WAŻNE
TERAZ

Są zarzuty po pobiciu Ukraińców we Wrocławiu

mieszkalnictwo

Polska 2050 publicznie uderza w ministra. PSL: to nieprofesjonalne
5:21

Polska 2050 publicznie uderza w ministra. PSL: to nieprofesjonalne

Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko (Polska 2050) stwierdził, że szef resortu rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk (PSL) blokuję wypłatę miliarda złotych na Fundusz Dopłat, wspierający tanie budownictwo mieszkaniowe. Przekonywał, że od podpisu Paszyka zależy też wypłata kolejnego miliarda na ten cel z KPO. - Nie blokuje miliarda złotych. Z tego, co czytałam (…), to rozumiem, że ustawa i program są niekompatybilne (…). To kwestia znalezienia porozumienia z minister funduszy (i polityki regionalnej Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz - red.) - powiedziała w programie "Tłit" Wirtualnej Polski Urszula Pasławska (PSL). Zarzuciła wiceministrowi Szyszce "populizm". - Jeżeli jest wątpliwość, to myślę, że decyzję powinien podjąć rząd. Takie krytykowanie się poprzez media jest co najmniej nieprofesjonalne (…), to unikanie rozmowy wewnętrznej - oświadczyła. Prowadzący Michał Wróblewski dopytywał, co Paszyk zrobił dla budowy tanich mieszkań w Polsce. Pasławska w odpowiedzi przekonywała, że minister powinien "dostać narzędzia, które pozwolą mu zadbać o mieszkalnictwo". Jak mówiła, obecnie dział ten jest podzielony na kilka resortów. - Na pewno rozwój mieszkalnictwa to nie jest program, to pewna polityka i ona powinna wspierać zarówno mieszkalnictwo społeczne, socjalne, komunalne, ale również mieszkalnictwo prywatne. Inna jest specyfika obszarów wiejskich, małych miejscowości i dużych miast, i wszędzie są inne potrzeby - przekonywała Pasławska.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Maciej Zubel Maciej Zubel
PiS poniósł tu klęskę. Tak chcą temu zaradzić
7:10

PiS poniósł tu klęskę. Tak chcą temu zaradzić

Prawo i Sprawiedliwość poniosło klęskę ws. programu "Mieszkanie Plus". Teraz rząd proponuje dopłaty do kredytów mieszkaniowych. Czy zamiast tego nie powinno się inwestować w budowę mieszkań komunalnych? O to w programie "Tłit" Michał Wróblewski pytał prof. Norberta Maliszewskiego, szefa Rządowego Centrum Analiz. Dziennikarz sugerował, że dopłaty do kredytów mogą oznaczać większe zyski dla deweloperów i banków. - Mamy trzy kierunki takich programów. PiS będzie koncentrowało się na realizacji marzenia o własnym domu i mieszkaniu. W zeszłym roku wybudowano rekordową liczbę mieszkań - mówił prof. Norbert Maliszewski. Michał Wróblewski kontrował to mówiąc, że to deweloperzy wybudowali te mieszkania. - Po to zmieniono okres stałej stopy z 5 na 10 lat, by zwiększyła się zdolność kredytowa. Dzięki temu, że mamy kredyt 2 proc. na 10 lat, to zdolność kredytowa się zwiększa, a ludzie mogą kupować nie tylko nowe mieszkania. Podaż się zwiększyła i warto zaoferować tani kredyt. Są też inne odnogi. Jest fundusz remontowy. W Polsce jest bardzo dużo pustostanów. Samorządy mogą mieć 80 proc. środków na remont pustostanów i dodają 20 proc. z funduszu, który wynosi 2 mld zł. Trzeci filar, który pewnie będzie działał w przyszłości, to liberalizacja prawa: budowanie domów na zgłoszenie - dodał.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki