Zamach bombowy w Katalonii. "Porachunki gangu"
Na przedmieściach Barcelony, w mieście Viladecans, wybuchł samochód pułapka. Jedyną ofiarą był kierowca pojazdu. Według hiszpańskiej policji nie był to atak muzułmańskich ekstremistów, a porachunki gangsterskie - o sprawie poinformowało Radio ZET, powodując się na PAP.