Mariusz Kamiński (strona 29 z 41)

Komorowski o sytuacji przy granicy z Białorusią: pan Kaczyński jak zwykle się chowa w takich sytuacjach
1
2:04

Komorowski o sytuacji przy granicy z Białorusią: pan Kaczyński jak zwykle się chowa w takich sytuacjach

Były prezydent Bronisław Komorowski w rozmowie z Wirtualną Polską odniósł się do działań osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo naszego kraju. Jak stwierdził, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, który jest także wicepremierem ds. bezpieczeństwa, w sytuacjach tak newralgicznych jak ta przy granicy z Białorusią, usuwa się w cień. - Pan Kaczyński jak zwykle się chowa w takich sytuacjach. Ja nie widzę, żeby cokolwiek robił. Raczej wypycha do przodu takich powiedziałbym pseudo-twardzieli. Pan Kamiński czy pan Błaszczak, którzy wymachują szabelką, albo montują fałszywy przekaz oparty o ich spekulacje, a nie o ich wiedzę, mający na celu odczłowieczyć tych ludzi, którzy gdzieś tam stukają do polskich granic. Przedstawić ich w jak najgorszej sytuacji i w najgorszym świetle, no po to, żeby wywołać lęk w społeczeństwie polskim – stwierdził były prezydent. Podkreślił również, że wicepremier do spraw bezpieczeństwa jest od zapewnienia poczucia bezpieczeństwa swojemu społeczeństwu. - To nie jest wicepremier do straszenia Polaków, to jest wicepremier do spraw bezpieczeństwa. On powinien zadbać o ten komfort poczucia bezpieczeństwa, że państwo polskie przyzwoicie się zachowuje, ale jednocześnie skutecznie. A takie ekscesy, jak ta nieszczęsna konferencja pana Kamińskiego, jest nie tylko jego kolejną kompromitacją, ale także jest kompromitacją państwa Polskiego – powiedział gość programu "Newsroom" WP Bronisław Komorowski.

P. Kubiak

Konferencja Kamińskiego ws. imigrantów. Nowacka: "Propaganda i wołanie o nieszczęście"
2:51

Konferencja Kamińskiego ws. imigrantów. Nowacka: "Propaganda i wołanie o nieszczęście"

- Od tego mamy służby, żeby zapobiegały przedostaniu się do Polski niebezpiecznych osób - powiedziała w programie "Tłit" Wirtualnej Polski Barbara Nowacka z Koalicji Obywatelskiej i dodała, że nie od tego jest minister obrony narodowej i szef MSWiA. Według polityk burzą oni spokój społeczny. - Oni nie są od tego, aby nas straszyć, tylko bronić - podkreśliła rozmówczyni Patrycjusza Wyżgi. Nowacka odniosła się także do niepokojących zdjęć, które zostały przedstawione na poniedziałkowej konferencji prasowej przez ministra Mariusza Kamińskiego. - Potem się okazuje, że karta sim została znaleziona gdzieś na szlaku. Nie wiadomo czyje to były zdjęcia, a puszczając materiały pedofilskie, okazało się, że pomylono krowę z koniem - wskazała Barbara Nowacka. - To pokazuje kompletny upadek służb. Nawet nie zweryfikują tego, co pokazują. Nie sprawdzili źródła. Okazuje się, że pokazali stary pornograficzny zoofilski film i próbują nam powiedzieć, że bohaterem tego filmu jest jeden z ludzi, którzy czekają na przejście na granicy - wskazała polityk. - To jest propaganda i wołanie o nieszczęście - zaznaczyła Barbara Nowacka. - Rozpętując kampanię nienawiści, jaką zrobili panowie Błaszczak i Kamiński, narażają dzisiaj bezpieczeństwo tych ludzi - powiedziała posłanka i stwierdziła, że "pan Kamiński nie raz już celowo manipulował". - On od prawdy jest daleko. Powinien być odwołany - zaznaczyła.
Sylwia Bagińska

S. Bagińska

Bartłomiej Sienkiewicz o drastycznych zdjęciach: "bardziej mnie oburza seks polskiego księdza z dzieckiem"
1:26

Bartłomiej Sienkiewicz o drastycznych zdjęciach: "bardziej mnie oburza seks polskiego księdza z dzieckiem"

Na poniedziałkowej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński zaprezentował zdjęcia znalezione w telefonach nielegalnych migrantów, którzy przekraczają polsko-białoruską granicę. Były wśród nich zdjęcia o treści pedofilskiej i zoofilskiej. - Czy to jest rzeczywisty problem, czy przykrywka, która ma czemuś służyć? - pytał swojego gościa byłego ministra spraw wewnętrznych i byłego koordynatora służb specjalnych Bartłomieja Sienkiewicza prowadzący program "Tłit" Patryk Michalski. - Bardziej mnie oburza seks polskiego księdza z dzieckiem niż Afgańczyka z krową - stwierdził polityk Platformy Obywatelskiej. - To, że takimi argumentami posługuje się minister dużego kraju europejskiego, uważam za absolutnie żenujące. Co więcej, wydaje się, że cała ta historia, łącznie z tymi drastycznymi zdjęciami, służyła tylko jednej rzeczy: ukryciu nieprawdopodobnej skali korupcji, nepotyzmu i złodziejstwa tego rządu, co media ujawniły, działając zbiorowo, wczoraj rano. Na konferencji parę godzin później mamy materiał tak drastyczny, że on zogniskował całą uwagę opinii publicznej. Jednym słowem, jeśli mafia chce ukryć swoje działanie, to pokazuje drastyczne zdjęcia po to, żeby się mówiło o nich, a nie o tym, że jest mafią - dodał Bartłomiej Sienkiewicz.