więcej

Przepraszają Polaków za "Won z Litwy!".

Logo dostawcy  Infopol.lt | dodane 2009-12-10 (11:54)

fot. wp.pl/ U.Lesman

opinie
drukuj

Grupa uczniów z wileńskiej Szkoły Średniej na Starówce odwiedziła mieszczący się w sercu starego Wilna Pałac Paców, gdzie obecnie znajdują się Ambasada RP, wydział konsularny i Instytut Polski. Wiązankę biało-czerwonych kwiatów i słowa "przepraszamy" litewska młodzież przekazała pracownikom ambasady w znak solidarności z Polakami oraz protestu przeciwko antypolskich ekscesów.

W ten sposób litewska młodzież zareagowała na atak przeciwko polskiej placówce. Jak już pisaliśmy, przed tygodniem nieznani sprawcy zdemolowali jedną ze ścian budynku ambasady wypisując na niej sprayem antypolskie hasła "Suwałki litewskie" i "Won z Litwy!”"oraz znak przewróconego krzyża.

Policja oraz władze Litwy podejrzewają, że był to zwykły wybryk chuligański. Zapowiedziano szybkie ujęcie sprawców, bo rzekomo policji jest znany konkretny czas kiedy pojawiły się napisy, a teren wokół ambasady jest monitorowany przez kamery wideo. Niemniej dotychczas policji nie udało się nawet ustalić sprawców.

Tymczasem litewska młodzież z wileńskiego średniaka postanowiła przeprosić Polaków za incydent oraz pokazać, że wśród Litwinów Polacy mają wielu przyjaciół. Jednym z nich jest Zilvinas Radavicius, nauczyciel historii ze Szkoły Średniej na Starówce. To właśnie z jego inicjatywy doszło do wizyty uczniów w ambasadzie RP w Wilnie. Pan Zilvinas jest fascynatem wspólnych dziejów polsko-litewskich i chodź sam jest Żmudzinem, uważa, że Litwini i Polacy stanowią jedną materię historyczną w tej części Europy i łączy ich więcej niż dzieli. W księgach parafialnych miejscowości skąd pochodzi wyszukał, miedzy innymi, że jego żmudzki ród Radaviciusów spokrewniony jest z polską rodziną Rodowiczów, której najsłynniejszą przedstawicielką jest Maryla Rodowicz.

W przekonaniu Zilvinasa Radaviciusa, rodzina Rodowiczów - Radaviciusów jest dowodem na to, jak bliskie są więzi polsko-litewskie, mimo że dzisiaj to są dwa odrębne narody i państwa, co więcej, stosunki między którymi ostatnio układają się nie najlepiej.

- Nasz ród szlachecki, a ludzie szlachetni powinni coś dawać innym. Mimo zmian ustrojowych powinniśmy być przykładem obywatelskiej, bezinteresownej postawy - powiedział kiedyś Zylvinas Radavicius, nauczyciel historii i wychowania obywatelskiego w szkole średniej na Starówce. I wyzwaniu temu stara się sprostować. Skonsolidował przed wszystkim ród Radaviciusów zarówno jego polską, jak i litewską gałąź.

- Kiedyś podczas koncertu chodził za mną i upierał się, że jesteśmy rodziną. Potem jeździł po wsiach na Żmudzi i szukał dokumentów. I znalazł. Stworzył drzewo genealogiczne sięgające 1491 roku i obejmujące 18 pokoleń. Sama linia męska liczy około 250 członków - opowiadała w jednym z wywiadów Maryla Rodowicz. Wyznała też, że z Zylvinasem ma wspólnego przodka z 1736 roku.

Kolebką rodu herbu Radunica, dziś rozrzuconego po wielu krajach, jest Żmudź. Stamtąd do Wilna przyjechali rodzice Zylvinasa. W rodzinie nie znano polskiego, a on sam lekcje języka polskiego pobierał w Wilnie od miejscowej Polki mieszkającej po sąsiedzku. Zylvinas z rodzicami nie byli jednak pierwszymi wilnianami z rodu Radaviciusów. Ich przodkowie kiedyś już mieszkali w stolicy Wielkiego Księstwa Litewskiego i w kościele Bernardyńskim pozostawili ślad w postaci ołtarza św. Dydaka. Przez wieki został on jednak zniszczony. Ale dzięki właśnie zapałowi Zylvinasa i zaangażowaniu Maryli Rodowicz,ołtarz ten został w tym roku odrestaurowany.

