Mateusz Morawiecki (strona 90 z 246)

Apel Morawieckiego do Tuska. "Premier popełnia błędy z '39 roku"
7:38

Apel Morawieckiego do Tuska. "Premier popełnia błędy z '39 roku"

Premier Mateusz Morawiecki wezwał Donalda Tuska do tego, aby zrezygnował z przewodniczenia Europejskiej Partii Ludowej. Szef polskiego rządu zasugerował również, że to przez szefa PO i EPL Władimir Putin ma gazociąg Nord Stream 2 i może szachować Europą. Komentarz w tej sprawie zabrał poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Kowal. - Miałem wrażenie, że to twardy akt desperacji ze strony pana premiera - powiedział w "Newsroomie" Wirtualnej Polski polityk i przypomniał, że niegdyś Morawiecki był doradcą Tuska. - Ten apel oczywiście jest głupi i jest dowodem jakiejś diabelskiej przewrotności - dodał gość WP. Poseł zaznaczył, że premier prowadzi apelem do "izolacji Polski" ws. decydowania przywódców o tym, jak mają reagować instytucje europejskie i NATO w związku z kryzysem na Ukrainie". - On (premier - przyp. red.) powtarza błędy Polski z '39 roku. Obraża tych partnerów, z którymi będzie musiał niedługo rozmawiać, gdyby doszło do agresji Rosji - wyjaśnił rozmówca Mateusza Ratajczaka. - To, co wyprawiał w czwartek premier, było następnym krokiem w ramach polskiego politycznego szaleństwa - dodał poseł. Gość WP został także zapytany o powód spotkania Morawieckiego z przedstawicielami prawicowych partii w Madrycie. - To mruganie do Rosji w tej sytuacji jest niepojęte - podkreślił Kowal i dodał, że na spotkaniu pojawią się członkowie prorosyjskich partii w Europie.
Sylwia Bagińska Sylwia Bagińska
"Żałosne". Marek Suski oburzony słowami Donalda Tuska
6:14

"Żałosne". Marek Suski oburzony słowami Donalda Tuska

Donald Tusk zażądał wyjaśnień od Mateusza Morawieckiego w sprawie jego spotkania z "antyukraińską międzynarodówką", na którym ma pojawić się m.in. Marine Le Pen i Viktor Orban. Jego apel komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wiceszef klubu PiS Marek Suski. - Absolutnie Tusk się myli. W Europie wszyscy rozmawiają z Putinem, czy to się komuś podoba czy nie. Najbliższa przyjaciółka i patronka Donalda Tuska, która go uczyniła królem Europy, bardzo często rozmawiała z Putinem i jego partia europejska również - stwierdził. - Tusk wspierał inwestycję Nord Stream 2, który jest narzędziem szantażu Europy. Za czasów rządów Donalda Tuska jego ministrowie namawiali Rosjan do inwestycji, które spowodowałyby przejęcie naszych największych firm - Lotosu i Orlenu. To było w instrukcjach do rozmów z funkcjonariuszami, ministrami putinowskimi. Teraz on mówi, że premier się spotyka z ludźmi, którzy współpracują z Putinem? To jest po prostu żałosne. To jest nieprawda. Tusk sam się spotykał z Putinem. Pamiętamy jego żółwiki. Więc to opowiadanie bajek - kontynuował Suski. W ocenie polityka PiS "to wszystko jest opowieścią, która ma podważyć budowanie alternatywy dla lewicowo-liberalnej większości, która dzisiaj rządzi Unią". - Na czele tego obozu stoi Tusk, który jest szefem Europejskiej Partii Ludowej. To jest walka polityczna. Tusk przyjechał tu, żeby zdobyć władzę i będzie opowiadał najprzeróżniejsze dziwne rzeczy, aby tylko oczernić obecną władzę - stwierdził. Dopytywany czy dojdzie do spotkania z Le Pen, Suski oznajmił: - Mam nadzieję, że partie konserwatywne zawrą trwały sojusz i będą walczyć z patologiami, które są niebezpieczne dla Polski. My nie jesteśmy partią lewicową czy liberalną jak PO, tylko jesteśmy partią centroprawicową i z takimi partiami w Europie współpracujemy.
Natalia Durman Natalia Durman
Spotkanie z Morawieckim ws. COVID-19? Lewica stawia warunek
6:45

Spotkanie z Morawieckim ws. COVID-19? Lewica stawia warunek

Premier Mateusz Morawiecki wystosował zaproszenie do liderów partii opozycyjnych. Spotkanie ws. COVID-19 zapowiedziano na wtorek w Kancelarii Premiera. - Lewica oczywiście jest za tym, żeby rozmawiać o pandemii, żeby starać się doradzać i konsultować, ale przypominam, że w ciągu ostatnich dwóch lat odbyło się wiele spotkań i żadnych, ale to żadnych rekomendacji opozycji nie uwzględniono. Więc albo traktujemy się poważnie i spotkania u premiera będą traktowane jako coś, co ma rzeczywiście wpłynąć na pandemię w Polsce, ograniczyć atak koronawirusa, albo chodzi o zwykłą szopkę polityczną. W takich szopkach politycznych Lewica nie chce uczestniczyć. Dlatego zaproponujemy, żeby to spotkanie było jawne - mówił szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski w programie "Tłit". Pytany, czy Lewica zrezygnuje z uczestnictwa w spotkaniu, jeśli spotkanie nie będzie jawne, oznajmił: - Tu nie chodzi o likwidację możliwości rozmowy, chodzi o to, czy jesteśmy traktowani poważnie. Ja mam wrażenie, że nie jesteśmy traktowani poważnie, a premier organizuje spotkanie po to, żeby przełożyć na opozycję odpowiedzialność za pandemię. - Jak się dowiemy, kto będzie na tym spotkaniu, jak wpłynie oficjalne zaproszenie, to wtedy zdecydujemy. Jeżeli sprawa będzie poważna - będziemy. Jeżeli będzie ustawiane spotkanie, na którym Morawiecki ma powiedzieć: opozycja była, ale nic nie powiedziała, i nikt tego nie będzie transmitował, to jest trochę hucpa - mówił Gawkowski. W jego ocenie na spotkaniu powinien pojawić się minister zdrowia Adam Niedzielski. - Nie zabrał głosu w Sejmie od kilku miesięcy. Minister ma obowiązek bywać na punktach dotyczących pandemii i zdrowia - podkreślił szef klubu Lewicy. Gość WP odniósł się również do planowanej na przyszły weekend konwencji Lewicy nt. zdrowia. - To będzie konwencja, która zaskoczy swoim komunikacyjnym pomysłem - zapowiedział.
Natalia Durman Natalia Durman