paulina hennig-kloska (strona 6 z 8)

Problemy z dodatkiem węglowym. Posłanka wylicza miasta
WIDEO

Problemy z dodatkiem węglowym. Posłanka wylicza miasta

Premier zapowiedział blokowanie cen gazu oraz kryterium dochodowe przy dopłatach. O komentarz do decyzji premiera Patryk Michalski pytał w programie "Tłit" Paulinę Hennig-Kloskę z Polski 2050. - Wycofywanie się z tarczy antyinflacyjnej, z tych obniżonych poziomów podatków na szczycie inflacji jest bardzo szkodliwe. Będzie odczuwalne zwłaszcza dla uboższej części społeczeństwa. Już dziś siła nabywcza naszego portfela spada i uboższym obywatelom trudno jest wiązać koniec z końcem. Inflacja jeszcze bardziej wybuchnie - oceniła Paulina Hennig-Kloska. Jak polityczka ocenia wypłacanie dodatku węglowego? - Pan wiceminister Rabenda zrobił w piątek konferencję i mówił, że węgiel za 2 ty. zł jest już wszędzie dostępny. Sprawdziłam. Nigdzie w moim okręgu tego węgla za 2 tys. zł nie znalazłam, a obdzwoniłam kilka miejscowości w różnych częściach tego okręgu. Nie było tego węgla za 2 tys. zł ani w Koninie, ani w Gnieźnie, ani w Kole, ani w Turku, ani w Słupcy, ani w Śremie. Nie wiem, gdzie w Wielkopolsce ten węgiel można kupić. Może tylko na Pomorzu, bo tam chwalił się pan minister. Dowiedziałam się, że są miejscowości, którym wciąż nie przekazano części pieniędzy na dodatki węglowe. Wojewodowie nie przesyłają pieniędzy. W moim rodzinnym Gnieźnie wojewoda przesłał zaledwie 36 proc. kwoty niezbędnej do wypłaty dodatków węglowych. Temperatura za oknem spadła i ludzie potrzebują dziś węgla i pieniędzy na ten węgiel. Po mojej wczorajszej konferencji nagle do kasy miasta Gniezna wpłynęło 1,5 mln zł, ale wciąż brakuje 2 mln - stwierdziła posłanka opozycji.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Będą odejścia z PiS? Posłanka zaskoczona reakcją dziennikarza
WIDEO

Będą odejścia z PiS? Posłanka zaskoczona reakcją dziennikarza

Czy to prawda, że z Polską 2050 rozmawiają posłowie PiS, którzy chcieliby zmienić barwy partyjne? Patryk Michalski pytał o to w programie "Tłit" posłankę Paulinę Hennig-Kloskę, wiceprzewodniczącą Polski 2050. - Te nastroje, które są dziś widoczne gołym okiem w sejmiku śląskim, są odczuwalne na poziomie parlamentu. Wiele osób również z szeregów PiS ma już dość tego kabaretu politycznego. Są osoby, które byłyby gotowe zmienić stronę, ale muszą mieć statek, na który będą mogli wskoczyć. Wiemy, jak mściwy jest Jarosław Kaczyński. Jeżeli zmiana strony nie będzie wiązała się ze zmianą władzy, to zemsta może być bardzo dotkliwa - stwierdziła posłanka Paulina Hennig-Kloska. Dopytywana o liczbę takich posłów PiS, odpowiedziała: - Nie będę ułatwiała panu Wąsikowi (Maciejowi, wiceministrowi spraw wewnętrznych i administracji - red.) pracy oraz rzucała nazwiskami i liczbami, bo wiadomo, że te osoby są w PiS poszukiwane. (...) Wystarczająco, by obóz PiS stracił władzę - powiedziała Paulina Hennig-Kloska. - A ja myślę, że nikt nie przychodzi i jest to wasz polityczny spin i nakręcanie makaronu na uszy. Znam tę strategię, nawet wiem kto chodzi z tą strategią i mówi, że to dobry pomysł, by opowiadać takie rzeczy - zareagował Patryk Michalski. - Panie redaktorze, pan ma prawo mieć swoje zdanie w tej sprawie. Ja mówię, że władza mogłaby dziś przejść w ręce opozycji, ale nie ma woli po stronie opozycji, by tę władzę w tej chwili odbierać. Dobrze wiemy, że Lewica i Koalicja Obywatelska nie są chętne, by taką zmianę na poziomie centralnym teraz robić, tylko czekają na trochę lepszy czas - powiedziała posłanka Polski 2050.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Błaszczak odrzuca propozycję. Posłanka opozycji o korzyściach Kaczyńskiego
WIDEO

Błaszczak odrzuca propozycję. Posłanka opozycji o korzyściach Kaczyńskiego

Minister obrony Mariusz Błaszczak po dwóch dniach zmienił decyzję ws. przyjęcia do Niemiec wyrzutni rakiet Patriot. Po wywiadzie Jarosława Kaczyńskiego dla PAP zwrócił się do Niemiec o przekazanie tych baterii Ukrainie. O nagłą zmianę zdania ministra obrony Patryk Michalski pytał w programie "Tłit" Paulinę Hennig-Kloskę, posłankę Polski 2050. - To przedkładanie polityki nad bezpieczeństwo Polek i Polaków. Ostatni incydent na wschodniej granicy pokazał, że nasze niebo nie jest chronione w wystarczającym zakresie i taki gest naszych sąsiadów powinniśmy przyjąć. Zwłaszcza na wschodzie mieszkańcy mogliby czuć się bezpieczni. To skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie, sprzeczne z polską racją stanu. Traktuję te słowa jako grzeczną odmowę, co jest skandalem. Dobrze wiemy, że Patrioty obsługiwane przez Niemców nie mogą trafić do Ukrainy, bo byłoby to wtargnięcie wojsk NATO na teren objęty wojną - stwierdziła posłanka Polski 2050. Czy to zasadzka na opinię publiczną? - To jest wykorzystanie do polityki dramatycznej sytuacji w Ukrainie, igranie z bezpieczeństwem narodowym, by Jarosław Kaczyński mógł dalej jeździć po Polsce i pomstować na Niemcy, że nie wspierają Polaków i działają w kontrze. Gdybyśmy przyjęli te Patrioty to trudno byłoby narzekać, że ta współpraca między Warszawą a Berlinem się nie układa. Taka propozycja przekazania Patriotów Ukrainie jest jak propozycja planu misji pokojowej, który szerzył w Kijowie Jarosław Kaczyński, o którym nikt nie wiedział. To sytuacja absurdalna i szkodliwa dla naszego państwa - podkreśliła.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Decyzja Polski 2050 ws. Maksymowicza. Padł termin
WIDEO

Decyzja Polski 2050 ws. Maksymowicza. Padł termin

Jakie będą dalsze losy prof. Wojciecha Maksymowicza w Polsce 2050? Dziennikarze Wirtualnej Polski opisali przypadek błędu medycznego w klinice w Olsztynie, którą kieruje prof. Maksymowicz. Operację, po której zmarła pacjentka, prowadził lekarz bez uprawnień, choć prof. Maksymowicz był wpisany w protokole. Polska 2050 już kilka tygodni temu zapowiadała działania wobec swojego posła. Na jakim etapie sprawy są obecnie? O to Patryk Michalski pytał w programie "Tłit" Paulinę Hennig-Kloskę, wiceprzewodniczącą Polski 2050. - Myślę, że do końca miesiąca ta decyzja zapadnie. Czekamy na spotkanie pana profesora z Szymonem Hołownią. Po tym spotkaniu zarząd podejmie ostateczną decyzję w tej sprawie - powiedziała Hennig-Kloska. Dlaczego ten proces tyle trwa? - Wynika to z pewnej absencji pana posła. Nie był dostępny z powodów zdrowotnych, a potem przebywał za granicą. Wiem z jego mediów społecznościowych, że przebywa poza granicami kraju. (...) Do końca miesiąca decyzja w tej sprawie zapadnie. Jako członkini koła poselskiego i wiceprzewodnicząca partii również zawnioskowałam, by tę sprawę dogłębnie wyjaśnić. Jak mówił Hołownia, absolutnie nie mamy zamiaru tej sprawy zamiatać pod dywan i chcemy, by była wyjaśniona do końca i nie rzutowała na ocenę naszej partii. Przeanalizowałam dokumenty i mam wiele wątpliwości. Do końca miesiąca ten temat zamkniemy - zapowiedziała posłanka Polski 2050.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Posłanka Hołowni o rosnącej inflacji. "Doprowadza przedsiębiorców do rozpaczy"
WIDEO

Posłanka Hołowni o rosnącej inflacji. "Doprowadza przedsiębiorców do rozpaczy"

Gdyby Polska 2050 miała realny wpływ na to, aby decydować, co robić, żeby inflację obniżać, to jakie byłyby jej trzy pierwsze kroki? Między innymi na to pytania odpowiadała w programie "Tłit" Paulina Hennig-Kloska z ugrupowania Polska 2050. W rozmowie z Patrykiem Michalskim posłanka odniosła się także do rosnącej inflacji i trudnej sytuacji przedsiębiorców. - W pierwszej kolejności byłyby to zachęta do oszczędzania i rezygnacja z podatku Belki. Należy też ustabilizować ceny energii, zwłaszcza dla małych i średnich przedsiębiorstw oraz samorządów. Wysoki koszt obsługi długu publicznego i słabnący złoty to obszary, które także wymagają mądrych zmian - mówiła posłanka Polski 2050. Paulina Hennig-Kloska nie odpowiedziała na pytanie, czy popiera podwyżki inflacji. Przedstawicielka ugrupowania Szymona Hołowni wskazała, że "ocenę zostawia ekspertom, posiadającym szczegółowe dane na temat makroekonomii". - Mamy bardzo złe nastroje w gronie małych i średnich przedsiębiorców, którzy popadają w spiralę zadłużenia. Dzisiaj ich problemem jest "rachunek kosztowy", oni nie mogą już podnosić swoich cen, bo nikt nie kupi ich produktów - dodała Hennig-Kloska. - Przedsiębiorcy z rozpaczą w oczach zastanawiają się nad przyszłością - dodała. W poniedziałek Główny Urząd Statystyczny poinformował, że inflacja w październiku wyniosła rok do roku 17,9 proc. W ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 1,8 proc.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Maciej Szefer Maciej Szefer