W okresie wojny kościół Bernardyński był jednym z ważnych punktów polskiej konspiracji w Wilnie. Z Armią Krajową ściśle był związany wikary tego kościoła ks. Jan Hlebowicz. Toteż podczas prac konserwatorskich w 1995 roku znaleziono ukryte w kościele archiwum wileńskiego okręgu Armii Krajowej. Znacznie wcześniej, w 1949 r., sowieckie władze zamknęły kościół, a wnętrze zostało całkowicie zdemolowane. Z świątyni wywieziono wartościowe obrazy, rozkradziono skarbiec, rozebrano unikatowe barokowe ołtarze i sowieckim zwyczajem urządzono tu magazyn. Dopiero w 1994 r. franciszkanie odzyskali kościół, który znajduje się w stałej odbudowie. Nabożeństwa odbywają się tu tylko w językach litewskim i angielskim.

Rodzina Rodowiczów - Radaviciusów postanowiła, że sfinansują odbudowę witraży za głównym ołtarzem. Zylvinas Radavicius był inicjatorem odbudowy w 2005 roku przez Królewski Związek Litewskiej Szlachty trzech bocznych witraży w tym kościele. Gdy franciszkanie pokazali im pozbierane na stos elementy rozebranego, mocno uszkodzonego przez wilgoć ołtarza św. Dydaka, rodziny Rodowiczów i Radaviciusów nie wahały się ani przez chwilę. W sierpniu tego roku doszło do uroczystego odsłonięcia odrestaurowanego ołtarza. W ceremonii wzięli udział Maryla Rodowicz i Zylvinas Radavicius, którzy przyczynili się do odbudowy zabytkowego ołtarza.

(star)
oceń
3
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~ManieK [2009-12-10 13:29]

Gesty przujażni...nacjonalistów !!! po angielsku !!
Wilno to jedno z najpiękniejszych Polskich miast !! a stary ... Wrocław ....też piękny nieprawdaż ??? ale nabożeństwa są po POLSKU i Niemiecku czasami choć angielski wielu zna co odwiedzają to swoje stare miasto ??

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~p [2009-12-21 16:46]

Dlaczego nas nie lubią
Generlanie, Litwini uważają, że Polacy sie wywyższją i uważają za lepszych. A jesli chodzi o historię to uważają, że czasy Unii z Litwą, z ich perspektywy to wyzysk (np. dlatego, ze szlachta litewska była traktowana gorzej niż polska itp.) Do tego w okresie między wojennym, gdy chciwli budowac włase państwo ich interesy były cąłkowicie sprzeczne z polskimi. Głowny punkt sporny to Wilno, które oni uważali za wyłacznie litewskie, a my uważaliśmy za wyłącznie polskie i co gorsze, podstępem je zajęliśmy (sprawa tzw. Litwy Środkowej). Niestety - w tamtych czasach dialog międzykulturowy i międzynarodowy nie istniał. Wszystko rozwiązywało sie siłowo. Jedna i druga strona popełniła błędy. Mają nas niestety za co nie lubić - zresztą oni nam też trochę krzywd wyrządzili. Do tego wszystkeigo czują sie niedocenieni (kompleksy?).

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~XYZ [2009-12-14 11:25]

Bracia Litwini
Jeśli cokolwiek znaczycie to tylko dzięki temu, że byliście częścią składową Rzeczpospolitej Dwóch Narodów. Gdyby nie Polska do dzisiaj biegalibyście po lasach ubrani w skóry. Jesteście gorsi od Ukraińców bo oni mieli styczność z Cesarstwem Bizantyjskim a potem z Turcją. Wszystkie ważne wydarzenia które sławiły Litwę i Litwinów związane są z Polską. Rozumiem, że podobnie jak Ukraińcy odczuwacie wobec nas kompleks niższości ale możemy się dogadać - my Wam damy Suwałki a Wy nam oddacie Wilno - to miasto i tak tylko w małym procencie jest litewskie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~XYZ [2009-12-14 11:23]

Bracia Litwini
Jeśli cokolwiek znaczycie to tylko dzięki temu, że byliście częścią składową Rzeczpospolitej Dwóch Narodów. Gdyby nie Polska do dzisiaj biegalibyście po lasach ubrani w skóry. Jesteście gorsi od Ukraińców bo oni mieli styczność z Cesarstwem Bizantyjskim a potem z Turcją. Wszystkie ważne wydarzenia które sławiły Litwę i Litwinów związane są z Polską. Rozumiem, że podobnie jak Ukraińcy odczuwacie wobec nas kompleks niższości ale możemy się dogadać - my Wam damy Suwałki a Wy nam oddacie Wilno - to miasto i tak tylko w małym procencie jest litewskie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Suwalczanin~ [2009-12-10 15:03]

Won z Suwałk!
Ja ich nie rozumiem...Na jaką cholerę pchają się do Suwałk!Prawie każdy sklep jest oblegany przez Litwinów!Wszystko wykupują!Biorą 30 kg papieru toaletowego,napojów,i mięsa.A na drugi dzień przyjeżdżają jeszcze raz i to samo.Co oni z tym wszystkim robią?!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~sdrrty [2009-12-10 14:13]

