kościół (strona 22 z 176)

Fundusz Kościelny do likwidacji? "Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa"
2
2:27

Fundusz Kościelny do likwidacji? "Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa"

- Premier Donald Tusk zapowiedział powołanie zespołu międzyresortowego w sprawie Funduszu Kościelnego. Decyzje, które zapewne zostaną podjęte - trudno je przewidywać jeden do jednego - ale raczej zmierzają do tego, żeby ci ludzie, którzy wierzą, którzy chcą płacić podatek, mogli utrzymywać Kościół. Przynajmniej takie są pierwsze informacje na temat zmian. Co pani o tym sądzi? - pytał Patryk Michalski, prowadzący program "Tłit" w WP Joannę Scheuring-Wielgus, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego. - Uważam, że to bardzo dobry pomysł, że jest współpraca międzyresortowa. W wielu kwestiach musi być taka współpraca, żeby to, co z tej współpracy wyjdzie, było skonsultowane przez różne środowiska. Cieszę się, że oprócz Lewicy są również politycy innych opcji, którzy o Funduszu Kościelnym mówią w taki sposób, w jaki my mówiliśmy od wielu lat: że trzeba to uregulować, że trzeba się nad tym pochylić, że nie może być tak, że jest to odkładane z roku na rok. Mam nadzieję, że do 2025 roku te zasady, dobre dla nas wszystkich, wejdą w życie - stwierdziła wiceminister kultury. - A pani chciałaby, żeby doszło do likwidacji Funduszu? - dopytywał prowadzący program. - Nie może być tak, że 30 tys. osób w Polsce ma jakieś przywileje. Te 30 tys. to jest liczba umowna, mówię o duchownych, księżach, biskupach, którzy mają przywileje inne niż reszta społeczeństwa. Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa. Żadem ksiądz czy biskup nie powinien być inaczej traktowany niż wszyscy, czyli powinien płacić podatki, powinien być traktowany jak każdy z nas. Jeżeli ktokolwiek będzie chciał wpłacać na Kościół, to super, to jest jego wolna wola i powinno być uregulowane, tak jest chyba, z tego co pamiętam w Niemczech - odparła Scheuring-Wielgus. - Ale za tą likwidacją Funduszu Kościelnego powinny też pójść inne działania, o których my, jako Lewica mówimy od dawna. Czyli np. likwidacja przywileju związanego z tym, że Kościół dostaje z 99-proc. bonifikatą nieruchomości albo grunty. Następna sprawa, kapelani w urzędach. Ja nie wiem np. dlaczego w Hufcach Pracy albo w skarbówce są kapelani? Nie wiem, po co? I oczywiści mają z tego tytułu wynagrodzenie. To są kwestie, które trzeba uregulować i my, jako Lewica, tego nie odpuścimy - stwierdziła wiceminister Scheuring-Wielgus. - W resorcie kultury też macie kapelana? - dopytywał prowadzący program. - O, to jest zaskakujące pytanie. Chyba nie - odparła, śmiejąc się wiceminister Joanna Scheuring-Wielgus.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Violetta Baran Violetta Baran
Kryzys Kościoła. Terlikowski: dobra nowina to nie pałka prawna
1
5:10

Kryzys Kościoła. Terlikowski: dobra nowina to nie pałka prawna

Coraz mniej uczniów chodzi na lekcje religii, mniej wiernych chodzi na niedzielne msze, a coraz mniej par decyduje się na ślub kościelny i chrzest dzieci. - Kościół katolicki w Polsce i nie tylko w Polsce, boryka się z gigantycznym kryzysem od wielu lat - komentował w programie "Newsroom WP" dr Tomasz Terlikowski, filozof i publicysta RMF FM. - Dla młodych kobiet czarne protesty były doświadczeniem pokoleniowym. Wiele z nich w czasie czarnych protestów określały swoją tożsamość społeczną i swój stosunek do Kościoła, który kompletnie nie wiedział jak się zachować. Pewna część hierarchów, duchownych i najbardziej zaangażowanych świeckich odmawia przyjęcia tych danych i diagnozy. Jest przekonana, że diagnoza o kryzysie jest wyłącznie elementem gry politycznej przeciwko niemu i nie potrafi wyciągnąć wniosków. Nie potrafi dostrzec, że język i przekaz hierarchów nie tylko nie dociera do współczesnych, nie tylko młodych, ale część go odrzuca. Mamy przykład listów do prezydenta Polski ws. in vitro. Abp Dzięga mówi tam, że prezydent nie powinien przystępować do komunii świętej. Zapomina się, że dobra nowina to nie jest pałka prawna. Jeżeli sprowadza się ewangelizację do pałki prawnej, to trudno się spodziewać, że ludzie będą się garnąć do Kościoła. W wielu miejscach proboszczowie nie potrafią rozmawiać z ludźmi o religii i serwują im przekaz polityczny. Trudno się dziwić, że ludzie po przekaz polityczny udają się do polityków, a niekoniecznie do Kościoła, który nie odpowiada na pytania, które sobie zadają - dodał.
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki