nowa lewica (strona 4 z 11)

Samowolka PSL i awantura w koalicji? "Niewłaściwa sytuacja"
4:46

Samowolka PSL i awantura w koalicji? "Niewłaściwa sytuacja"

W czwartek minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk zaprezentował założenia nowej strategii mieszkaniowej, która ma zastąpić krytykowany "Kredyt na start". Panie ministrze, czy program "Pierwsze Klucze" zyska aprobatę koalicjantów? - z takim pytaniem Michał Wróblewski, prowadzący program "Tłit" WP, zwrócił się do swojego gościa, wiceministra zdrowia, polityka Nowej Lewicy Wojciecha Koniecznego. - To jest program, który się zarysowuje. Jeszcze go dokładnie nie znam, został dopiero przedstawiony, ale bez szczegółów, znaczy bez spraw, które należy jeszcze wyjaśnić - odparł wiceminister. Przypomniał, że Lewica ma swoje propozycje, które zostały przedstawione w ministerstwie. - Więc być może będą dwa projekty równoległe realizowane. To nie byłoby złe, bo rynek uzyskałby dwie propozycje - dodał. - Szkopuł w tym, panie ministrze, minister Paszyk i generalnie ludowcy, którzy za działkę dopłat do kredytów odpowiadają, ignorują Lewicę. Wiceminister Lewandowski, który miał z ramienia Lewicy zajmować się mieszkalnictwem, dowiedział się o konferencji ministra Paszyka dopiero w czwartek i nie został na nią zaproszony. O szczegółach propozycji dowiedział się dopiero na konferencji. Czy to nie jest problem? - zauważył prowadzący program. - Tak, komunikacja jest problemem - odparł polityk Nowej Lewicy. - To jest niewłaściwa sytuacja, może potem rodzić kontrowersje - stwierdził. Dodał, że każdy program, który ma pomóc młodym ludziom zdobywanie mieszkań, zasługuje na wsparcie i Lewica prawdopodobnie go poprze. - Ale formy mają znaczenie, a tutaj można przyjąć, że chyba w kontrze do lewicy stworzono swój projekt - ocenił. Prowadzący program zwrócił uwagę, że obserwując dyskusje na ten temat można odnieść wrażenie, iż każdy chce kogoś okiwać, oszukać, każdy proponuje własne propozycje, nie informując o nich koalicyjnych partnerów. - Jak to w końcu przeciąć? - dopytywał gościa programu. - To jest trochę, że tak powiem, koloryt kampanii - odparł polityk Nowej Lewicy. - Ta kampania wchodzi w etap taki, że rzeczywiście każdy chce przedstawić swoje propozycje i może ta separacja informacyjna właśnie stąd się wzięła, że chciano to przedstawić jako swój projekt - dodał wiceminister Wojciech Konieczny.
Michał Wróblewski

M. Wróblewski

Opcje
Lewica o drożyźnie i cenach prądu. Trela uderza w PiS: To są zapóźnienia z 8 lat
2:19

Lewica o drożyźnie i cenach prądu. Trela uderza w PiS: To są zapóźnienia z 8 lat

- Mam nadzieję, że niedługo będzie taniej, a już jest nie tak drogo, jak było i to jest dobra informacja. Czy będzie taniej za tydzień, dwa tygodnie, miesiąc? Tego dokładnie nie wiem – przyznał poseł Tomasz Trela z Nowej Lewicy zapytany w Sejmie o drożyznę w sklepach i wysokie ceny energii. - Wiem natomiast, że w tym roku będzie rekordowy wzrost gospodarczy, mamy najniższe bezrobocie w historii, mamy odblokowane pieniądze z Unii Europejskiej, mamy programy społeczne, mamy rentę wdowią, będziemy mieli wyższe emerytury i renty, mamy podwyżki płac w sferze budżetowej i w sektorze gospodarczym pozabudżetowym, więc mam nadzieję, że splot tych wszystkich zdarzeń spowoduje, że ludziom się będzie żyło lepiej – wyliczał sukcesy rządu polityk Nowej Lewicy w rozmowie z reporterem WP Jakubem Bujnikiem. - To nie jest tak, że za dotknięciem czarodziejskiej różczki my w ciągu dwóch miesięcy wybudujemy elektrownie wiatrowe, że będą odnawialne źródła energii, są pewne zapóźnienia, które były też przez 8 lat. Jako Lewica o tym mówiliśmy, że jeśli rząd PiS nie będzie inwestował w energetykę odnawialną i jądrową to będziemy mieli wysokie ceny energii i niestety to się dzisiaj dzieje – przyznał polityk koalicji rządzącej. Przy okazji zaapelował do obywateli o "trochę cierpliwości". - Zdaję sobie sprawę z tego, że niektórym nie jest łatwo, ale robimy wszystko, by sytuacja w perspektywie najbliższych miesięcy i lat była lepsza – dodał Tomasz Trela.
Jakub Bujnik

J. Bujnik

Opcje
Lewica uderza w ministra z PSL. "Przeszkoda, która ma nazwisko"
4:14

Lewica uderza w ministra z PSL. "Przeszkoda, która ma nazwisko"

Po roku rządów gabinetu Donalda Tuska, wiele z obietnic, które miały poprawić sytuację na rynku mieszkaniowym, nie zostało zrealizowanych. To m.in. uwolnienie gruntów Spółek Skarbu Państwa, 10 miliardów złotych na rewitalizację, remonty pustostanów należących do samorządów czy kredyt 0 proc. Tymczasem Nowa Lewica zapewnia, że ma plan na politykę mieszkaniową. - Ostatnio Lewica opublikowała strategię mieszkaniową, która jest najodważniejszym i najważniejszym dokumentem, jeśli chodzi o to, jak zwalczać kryzys mieszkaniowy po 1989 roku - powiedział w programie "Tłit" Wirtualnej Polski rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik. Partia Włodzimierza Czarzastego postuluje m.in. budowę mieszkań socjalnych i komunalnych, system dopłat oraz Fundusz Budownictwa Społecznego. Michnik podkreślił, że w mijającym roku udało się zabezpieczyć środki na budowę mieszkań, które mają zapewnić finansowanie wniosków złożonych przez samorządy na budowę mieszkań na rok 2025. - To olbrzymi krok do przodu. Oczywiście mamy obiektywne przeszkody, które mają konkretne imię i nazwisko. To jest Krzysztof Paszyk (minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk, PSL - red.), ale niemniej jesteśmy przekonani, że jesteśmy w stanie dogadać się z naszymi partnerami z PSL-u i wdrożyć reformy, które będą realnie zwalczać kryzys mieszkaniowy - oświadczył rzecznik Nowej Lewicy.
Michał Wróblewski

M. Wróblewski

Opcje