migranci (strona 25 z 51)

Emeryci z "bastionu PiS" dosadnie. "Olbrzymia hipokryzja"
2
4:01

Emeryci z "bastionu PiS" dosadnie. "Olbrzymia hipokryzja"

Temat afery wizowej w rządzie PiS nie cichnie. Trwa śledztwo w sprawie nieprawidłowości przy składaniu wniosków o wydanie kilkuset wiz w ciągu półtora roku. Według doniesień dziennikarza WP Patryka Słowika, kierownictwo MSZ musiało od dawna wiedzieć o wizowej korupcji. Nieoficjalne informacje mówią o 200 tys. migrantów, którzy trafili w ten sposób do Polski. Co o aferze wizowej sądzą Polacy? Reporter Wirtualnej Polski przeprowadził sondę uliczną, aby poznać zdanie mieszkańców Białegostoku. Podlasie nazywane jest bowiem "bastionem PiS". - Olbrzymia hipokryzja - komentuje podejście rządu kobieta. - Ludzie są ludźmi i należy ich przyjąć - dodaje inna, odnośnie sytuacji na granicy. Słychać też jednak głosy, że Prawo i Sprawiedliwość właściwie radzi sobie z kryzysem. - Gdyby był dopuszczony Tusk, byłoby - dzieci - po was - stwierdza jedna z rozmówczyń. - Nikt tak nie zabezpieczy, jak PiS - podkreśla kobieta. - Widziałam w telewizji, że dobrze jest - dodaje inna. Nie brakuje też zdań, że sposób zabezpieczeń na białoruskiej granicy jest jednak niewystarczający. - Zabezpieczenie granicy płotem to wyrzucone pieniądze w błoto - stwierdza mężczyzna. - Polska dla swoich obywateli nie ma za dużo do zaoferowania, a dla migrantów? Wszystko sztucznie rozdmuchane przy wyborach - dodaje. Obejrzyj materiał i dowiedz się, co mieszkańcy stolicy Podlasia sądzą na temat afery wizowej i kryzysu migracyjnego w Polsce.
Afera wizowa. Polacy zabrali głos
1
4:54

Afera wizowa. Polacy zabrali głos

Od kilku dni cała Polska żyje aferą wizową. Prokuratura Krajowa poinformowała, że razem z CBA prowadzi śledztwo, które dotyczy nieprawidłowości przy składaniu wniosków o wizy. Onet podał, że Wawrzyk miał pomagać swoim współpracownikom stworzyć nielegalny kanał przerzutu imigrantów z Azji i Afryki przez Europę do USA. Sprawie przygląda się też Najwyższa Izba Kontroli, której prezes zapowiedział już kontrolę, co rusz pojawiają się też nowe fakty. Dlatego w najnowszym "Bazarze politycznym" zapytaliśmy Polaków, co sądzą o tej sprawie. - Od początku do końca te afery to jakiś koszmar. Mam tylko nadzieję, że te wybory sprawią, że będziemy znowu normalnym krajem - mówi kobieta spotkana przez nas na targowisku w Mińsku Mazowieckim. - Ale afera... na miesiąc przed wyborami. Ja w to nie wierzę, za mocno jest strzeżona polska granica - słyszymy od innych osób na targu. - To właśnie wy robicie aferę. Klepiecie to, co TVN nastawił - stwierdzają obrońcy rządu. - Jeżeli nie podadzą tego w TVP, to znaczy, że tego nie ma. Nie ma takiego narzędzia, żeby to dotarło do wszystkich Polaków - komentuje kolejna spotkana osoba. - Porażka. Tu nie wpuszczają na granicy z Białorusią, a z drugiej strony wpuszczają ich za pieniądze. Za 5 tysięcy. Tak rządzą - słyszymy od następnej kobiety. - Na tym przykładzie widać, jak wszystko zostało upartyjnione i całe mechanizmy państwa działają według woli rządzących, a nie podstaw prawnych - podsumowuje mężczyzna.
Mateusz Dolak Mateusz Dolak