pegasus (strona 5 z 29)

Sprawa Pegasusa. "Koncepcję mieli już pod koniec rządów PO-PSL"
WIDEO

Sprawa Pegasusa. "Koncepcję mieli już pod koniec rządów PO-PSL"

Szefowa komisji Magdalena Sroka w programie "Tłit" ujawniła opinię byłego prokuratora krajowego, obecnie prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego, przygotowaną dla Komendy Głównej Policji, w której przekonywał, żeby policja nie miała żadnych obaw przy stosowaniu Pegasusa. Policja bała się bowiem, że mimo zmiany ustawy zasysanie danych z telefonów będzie złamaniem prawa - przypomniał Patryk Michalski, prowadzący program "Tłit" w rozmowie z szefem sejmowej komisji ds. służb specjalnych, posłem PSL-TD Markiem Biernackim. - Tego typu opinie dotarły też do innych służb - przyznał gość programu. - A ta opinia Święczkowskiego miała wpływ na przełamanie tego oporu? - dopytywał prowadzący. - Nie ma żadnej sprawy, więc chyba nie końca. W służbach chyba każdy miał instynkt samozachowawczy - odparł szef komisji ds. specsłużb. - Warto zwrócić uwagę, jak szybko i jak po cichu została uchwalona ta ustawa, która wprowadzała do porządku prawnego stosowania takiego typu metod (między innymi umożliwiająca stosowanie Pegasusa - przyp. red.). Ona była w ciągu pół roku, czyli Prawo i Sprawiedliwość, i to nie Mariusz Kamiński, ale środowisko Zbigniewa Ziobry i pana Bogdana Święczkowskiego, przygotowywało taki instrument już pod koniec lat rządów PO-PSL. Oni już wtedy mieli taką koncepcję, że takie urządzenie można sprowadzić. Takie jest moje zdanie - stwierdził poseł Marek Biernacki.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Violetta Baran Violetta Baran
Sprawa Pegasusa. Szef komisji ds. specsłużb wyjawił nieznany fakt
WIDEO

Sprawa Pegasusa. Szef komisji ds. specsłużb wyjawił nieznany fakt

Sejmowa komisja ds. specsłużb pozytywnie zaopiniowała wnioski o odwołanie szefowej CBA Agnieszki Kwiatkowskiej-Gurdak i wiceszefa biura Dariusza Drozdowskiego. Jak pan ocenia współpracę z Agnieszką Kwiatkowską-Gurdak? - z takim pytaniem Patryk Michalski, prowadzący program "Tłit", zwrócił się do swojego gościa, szefa sejmowej komisji ds. specsłużb Marka Biernackiego. - Na początku mieliśmy trudną współpracę - odparł poseł PSL-Trzeciej Drogi. Przyznał jednak, że potem sytuacja uległa zmianie. Czy mianowanie Agnieszki Kwiatkowskiej-Gurdak na szefa CBA było błędem? - Wydaje mi się, że skrzywdzono w ten sposób szefową, która sobie nie dała rady. Być może była też inspirowana - nie wiemy przez kogo, przez różne siły polityczne - by nie przekazywała informacji komisji ds. Pegasusa - stwierdził Biernacki. - Tym bardziej, że sprawa Pegasusa nie dotyczyła nigdy najpoważniejszych spraw w państwie polskim. Pegasus jako instrument nigdy nie był używany do spraw szpiegowskich - zauważył szef sejmowej komisji ds. specsłużb. - Nigdy system Pegasus nie był stosowany w przypadku szpiegów? - zdziwił się prowadzący program. Politycy PiS twierdzili bowiem, że to dzięki temu narzędziu udało się zgromadzić dowody przeciwko rosyjskiemu szpiegowi Pawłowi Rubcowowi. - Gdyby był stosowany w sprawach szpiegów, to ten oficer, który by to stosował, miałby sprawę karną - stwierdził Biernacki. - Nie mógł być stosowany z prostego powodu, ponieważ Pegasus miał link i miał połączenie do podmiotu w Izraelu - tłumaczył. - Więc w najważniejszych sprawach, nawet w sprawach dotyczących przestępczości zorganizowanej też nie powinien być stosowany, ponieważ nie wiadomo, kto jest po drugiej stronie tego połączenia z Izraelem - stwierdził szef komisji ds. specsłużb Marek Biernacki.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Violetta Baran Violetta Baran
To Święczkowski wydał opinię ws. Pegasusa. Sroka przeczytała na wizji
WIDEO

To Święczkowski wydał opinię ws. Pegasusa. Sroka przeczytała na wizji

Przewodnicząca komisji ds. Pegasusa Magdalena Sroka w programie "Tłit" WP zwróciła uwagę, że obecny prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski odegrał "ogromną rolę" w zakupie i wykorzystaniu Pegasusa. - My wezwaliśmy oczywiście Bogdana Święczkowskiego i jak przypuszczaliśmy, wiadomym było, że on nie przyjdzie i wiadomym było też, że immunitet jemu nie zostanie ściągnięty, ponieważ tę decyzję podejmuje Trybunał Konstytucyjny - powiedziała Sroka. W związku z tym komisja zwróciła się do Prokuratury Krajowej o to, żeby przesłuchała, dokładnie spisując pytania, które chciałaby zadać Święczkowskiemu komisja. Posłanka PSL poinformowała, że od końcówki roku 2016 politycy PiS u przygotowywali się, żeby wprowadzić Pegasusa dla polskich służb. - Doszło do zmiany przepisów w ustawach o konkretnych służbach, czyli policji, CBA, tak żeby dodać ten punkt, w którym można stosować kontrolę operacyjną również na urządzenia końcowe, czyli na telefony komórkowe. I kiedy doszło do takiej zmiany w tych przepisach, rozpoczęła się dyskusja i pojawiły się różne opinie służb, czy takie narzędzie, które będzie przełamywało zabezpieczenia, jest w ogóle możliwe do zastosowania w Polsce - powiedziała. Wówczas polska policja wydała taką opinię, że mimo tych zmian w ustawie o policji, w ramach kontroli operacyjnej nie można dokonać przełamania zabezpieczeń. Wtedy wkroczył Święczkowski, który 28 lipca 2017 roku wydał opinię jako prokurator krajowy, żeby to narzędzie wprowadzić. Przewodnicząca komisji przeczytała w trakcie programu tę opinię. - Myślę, że nie jest to opinia niejawna, choć trafiła do nas w materiałach niejawnych - przyznała. Poinformowała, że prawdopodobnie raport wykaże, że "trójkąt" odpowiedzialnych za wprowadzenie Pegasusa: byłego prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego, byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę oraz ministra koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego. - To na pewno był krąg osób, które bardzo mocno pracowały na różnych poziomach, żeby doszło w Polsce do możliwości zakupienia i żeby zakupić system Pegasus w dużej tajemnicy, mam wrażenie, przed Mateuszem Morawieckim, co ciekawe - podsumowała.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul