Kontrowersje wokół księdza i WOŚP. "Nikogo nie przegoniłem"
- Ja nikogo nie przegoniłem. Mamy taki obyczaj, że jeśli ktoś nie ma pozwolenia, żeby być przy samym kościele, to prosimy, żeby wyszedł ze zbiórką poza jego obręb. Powiedziałem: słuchajcie, zbierajcie przy bramie, proszę bardzo - twierdzi ks. kanonik Jacek Lewicki, proboszcz parafii pw. Rozesłania Świętych Apostołów w Chełmie.