledzik (f) [2009-04-17 18:42]

Boli mnie że szlag- dlatego dogryzam tak
Kiedy już poruszamy sprawy komusze , to choć " nie chcem ale muszem " Przy Wałesie zrobić ryskę za Jego postępowanie niskie , On to w dziewięćdziesiątym drugim po namyśle niezbyt długim Wspomógł lewą nogę { do dzis otrzasnąć sie nie mogę}, Do tego okresu- powiem skrycie- oddałbym za Niego życie,,, Mietek , mam sprawę- Dziś " kawę na ławę" Mówi sam Wałęsa - by sprawy nie roztrzęsać,- (Mówi do kolegi swojego Miecia Wachowskiego): Kolego Mieciu, dwie kawy proszę- dziś wyjaśnimy dlaczego Kaczorów nie znoszę. Dogadać się z Nimi nie mogę- czuję więc przed odpowiedzialnością trwogę, Nie masz ty na Nich haka - By tak nie chciały mi skakać ? Jeszcze dowie się zagranica, będą zaraz pytać , Nobla mi zabiorą - Oj dolo moja dolo,,, Pozdrawiam! Do riposty namawiam!

odpowiedz

pokaż 22 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~lucyfer [2009-04-17 23:29]

Wolnosc slowa
WP zamieszcza jedynie wybrane ( raczej pozytywne opinie) , a te, w ktorych jest mowa o tawarzyszach Bolku i Alku - znikaja . TAK - mamy obecnie wolnosc slowa wedlug recept PO!!! Nie o takom Polskem walczylim - wstyd przed swiatem - WP- uwazam, ze ten portal staje sie coraz bardziej kontrolowany i nieobiektywny !!!Zle sie dzieje w panstwie Yorku ....NIECH ZYJE WOLNOSC SLOWA W WOLNEJ POLSCE - Jezeli B.Walesa ma byc autorytetem i wzorcem w moim kraju - to znaczy, ze czas cos tu zmienic !!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~TW Tadeusz [2009-04-17 22:37]

POZDRAWIAM
Nazywam się Jerzy Robert Nowak, jestem ideowym przywódcą słuchaczy Radia Maryja. Mój pseudonim operacyjny w SB to TADEUSZ. Gdy działałem jako TW TADEUSZ nie wiedziałem jeszcze, że to prorocze, że mam taki wspaniały pseudonim. Wiecie, o kogo mi chodzi...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Stoczniowiec [2009-04-17 20:57]

Starczy już TEJ NAGONKI.
LECHU powiedz wreszcie gdzie byłeś do godz.10.00 w dniu wybuchu STRAJKU w 1980 r. Dopóki nie powiesz to będą się czepiali Ciebie, dalej będą pletli o jakiejś motorówce z portu wojennego. Umówieni byliśmy że zaczniemy strajk o 6.00 rano wszyscy byli a TY dopiero zjawiłeś się o 10.00 rano. To jest główny argument dla tych co chcą Cię pognębić. A tym ciekawskim powiedz że całość Twojej dokumentacji SB-owskiej jest w MOSKWIE i jak chcą się dowiedzieć to niech sobie tam jadą i szukają jakiegoś BOLKA do woli, i życz im szczęścia w poszukiwaniach. Dla mnie jesteś nadal BOHATEREM. A młodym Lechu nie dziw się , sami byliśmy za młodu tacy dociekliwi jak oni. Czas pokaże prawdę. OLIWA zawsze sprawiedliwa.

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~TW Tadeusz [2009-04-17 22:27]

POZDRAWIAM
Nazywam się Jerzy Robert Nowak, jestem ideowym przywódcą słuchaczy Radia Maryja. Mój pseudonim operacyjny w SB to TADEUSZ. Gdy działałem jako TW TADEUSZ nie wiedziałem jeszcze, że to prorocze, że mam taki wspaniały pseudonim. Wiecie, o kogo mi chodzi...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mirek [2009-04-17 22:24]

Zapisałem zakładkę
Panie Prezydencie zapisałem zakładkę, tak w razie czego, aby świadczyła o sprawiedliwości dziejowej. To czy Pan był, czy nie był donosicielem za komuny nie jest istotne. Ważne jest, że był Pan symbolem, który pozwolił tą komunę obalić. Ważne jest to, co Pan zrobił z rządem Olszewskiego. Wielu ludzi, i ja , nigdy tego Panu nie wybaczą. Skutki tego odczuwamy do dzisiaj. A może trzeba było wtedy ujawnić wszystkie listy konfidentów ? Jakby Pan wtedy na to pozwolił, byłby Pan teraz bohaterem. A dzisiaj, wszyscy wiemy jak jest Pan oceniany. Na począku lat 90-tych chwalił się Pan w telewizji, że sam własnoręcznie doprowadził do totalnego osłabienia Solidarności. Wtedy było to dla mnie całkowicie niezrozumiałe. Dlaczego ? Zamach stanu na rząd Olszewskiego odpowiedział na to pytanie. M.A.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Roch pozdrawia [2009-04-17 19:17]

Wierzycie mu?
Bo ja myślę, że byłoby lepiej gdyby wreszcie zamknął się i przestal gdakać na każdy temat. A zwłaszcza nie na temat...

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ja [2009-04-17 22:15]

gdyby go nie było
bylibyśmy szczęśliwi jak Czesi, Litwini, Węgrzy...itd

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 765