Doinformujcie mnie. Bo jestem niedouczony
Za co Litwini nas nie lubią tak bardzo?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
don [2009-12-10 13:35]

Litwa i Ukraina
to odwieczni wrogowie Polski

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~konrad7280@wp.pl [2009-12-13 14:40]

zorganizowane przeprosiny,dla Ambasady može i mają znaczenie,dla nas nie,20lat tych Von stale.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
goj [2009-12-10 12:53]

Droga młodzieży z Litwy,
To nie nasza wina, że wasze Suwałki.. tyko Stalina ;))

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~sliwka [2009-12-10 13:00]

ja tam Litwinów bardzo lubie
milim i sympatyczni ludzie, i bardziej przyjaznie nastawieni do nas niz niemcy!!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~bees [2009-12-10 13:30]

Niestety, pamiętam
Gdy w roku 1943 objął mnie obowiązek uczęszczania do szkoły, znalazłem się w pierwszej klasie litewskiej szkoły w Wilnie (wtedy polskich szkół nie było). Trzeba już było pisać piórem maczanym w kałamarzu. Stalówka pióra cholernie drapała papier w zeszycie i zrobiłem dużego kleksa. Młoda litewska nauczycielka dała mi mocno linijką "po łapie". To był mój pierwszsy i ostatni dzień w szkole litewskiej.Do polskiej szkoły , odrazu do trzeciej klasy poszedłem w 45r. w Gdańsku.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Vito Polak [2009-12-10 14:29]

Człowieku wyluzuj.
W latach 70-tych chodziłem do polskiej szk. podst.i nauczycielka regularnie lała mnie lijnką po łapach, zresztą innych też.No i co? Miałbym z tego powodu wysnuwać jakieś teorie? Wcześniej były takie metody wychowawcze i w ich ramach mieściły się kary cielesne.Lała Cię za to, że być może byłeś nieukiem a nie za to, że byłeś Polakiem.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Walenrod. [2009-12-10 13:55]

Litwa a obóz koncentracyjny.
My Polacy wiele spraw rozpatrujemy z naszej strony ale unia Polski i Litwy była potrzebna Litwie w celu ochrony militarnej swej tożsamości . Podczas 2 wojny światowej Litwa współpracowała z silniejszą Rosją a dla polaków zrobiła obóz koncentracyjny w Ponarach na Litwie skąd sowieci wywozili Polaków na Sybir czy do Katynia. Ludzie wschodu jak : Litwini, Ukrajńcy ,Rosjanie mentalnie zawsze popierali największych bandytów od których oczekiwali ochrony.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Sahula [2009-12-10 14:12]

Litwini opamiętajcie się,żeby nie Polacy
to po was zostałyby tylko kurhany,wykopaliska jak po Prusach,Jadźwingach i innych ludach.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~turysta [2009-12-10 13:01]

o wakacjach
Bylem na Litwie trzy razy,ostatni raz podczas tych wakacji. Z przykroscia stwierdzam, ze to zakompleksiony narod i nie cierpia Polakow. Maja nasz kompleks. Nawet mlodzi ludzie nie slyszeli o Mickiewiczu a stasi twiedza ze był litwinem. W sklepach bnostwo polskich art. Policja nastawiona na lapowki. wrecz namolna i malo kulturalna. Nie polecam

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~LUPUS [2009-12-10 13:12]

I CO SIĘ POROBIŁO!! OTO 2 BLISKIE SOBIE NARODY A
NIEZGODA MIĘDZY NIMI!! ZANIM LITWINI CZY POLACY ZROBIĄ COŚ PRZCIWKO SOBIE NIECH POMYŚLA ILE RAZY JEDNI DRUGIM RATOWALI SKÓRĘ I ŻYCIE, ILE BITEW RAZEM STOCZYLI - I ŻE JAKO JEDYNI ZDOBYLI MOSKWĘ I TO 3 KROTNIE!! RAZEM - SILNI, OSOBNO - SŁABI TAKA JEST O POLAKACH I LITWINACH PRAWDA - WIĘC CO DALEJ?????????? Z NAMI BĘDZIE????

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
julekpierdulek [2009-12-10 14:09]

wiecie
jak kogut po litewsku?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Iwan Ukraina [2009-12-10 14:05]

Poliaczki
Lwow to jak se nalapietie.A kijow to skolko ugodno.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Tomek [2009-12-10 13:54]

Chyba Twoi
Nie wypowiadaj się za wszystkich.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Janek [2009-12-10 13:29]

za mało
Co to za przeprosiny. niech przeproszą oficjalnie władze tego zapyziałego państewka, a nie jakaś grupka dzieciaków. Polak na Litwie jest traktowany gorzej od psa. za to niech przeproszą.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy propozycja min. J. Muchy dot. zmiany zakwaterowania ekipy rosyjskiej na Euro była słuszna?

liczba oddanych głosów: 611