więcej

lubelskie

W szpitalach palą na dziko, gdzie się da .

Polska Kurier Lubelski |  dodane 2010-02-22 (14:12) 4 lata 6 miesięcy 7 dni 5 godzin i 52 minuty temu
drukuj

W szpitalach papierosów palić nie wolno poza wydzielonymi miejscami, które najczęściej znajdują się w podziemnych korytarzach na szarym końcu szpitala. Na papierosa schodzą tam nieliczni. Większość zniewolonych nałogiem pali więc na dziko: pielęgniarki i lekarze w swoich pokojach przy szeroko otwartych oknach, pacjenci po kryjomu w toaletach i na klatkach schodowych, a rodziny odwiedzające chorych przed szpitalnymi drzwiami.

- Utrzymywanie palarni w szpitalach to nieporozumienie. Gdzie jak gdzie, ale w placówkach, które walczą o życie ludzkie zmarnowane papierosami, takich miejsc być nie powinno - nie ma wątpliwości Elżbieta Starosławska, dyr. centrum onkologii w Lublinie. W kierowanej przez nią placówce, mimo obowiązującego prawa, palarni nie ma. Została zlikwidowana. - Jak ktoś chce palić, niech wyjdzie na zewnątrz i nie zatruwa pomieszczeń, w których pracują niepalący - tłumaczy dyrektor. Ale i tak każdy pracownik centrum onkologii czy pacjent, którego dyrektor Starosławska przyłapie na paleniu na dworze, musi się liczyć z reprymendą. W innych szpitalach palarnie są. W DSK np. na poziomie -1, na szarym końcu korytarza. - Tam nie ma wentylacji, dym i smród są nie do wytrzymania - poskarżył się do nas niepalący pracownik. Agnieszka Osińska, rzeczniczka DSK wyjaśnia, że to miejsce w części niemedycznej, gdzie nie są leczeni pacjenci. - Palarnia jest, bo musi być, gdyż szpital obligują do tego przepisy. Najlepiej, żeby jej nie musiało być.

Podobnie jest w innych szpitalach. - Uważam, że tylko w oddziałach psychiatrycznych, z uwagi na specyfikę pacjentów, powinny być palarnie. Gdzie indziej bezwzględny zakaz palenia - mówi Edward Lewczuk, dyr. Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie.

Walka z paleniem podzieliła posłów

W Sejmie trwa właśnie burzliwa debata nad zmianami w ustawie antynikotynowej. Posłowie podzielili się na zwolenników wprowadzenia radykalnych zakazów palenia w miejscach publicznych i na tych, którzy uważają, że ustawa powinna być bardziej liberalna. Głosowanie przekładane jest z dania na dzień. Największe emocje wywołuje propozycja wprowadzenia całkowitego zakazu palenia w lokalach gastronomicznych i miejscach wypoczynku dzieci i młodzieży. Część posłów uważa ją za zbyt ostrą. Proponuje więc, by w lokalach do 100 mkw. właściciel sam mógł podejmować decyzję, czy będzie to lokal dla palących, czy niepalących. Natomiast w lokalach powyżej 100 mkw., z dwoma pomieszczeniami, właściciel może wydzielić miejsce dla palących. PO chce też, by przestrzeniami wolnymi od dymu były place zabaw dla dzieci, a nie całe parki. Jest również za pozostawieniem palarni w zakładach pracy.

Zobacz wydanie internetowe: V Międzynarodowe Targi Pracy 2010

Bądź na bieżąco z wiadomości.wp.pl

oceń
tak 3 100%
nie 0 0%

Przeczytaj też

5,5 mln zł zmieniło dziecięcy szpital

aktualizacja 2010-05-14 (14:45) 4 lata 3 miesiące 15 dni 5 godzin i 19 minut temu

Kolejny kraj wprowadził zakaz palenia w barach

dodane 2010-04-09 (22:10) 4 lata 4 miesiące 19 dni 21 godzin i 54 minuty temu

Niska waga, wady wrodzone - to matki fundują dzieciom

dodane 2010-03-24 (15:15) 4 lata 5 miesięcy 5 dni 4 godziny i 49 minut temu

Zamiast całkowitego zakazu, zapalimy nawet w szkole

aktualizacja 2010-03-05 (07:37) 4 lata 5 miesięcy 24 dni 12 godzin i 27 minut temu

Palić, nie palić - posłowie dziś zdecydują

dodane 2010-03-04 (08:25) 4 lata 5 miesięcy 25 dni 11 godzin i 39 minut temu

Lekarze ze szpitala psychiatrycznego żądają podwyżek

dodane 2010-02-24 (11:45) 4 lata 6 miesięcy 5 dni 8 godzin i 19 minut temu

W innych serwisach

  • Pytamy.pl: PAPIEROSY?

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


Opinie (3)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~kaz 2010-02-22 (17:28) 4 lata 6 miesięcy 7 dni 2 godziny i 36 minut temu

Po co szpitale przyjmują pacjentów-palaczy?
A to tylko po to, żeby wyłudzić z kasy chorych pieniądze. Wszyscy wiedzą, że palacza ni ma sensu leczyć bo żadne leczenie nie jest skuteczne. Ponadto, jeśli sam palcz nie dba o swoje zdrowie to społeczeństwo nie ma obowiązku łożyć na niego. 40 lat temu, pacjent złapany na papierosie w szpitau był natychmiast wypisywany ze szpitala.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~EMERYT 2010-02-22 (16:15) 4 lata 6 miesięcy 7 dni 3 godziny i 49 minut temu

PALIŁEM I NIE PALĘ ALE..
Paliłem 40 lat i rzuciłem z dnia na dzień i bez wspomagania.Leżałem w szpitalu i pa;iłem w łazience i nie tylko ja. Człowiek co pali jest chory, to straszny nałóg i trzeba wiele silnej woli a czasami i leków aby rzucić palenie, wiec niech nikt nie karze choremu człowiekowi nagle w ciągu chwili rzucanie palenia bo to jest niemożliwe do realizacji.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

Bądź z nami na bieżąco

reporter wp24 chcę wysłać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.