Zdzisław Krasnodębski

Zdzisław Krasnodębski to badacz socjologii i filozofii społecznej, wykładowca akademicki, publicysta oraz poseł do Europarlamentu.

Zdzisław Krasnodębski – życiorys naukowca

Zdzisław Krasnodębski urodził się 11 kwietnia 1953 roku w Choszcznie na Pomorzu. Skończył studia na Wydziale Filozofii i Socjologii Uniwersytu Warszawskiego, a następnie na Ruhr-Universität Bochum położonym na terenie niemieckiego Zagłębia Ruhry. W 1984 roku uzyskał tytuł doktora, a w roku 1991 doktora habilitowanego na UW.

Na Alma Mater Zdzisław Krasnodębski wykładał socjologię teoretyczną i filozofię społeczną w latach 1976–1991. Jeszcze w latach 90. osiadł na stałe w Niemczech i został profesorem najpierw na Uniwersytecie w Kassel, a następnie w Bremie.

Przez 10 lat był również profesorem nadzywczajnym Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego i – nieco krócej – Akademii Ignatianum w Krakowie. Z UKSW został zwolniony z powodów politycznych. Ponadto wykładał gościnnie na uniwersytetach amerykańskich (m.in. w Waszyngtonie, Nowym Jorku i Princeton).

W jego zainteresowaniach badawczych mieszczą się: teorie socjologiczne, filozofia społeczna, filozofia polityczna (a zwłaszcza liberalizm polityczny i konserwatyzm) oraz politologia (stosunki polsko-niemieckie i integracja europejska).

Zdzisław Krasnodębski – charakterystyka polityczna

Zdzisław Krasnodębski jest związany z partią Prawo i Sprawiedliwość. W 2005 roku, podczas wyborów prezydenckich, udzielił honorowego poparcia Lechowi Kaczyńskiemu, który po zwycięstwie mianował Krasnodębskiego członkiem Narodowej Rady Rozwoju.

Od 2007 do 2009 roku socjolog ów należał do Rady Służby Publicznej, a w roku 2014 został członkiem rady programowej PiS-u. Z list Prawa i Sprawiedliwości wystartował w wyborach europarlamentarnych 2014 i otrzymał mandat europosła. Cztery lata później zajął miejsce Ryszarda Czarneckiego na stanowisku przewodniczącego Europarlamentu. W VIII kadencji PE był członkiem Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii oraz Delegacji ds. Stosunków ze Stanami Zjednoczonymi.

Kilka miesięcy przed kolejnymi wyborami do Parlamentu Europejskiego został ogłoszony oficjalnym kandydatem PiS-u z pierwszą pozycją na liście okręgu wielkopolskiego.

Zdzisław Krasnodębski – “Już nie przeszkadza” i inne książki

Zdzisław Krasnodębski – przed laty publicysta, m.in. “Rzeczpospolitej” i “Gazety Polskiej” – jest autorem wielu publikacji naukowych i kilku książek o tematyce politycznej. Głośny tytuł “Już nie przeszkadza” wydany w 2010 roku obnaża manipulacje i mechanizmy rządzące polską sceną polityczną w latach 2005–2010. Porusza zagadnienie postpolityki, czyli polityki opierającej się nie na wprowadzaniu reform, ale na kształtowaniu wizerunku rządzących skupionych na populizmie.

W książce “Większego cudu nie będzie”, która ukazała się rok później, Krasnodębski punktuje intelektualne mody i zjawiska obecne we współczesnej debacie publicznej. Ocenia je krytycznie, a w zamian proponuje alternatywy wyrosłe z konserwatyzmu.

Zdzisław Krasnodębski – dokonania

Zdzisław Krasnodębski ma na swoim koncie wiele ważnych dokonań, wśród których należy wymienić m.in. badania nad obrazem Polaków w Niemczech przeprowadzone we współpracy z Instytutem Spraw Publicznych oraz trzyletni projekt badawczy “Polska migracja do Niemiec”. Zasiadał w jury Nagrody im. Hanny Arendt, a obecnie jest przewodniczącym rady Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej. Na Uniwersytecie w Bremie przez prawie 10 lat obejmował kierownictwo nad interdysycplinarnymi studiami kultury polskiej.

UE groźniejsza niż Putin? Czarzasty dosadnie o doradcach Kaczyńskiego: głupki
WIDEO

UE groźniejsza niż Putin? Czarzasty dosadnie o doradcach Kaczyńskiego: głupki

Jeden z doradców prezesa Jarosława Kaczyńskiego w sprawach międzynarodowych, europoseł PiS, prof. Zdzisław Krasnodębski stwierdził w programie "W punkt" w Telewizji Republika, że "zagrożenie dla naszej suwerenności ze strony Zachodu jest większe niż ze strony Wschodu". "To jest paradoksalne, oczywiście, Rosja jest brutalna, Rosja może wypowiedzieć wojnę, ale Polacy wiedzą w sensie duchowym, czy psychologicznym, jak z takim niebezpieczeństwem się obejść" - tłumaczył prof. Krasnodębski. "Putina nas nie dzieli, ale łączy. Natomiast UE posługuje się zupełnie innymi środkami" - dodał. Europosłanka PiS Anna Zalewska w programie "Tłit" sugerowała zaś, że Parlament Europejski to "totalitarna organizacja". - To nie są doradcy, to są głupki - ocenił w programie "Tłit" wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty z Nowej Lewicy. - Oceniam to merytorycznie, człowiek, który wypowiada takie tezy i zna Unię Europejską, jest głupi - dodał. Na uwagę, że być może ta wypowiedź jest przejawem cynizmu, a nie głupoty odparł: "jeśli robi to cynicznie, to tym bardziej jest głupi". - Jeśli wypowiada takie słowa, jątrzy i doprowadza do tego, że wszystko to, co zwyciężył dla nas prezydent Duda na Ukrainie, jeśli chodzi o nasz wizerunek w Europie i na świecie przepada, to jest głupi - tłumaczył. - Może na użytek zbliżających się wyborów potrzebne są w PiS jastrzębie i gołębie. Takim jastrzębiem ma być prof. Krasnodębski - sugerował prowadzący program Michał Wróblewski. - Muszę powiedzieć, jako człowiek znający się na ptakach i znany ornitolog, że jastrzębi w naszym kraju już mamy dosyć - stwierdził wicemarszałek Sejmu (ornitologia to wielka pasja polityka Nowej Lewicy - przyp. red.). - Już mieliśmy jastrzębia w Narodowym Banku Polskim, który doprowadził do 16-proc.inflacji. W związku z tym korzystając z jesieni i zimy, niech już wreszcie te jastrzębie z tego kraju odfruną - dodał Włodzimierz Czarzasty.
Violetta Baran Violetta Baran