WP

Tragedia w Policach. Nie żyje 11-latka

11-letnia dziewczynka zatruła się czadem w mieszkaniu w Policach w Zachodniopomorskiem. Mimo szybkiej pomocy dziecka nie udało się uratować.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Do tragedii doprowadziła prawdopodobnie awaria piecyka gazowego
Do tragedii doprowadziła prawdopodobnie awaria piecyka gazowego (WP.PL, Fot: WP.PL)
WP

Dramat rozegrał się w czwartek wieczorem w kamienicy przy ul. Robotniczej. Dziewczynka kąpała się, ale po pewnym czasie przestała odpowiadać na pytania ojca i nie otwierała drzwi. Mężczyzna natychmiast wezwał służby.

- Niestety po przyjeździe stwierdziliśmy bardzo duże stężenie tlenku węgla. Pomagaliśmy zespołowi ratownictwa medycznego w prowadzeniu akcji resuscytacyjnej - mówi Radiu Szczecin młodszy kapitan Tomasz Kubiak z zachodniopomorskiej straży pożarnej.

Dziewczynka była długo reanimowana, ale nie udało jej się uratować.

WP

Wszystko wskazuje na to, że do tragedii doprowadziła awaria piecyka gazowego w łazience. Wiadomo, że urządzenia przechodziło przegląd techniczny dwa miesiące temu. Jak podaje gs24.pl, rodzina 11-latki wprowadziła się do mieszkania niedawno.

Okoliczności śmierci dziecka wyjaśnia policja.

Cichy zabójca

Przestarzałe lub niesprawne piecyki gazowe, łazienkowe, kaflowe, piece opalane węglem i drewnem lub kominki to najczęstsza przyczyna wypadków z tlenkiem węgla. W temperaturze pokojowej czadu nie zobaczymy ani nie poczujemy.

WP

Skutki zatrucia tlenkiem węgla są zależne od stężenia w powietrzu i czasu, przez jaki organizm jest narażony na działanie szkodliwego związku.

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Izraelski dziennikarz o konferencji w Warszawie: to nie jest konferencja pokojowa. Tłumaczy dlaczego

WP
WP
WP