Zbigniew Ziobro (strona 84 z 148)

Ziobro idzie na wojnę z UE? Sędzia TK: to ośmiesza Polskę
5:55

Ziobro idzie na wojnę z UE? Sędzia TK: to ośmiesza Polskę

Zbigniew Ziobro chce, by polski Trybunał Konstytucyjny zbadał zgodność Europejskiej Konwencji Praw Człowieka z konstytucją. - To już kolejna wojna. Wojna z konstytucją, wojna z Trybunałem Luksemburskim, teraz kolej na wojnę z Trybunałem Strasburskim - ocenił gość programu "Newsroom", Wojciech Hermeliński. - Byłoby to śmieszne, gdyby nie było tak tragiczne i ośmieszające Polskę w związku z tym, co minister sprawiedliwości wyprawia - dodał sędzia TK w stanie spoczynku. - Trybunał Konstytucyjny nie może podważać przepisów, które są przecież zgodne z polską konstytucją - podkreślił. Zdaniem sędziego, jeżeli Ziobro chce "unicestwiać, czy w jakiś sposób ograniczać" możliwości wynikające z tej konwencji to jest to "niepojęte". - To ośmiesza Polskę wśród innych krajów, które są członkami czy to Rady Europy (...) czy sygnatariuszami traktatów UE. Na tym rzecz polega. To zmierza do podważania istoty konwencji - zaznaczył ekspert. Pytany o to, czy taki krok ze strony prokuratura generalnego jest zwiastunem ogólnego chaosu w polskim systemie prawnym Hermeliński odparł, że dla niego "ten chaos już istnieje". Czy jest on na rękę PiS? - Tak to odbieram. Chociaż jeżeli władza rzeczywiście chce się tym chaosem żywić i na tym chaosie opierać swoją działalność to jest to wysoce zatrważające. Żaden rząd w cywilizowanym kraju, szczególnie w kraju unijnym, nie wybiera tego rodzaju drogi - oznajmił gość WP.
"Kto jest miękiszonem?". Minister z obozu Ziobry ostro o sporze z UE
1
3:48

"Kto jest miękiszonem?". Minister z obozu Ziobry ostro o sporze z UE

Po tym, jak Komisja Europejska dała Polsce czas do 16 sierpnia na zastosowanie się do orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, premier Mateusz Morawiecki stwierdził, że potrzeba przeglądu Izby Dyscyplinarnej, bo ta "nie spełniła oczekiwań". O to, kto w takiej sytuacji jest "miękiszonem", w programie "Tłit" Wirtualnej Polski zapytaliśmy Michała Wójcika, ministra z KPRM (Solidarna Polska). - Słowo "miękiszony" - użyte na jednej z konferencji prasowych, to o ile pamiętam - było skierowane do opozycji. Minister Zbigniew Ziobro to wielokrotnie już wyjaśniał - odpowiedział Michał Wójcik. Odnosząc się do słów premiera o Izbie Dyscyplinarnej, gość Michała Wróblewskiego stwierdził, że on tak źle Izby nie ocenia. - Być może pan premier ma więcej informacji - stwierdził polityk Solidarnej Polski. Minister Wójcik powiedział również, że prof. Małgorzata Manowska nie ma mocy, aby zawiesić Izbę Dyscyplinarną. - Nie wyobrażam sobie tego, bo I Prezes SN nie ma podstaw prawnych. Jeśli już, to decyzję w takich sprawach podejmuje ustawodawca - mówił Michał Wójcik. - Oczywiście jesteśmy pod presją i trzeba się bronić - zastrzegał. Przypomnijmy: również trybunał w Strasburgu orzekł nieprawidłowości w działaniu Izby Dyscyplinarnej. Według ETPC jej powołanie i działanie narusza europejską konwencję - prawo obywateli do rzetelnego procesu.
Arkadiusz Jastrzębski Arkadiusz Jastrzębski
Zbigniew Ziobro pozywa Donalda Tuska. Komorowski: Kaczyński zawsze miał z nim kłopoty
3:25

Zbigniew Ziobro pozywa Donalda Tuska. Komorowski: Kaczyński zawsze miał z nim kłopoty

Czy po powrocie Donalda Tuska czeka nas kolejna wojna polsko-polska? - Polityka też jest domeną emocji i zawsze była. Ważne jest to, jak się te emocje ujawniają. Jeszcze raz chciałem zwrócić uwagę na to, w jaki sposób swoje emocje ujawnia Donald Tusk, a w jaki Jarosław Kaczyński. Donald Tusk nikogo nie obraził, nie użył żadnych wulgarnych słów - stwierdził gość programu "Tłit" były prezydent Bronisław Komorowski. Przypomniał też słowa Jarosława Kaczyńskiego o "zdradzieckich mordach", które padły z sejmowej mównicy w kierunku opozycji. - Nie sądzę, by cokolwiek zmieniło się w polskiej polityce na gorsze - dodał były prezydent. Przyznał jednak, że zapewne wkrótce zostaną przeciwko Donaldowi Tuskowi "wytoczone ciężkie armaty, kolubryny propagandy". Prowadzący program zwrócił uwagę, że pierwsze takie armaty wytoczył już Zbigniew Ziobro, który zapowiedział pozew przeciwko Donaldowi Tuskowi. Nowy szef PO miał zniesławić ministra sprawiedliwości i jego małżonkę podczas niedzielnej konferencji prasowej. - Za każdym razem, gdy na pierwszej linii frontu walki z opozycją stawał Zbigniew Ziobro, to zawsze się to kończyło katastrofą Prawa i Sprawiedliwości - odparł Komorowski. - Z Ziobro zawsze były kłopoty i miał te kłopoty Jarosław Kaczyński. Myślę, że ponownie Zbigniew Ziobro szykuje całej koalicji rządzącej kłopoty, bo podanie Donalda Tuska do sądu będzie zawsze oceniane. A czy pan Ziobro, minister sprawiedliwości i prokurator generalny nie jest tu stroną i czy stronniczo nie oddziałuje na sądy, które już z trudem bronią swojej niezależności od władzy wykonawczej? I drugie pytanie, czy nie jest tak, że pan Ziobro tworzy w ten sposób dodatkową trybunę, którą Donald Tusk będzie umiał świetnie wykorzystać, żeby wypunktować i Ziobrę, i całą koalicję rządową, za różne, coraz liczniejsze grzechy - dodał Bronisław Komorowski.