kościół (strona 23 z 175)

"Godne pożałowania". Znany duchowny o postawie biskupów
WIDEO

"Godne pożałowania". Znany duchowny o postawie biskupów

- Jeżeli większość biskupów będzie dalej myśleć jak do tej pory, to kościoły będą pustoszały, księża będą narzekać i mówić, że to wszystko przez media, Żydów, masonów, jezuitów i cyklistów - mówił w programie "Newsroom WP" dominikanin o. Paweł Gużyński. - W ramach inicjatywy Kościół Wolny od Polityki czy Kongres Katoliczek i Katolików kładziemy na stół konkretne rozwiązania. Biskupi boją się nas jak diabeł święconej wody. Osoby świeckie w Kościele potrzebują swojego rzecznika. Jest mała grupa, która ma silną władzę, czyli kler i duża grupa, która władzy prawie nie ma, czyli wierni. Oni cierpią. Biskupi zadeklarowali, a teraz zaczynają się z tego wycofywać, to kwerenda wszystkich kurii w zakresie przestępstw seksualnych. Kościół trzeba odpolitycznić, rozliczyć się do bólu ze wszystkich przestępstw popełnianych przez księży i zmienić styl zarządzania. Gdybyśmy mieli właściwą strukturę zarządzania, to afery obyczajowe jak ta w Dąbrowie Górniczej, tak by nie wyglądały. Nie powinno być tak dalej, że o 95 proc. spraw związanych z życiem parafii decyduje wyłącznie sam proboszcz. Nie może być tak, że nikt nie kontroluje biskupa. Struktury kontrolne powinny należeć do świeckich. Jeśli hierarchia chce przetrwać, będzie musiała się władzą podzielić. Biskupi muszą dokonać w sobie mentalnej rewolucji. To, co prezentują sobą obecnie, jest godne pożałowania - podkreślił.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
"Powiem brutalnie". O. Gużyński komentuje słowa kard. Rysia
WIDEO

"Powiem brutalnie". O. Gużyński komentuje słowa kard. Rysia

Co mówi się wśród duchownych na temat kondycji Kościoła? - Większość księży mentalnie żyje w Austro-Węgrzech. Jak pan posłucha większości polskich biskupów, to oni nie mówią swoim językiem, tylko przekazem partyjnym - komentował w programie "Newsroom WP" dominikanin o. Paweł Gużyński. Dopytywany przez Pawła Pawłowskiego o kard. Grzegorza Rysia, który wydaje się przemawiać w innym nurcie niż większość biskupów, odpowiedział: - Powiem brutalnie: i co z tego? Wczoraj czytałem z nim wywiad na konkurencyjnym portalu, w którym mówił twardo, że nie ma zgody na to, żeby Kościół był uwikłany w politykę. Ja się uśmiecham, bo kard. Ryś to pobożny i mądry człowiek, ale trzeba mieć w sobie więcej odwagi i twardości, skoro jego kolega z Episkopatu, abp Marek Jędraszewski, będzie swoją obecnością autoryzował to, co działo się w Częstochowie. To śmiechu warte. Jak chcesz coś zreformować w środowisku księżowskim, to pierwsze co usłyszysz, to że jesteś bezczelny, nie szanujesz biskupa, a tym samym Chrystusa. Księża opowiadają te wszystkie niedorzeczne rzeczy, bo bronią status quo, wygody i swojego tyłka, zamiast reformować Kościół tak, jak w tej chwili potrzebuje. Nie przyjmują do wiadomości tego, że zmiana społeczna następuje dynamicznie i nie nadążają za tym. Sami są sobie winni - stwierdził.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki