Zełenski dostał ultimatum? "To jakaś paranoja"
- Najpierw trzeba zrealizować coś, co się obiecało, a potem można czegoś żądać od kogoś, komu się udzieliło pomocy. To jest horrendalne - mówi w rozmowie z WP Jan Piekło, były ambasador RP w Ukrainie. Tak odniósł się do doniesień o tym, że Francja i Niemcy miały postawić Wołodymirowi Zełenskiemu ultimatum dotyczące zakończenia wojny w Ukrainie.