paweł kowal (strona 2 z 7)

Uderza w Dudę. Zarzucił mu złe intencje. "Bawią się Polską"
WIDEO

Uderza w Dudę. Zarzucił mu złe intencje. "Bawią się Polską"

Premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla "Faktu" zapowiedział, że w najbliższych dniach zaprezentuje skład nowego rządu. Mówił o chęci współpracy z Konfederacją i Trzecią Drogą, które stale zaprzeczają takiej możliwości. - Premier błaznuje - skomentował w programie "Tłit" WP poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Kowal. - Wie pan, że jestem bardzo delikatny, ale (...) ani pan nie mówi poważnie, ani ja nie mówię poważnie, ale przede wszystkim niepoważny jest Morawiecki. On wie, że nie ma większości i robi to po to, by grać na czas. To jest super nie ok, co robi prezydent z premierem Morawieckim. Oni błaznują, bawią się Polską i oszukują opinię publiczną, bo sprawiają wrażenie, że mają możliwość powołania rządu w ramach tego Sejmu. W rzeczywistości chodzi im o to, by dociągnąć jeszcze miesiąc albo troszkę dłużej, pousadzać swoich ludzi na stanowiskach i zniszczyć trochę dokumentacji. Rzetelne podejście ze strony prezydenta powinno być takie: siedział na sali, widział jaka jest większość, wie, że jest podpisana umowa koalicyjna i powinien powierzyć misję tworzenia rządu większości, a nie mniejszości. Oni sami chodzą po Sejmie i się uśmiechają, bo wiedzą, że to jest na żarty. Nie można się tak bawić krajem. Wiele rzeczy zniszczyli i niszczą nadal. Rząd to nie jest zabawka. Destabilizują Sejm. To wszystko politycznie obciąża prezydenta - dodał.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Statystyki są bezlitosne dla TVP. W studiu wybuchła kłótnia
WIDEO

Statystyki są bezlitosne dla TVP. W studiu wybuchła kłótnia

Zaskakujący kierunek dyskusji w programie "Tłit" WP, w której z wiceministrem spraw zagranicznych Pawłem Jabłońskim (PiS) oraz byłym szefem MSZ Pawłem Kowalem (KO) podsumowaliśmy wizytę prezydenta USA Joe Bidena w Polsce. - Nie miałem wrażenia, żeby twierdził albo nawet sugerował, iż Polska jest jakimś niepasującym puzzlem do układanki - powiedział wiceminister Jabłoński, odpowiadając na uwagi opozycji, że część słów Bidena politycy PiS powinni wziąć do siebie. Wiceszef resortu dyplomacji w rządzie Mateusza Morawieckiego stwierdził też, że jeżeli ktoś stawia zarzut zagrożenia wolności wyborów w Polsce, to powinien przedstawić dowody. - Jest wyjątkowy czas, więc warto mówić prawdę - zareagował Paweł Kowal. - Wystarczy wziąć statystyki rządowej telewizji, w której na przykład nie wystąpiłem od siedmiu lat ani razu - wskazał poseł opozycji. - Nie ma co żartować - mówił dalej, reagując na gesty ministra, i zarzucając TVP zorganizowanie kampanii przeciw bliskim. - Nie wpływa to na wynik wyborczy? Jeśli mamy kilka miesięcy do wyborów, a telewizja publiczna w 80 proc. pokazuje tylko przedstawicieli rządu? - pytał wzburzony Paweł Kowal. W odpowiedzi Jabłoński oznajmił, że kiedy chodzi do TVN, to wyłączają mu mikrofon, zestawiając w ten sposób, jak zawsze w przypadku polityków obozu Jarosława Kaczyńskiego, prywatną stację z publiczną telewizją utrzymywaną z pieniędzy wszystkich podatników. - W studiu TVP byśmy się nie mogli spotkać - skomentował Kowal. Więcej w materiale wideo.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Arkadiusz Jastrzębski Arkadiusz Jastrzębski
"Powstanie humanitarne" przeciw Putinowi. Niezwykły gest
WIDEO

