Joanna Kopcińska

Joanna Kopcińska to działaczka polityczna związana ze swoim rodzinnym miastem – Łodzią. Od 2017 roku pełni funkcję rzecznika prasowego rządu Prawa i Sprawiedliwości.

Joanna Kopcińska – życiorys

Joanna Kopcińska urodziła się 2 stycznia 1967 roku w Łodzi. Skończyła studia na tamtejszej Akademii Medycznej. Jest również absolwentką studiów podyplomowych z zakresie zarządzania, organizacji i ekonomiki w opiece zdrowotnej oraz zdrowia publicznego i środowiskowego w łódzkim Instytucie Medycyny Pracy im. prof. dra med. Jerzego Nofera, a także Master of Bussiness Administration. Należy do takich organizacji jak Polskie Towarzystwo Zdrowia Publicznego i Polskie Towarzystwo Zakażeń Szpitalnych.

Joanna Kopcińska – działalność polityczna

Joanna Kopcińska pierwsze kroki w polityce stawiała jako radna Łodzi. Funkcję tę objęła w 2011 roku, będąc członkinią Platformy Obywatelskiej. Dwa lata później została wykluczona z partii, co nie przeszkodziło jej w awansie na przewodniczącą rady miejskiej.

W wyborach samorządowych 2014 Kopcińska była już kandydatką Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Łodzi. Przegrała wówczas rywalizację z Hanną Zdanowską startującą z ramienia PO. Znalazła się również na liście PiS-u w wyborach do Sejmiku Województwa Łodzkiego V kadencji i została wybrana na radną.

W 2015 roku Joanna Kopcińska otrzymała mandat poselski w wyborach parlamentarnych i objęła funkcję przewodniczącej sejmowej Komisji Zdrowia. Zasiada także w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Ponadto uczestniczy w pracach komisji śledczej do zbadania prawidłowości i legalności działań organów oraz instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład Grupy Amber Gold. W roku 2016 stanęła na czele struktur partyjnych PiS w okręgu łódzkim.

Od grudnia 2017 roku jest rzecznikiem prasowym rządu oraz sekretarzem stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Przed wyborami do Parlamentu Europejskiego 2019 została ogłoszona przez zarząd PiS jako druga kandydatka na łodzkiej liście (za Witoldem Waszczykowskim).

Wielkie pieniądze dla Szydło. Słowa ministra zadziwiają
WIDEO

Wielkie pieniądze dla Szydło. Słowa ministra zadziwiają

"Gazeta Wyborcza" ujawnia, że szefowie państwowych spółek dostali partyjne polecenie, by wpłacać na rzecz Prawa i Sprawiedliwości konkretne kwoty. Wcześniej tygodnik "Polityka" opisał spore przelewy szefostwa PZU (w tym byłego szefa CBA) na rzecz partii, a TVN24 opisała serię wpłat szefów państwowych spółek na fundusze wyborcze Beaty Szydło i Joanny Kopcińskiej. Mateusz Ratajczak pytał o to w programie "Newsroom" WP ministra Janusza Cieszyńskiego. - Nic na ten temat nie słyszałem, natomiast słyszałem bardzo dobrze, jak to działało za poprzednich rządów. Prezesi spółek mieli płacić wysokim urzędnikom Platformy Obywatelskiej. Nie wiem nic o Donaldzie Tusku, ale wiem, że Sławomir Nowak otrzymywał takie pieniądze, przynajmniej tak mówiła prokuratura - powiedział Janusz Cieszyński. Na stwierdzenie prowadzącego program, że PiS zapowiadał, iż będzie lepiej, a nie tak samo, odpowiedział: - Jest lepiej. "Gazeta Wyborcza" dzisiaj kłamie. Nasi poprzednicy praktykowali to w dużo gorszym wymiarze - powiedział Janusz Cieszyński. Mateusz Ratajczak dopytywał o spore wpłaty na rzecz kampanii Beaty Szydło przez szefów m.in. Orlenu i PGNiG. - To, że ktoś wpłaca pieniądze na kampanię wyborczą, to normalna sytuacja. Ja też wpłacałem pieniądze na kampanię wyborczą. Z własnej woli. Trzeba zapytać tych osób. Moim zdaniem to normalny demokratyczny mechanizm. W Polsce są jasne zasady, w innych krajach są dużo bardziej liberalne. W USA kampanie kosztują dużo więcej niż w Polsce, bo są nieograniczone kwoty. W tym, że ktoś wpłaca pieniądze na kampanie wyborcze, nie ma nic złego. Jak były wybory parlamentarne, to wpłaciłem 2 tys. zł na kampanię PiS - mówił Janusz Cieszyński. Dopytywany o wpłaty Ernesta Bejdy, byłego szefa CBA, pracującego obecnie w PZU, odpowiedział: - Wpłaca osoba, która pracuje w spółce, a wcześniej pewnie też pełniła inne funkcje. Nie ma tu w mojej ocenie nic złego. To nie była wpłata na kampanię wyborczą, tylko wpłata na konto partii. Najlepiej zadawać pytania tym osobom. Nie dziwi mnie to, że ktoś nie chce się wypowiadać dla tej stacji (TVN24 - red.) - stwierdził minister.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki