Trwa ładowanie...
d1n4i16
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Zaskakująca deklaracja premiera Włoch Matteo Renzi

40-letni premier Włoch Matteo Renzi nie wykluczył, że odejdzie z polityki zanim skończy 50 lat.To zaskakująca deklaracja w kraju, który długo słynął z sędziwej klasy politycznej i gdzie dopiero ostatnio rozpoczął się proces jej odmładzania.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Matteo Renzi (AFP, Fot: FILIPPO MONTEFORTE)
d1n4i16

Renzi, który stanął na czele rządu w wieku 39 lat, był najmłodszym premierem w Europie. Potem wyprzedził go 35-letni Taavi Roivas z Estonii.

Jako burmistrz Florencji Renzi sięgnął najpierw po władzę w centrolewicowej Partii Demokratycznej a następnie objął rządy pod hasłem "złomowania" klasy politycznej. Mówił o potrzebie wysłania na polityczną emeryturę dotychczasowych liderów ugrupowań, mających za sobą dekady partyjnej działalności. Przysporzył sobie tym wrogów wśród niektórych weteranów centrolewicy, którzy nie akceptują jego bezkompromisowości i tego, że sami są spychani na margines.

W wywiadzie telewizyjnym Renzi oświadczył z optymizmem: "Mam dużo szczęścia. Rząd będzie działał do 2018 roku".

d1n4i16

- Potem- dodał - jeśli sprawy pójdą dobrze, będzie następna kadencja, albo idziemy do domu. Jeśli wszystko dobrze się potoczy, mając mniej niż 50 lat, będę poza polityką - powiedział premier.

Mówiąc o swej przyszłości Renzi stwierdził: "Mogę potem robić tysiąc rzeczy". "Ale nie sądzę, że zostanę działaczem związkowym" - dodał żartobliwie premier, który - jak się przypomina - jest w nieustannym sporze z największą lewicową centralą związkową CGIL, protestującą przeciwko jego programowi gruntownych reform w kraju, między innymi na rynku pracy i w dziedzinie oświaty.

d1n4i16

Podziel się opinią

Share

d1n4i16

d1n4i16
Więcej tematów