"Powstanie humanitarne" przeciw Putinowi. Niezwykły gest

W programie "Tłit" gośćmi Mateusza Ratajczaka byli aktualny wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński i były wiceszef MSZ Paweł Kowal z Koalicji Obywatelskiej. Politycy wspominali pierwsze dni i godziny po wybuchu wojny w Ukrainie. - Pamiętam, że w pewnym momencie zaczęły się pojawiać głosy analityków, że Putin jednak nie zaatakuje. Był cień nadziei, ale szykowaliśmy się na najgorsze. Byliśmy gotowi - mówił Jabłoński. Paweł Kowal wspominał, że niemal od razu po wybuchu wojny, udał się w rejon granicy. - W moim przypadku to był od razu wyjazd na granicę. Były prośby o przewiezienie kogoś, o załatwienie dokumentów. Przez pierwsze dwa tygodnie miałem wrażenie, że noc nie istniała - przyznał. - Polska nagle stała się państwem frontowym. Zobaczmy, ile teraz wydajemy na zbrojenia i wywiad. Najważniejsze, że Polacy się zmobilizowali. To była unikalna mobilizacja, "powstanie humanitarne" przeciw Putinowi. Myśmy naprawdę pomogli Ukraińcom, przyjęliśmy ich ponad 7 milionów. Teraz pozostaje pytanie, czy poprzestaniemy na laurach - mówił Kowal. - My nie zatrzymujemy się, nie klepiemy się po plecach. Wykorzystujemy najlepiej, jak można tę sytuację, gdy wzrosło znaczenie Polski na arenie międzynarodowej. To, co teraz nas czeka, to pokazanie silnej woli. Musimy budować współpracę na przyszłość - ocenił Jabłoński.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Maciej Szefer Maciej Szefer
Trzeba mu powiedzieć: "stary, to koniec". Spór o Orbana
WIDEO

Trzeba mu powiedzieć: "stary, to koniec". Spór o Orbana

W programie "Tłit" gośćmi Mateusza Ratajczaka byli wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński i były wiceszef MSZ Paweł Kowal z Koalicji Obywatelskiej. Punktem wyjścia do całej rozmowy była rocznica wojny w Ukrainie, ale sporo uwagi poświęcono też polityce zagranicznej. Politycy spierali się w kwestii podejścia aktualnego rządu do poczynań Wiktora Orbana, ale nawiązano też do relacji poprzedniego rządu z Merkel. - Mam problem, jeśli chodzi o Orbana. Oczekuję od polskiego rządu, by powiedział węgierskiemu premierowi "stary, koniec, ty godzisz w polskie interesy". Premier Węgier jest problemem. Uważam, że powinniśmy zagrać w tej kwestii twardo - stwierdził Kowal. - Nie zgadzam się z panem. Jeśli chodzi o węgierskiego szefa rządu, przecież Węgry mają ograniczony wpływ na politykę UE. Jest naszym sojusznikiem, bo w wielu sprawach się zgadzaliśmy i to się nie zmienia - stwierdził Jabłoński. - Nie jest tak, że jest jedno problematyczne państwo, które ma inne podejście do Rosji - ocenił obecny wiceszef MSZ. - Orban wprost godzi w polskie interesy i w stabilność w Europie - ripostował były wiceminister spraw zagranicznych. - My Węgrom mówimy wprost, że ich politykę wobec Rosji oceniamy negatywnie. Pan mówi i wielu polityków opozycji, jak mocno powinniśmy krytykować Orbana, a ja bym chciał, abyście choć w 10 proc. tak samo mocno krytykowali w przeszłości Merkel wobec Nord Stream - stwierdził obecny wiceszef MSZ. - Proszę o jeden mały cytat Donalda Tuska krytyczny wobec Merkel, jak pan poda, to wejdę pod stół i będę odszczekiwał - dodał Jabłoński.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Maciej Szefer Maciej Szefer