WAŻNE
TERAZ

MAEA potwierdza. Irański obiekt nuklearny uszkodzony ponownie

jacek karnowski (strona 2 z 6)

“Elektorat PiS-u nie jest winien”. Prezydent Sopotu wskazuje winnego
WIDEO

“Elektorat PiS-u nie jest winien”. Prezydent Sopotu wskazuje winnego

W ostatnich dniach powtarzają się zachowania agresywne w stosunku do polityków opozycji. W piątek Borys Budka poinformował, że został zaatakowany w Katowicach, w poniedziałek posłanka Marta Wcisło przekazała, że w Opolu Lubelskim uderzył ją mężczyzna. - Wyzwiska od Niemców, od hitlerowców, od faszystów są niestety na porządku dziennym, to jest język tzw. telewizji publicznej. Mnie to też spotyka - mówił w poniedziałek prezydent Sopotu Jacek Karnowski przed wiecem Donalda Tuska w Otwocku. - To jest bardzo przykre, bo ludzie powtarzają bzdury, które opowiada pan Kaczyński, czy pan Ziobro, pan Kamiński. Ewidentnie jest to próba szczucia jednych na drugich. Nie ukrywajmy przez to szczucie zginął prezydent Adamowicz, mój przyjaciel i niestety ta śmierć nic nie nauczyła rządzących z PiS - dodał. Prezydent Sopotu był pytany przez reportera WP Patryka Michalskiego o to, co można zrobić, żeby zaradzić tej sytuacji. - Trzeba przede wszystkim wygrać wybory. Przez niezależną prokuraturę, niezależne sądy rozliczyć tych, co łamali prawo. Ale zakończyć tę wojnę polsko-polską, bo ten elektorat PiS-u, który na co dzień ogląda straszliwy przekaz w tzw. telewizji publicznej nie jest niczemu winien - powiedział Karnowski. - Trzeba skończyć z takim przekazem, z hejtem telewizji publicznej, czy z takich gazet jak choćby "Do Rzeczy" czy "Sieci", bo tam też ten hejt się wylewa za publiczne pieniądze - powiedział Karnowski.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Donald Tusk chce wrócić do Brukseli? "Zupełna abstrakcja"
WIDEO

Donald Tusk chce wrócić do Brukseli? "Zupełna abstrakcja"

Donald Tusk w ostatnich dniach kursuje po Polsce. Podczas wizyty w Trójmieście spotkał się z tamtejszymi samorządowcami. - Spotkaliśmy się w Sopocie, gdzie i ja, i premier Tusk mieszkamy. Kiedyś się umówiliśmy, że ja się nie wtrącam w politykę ogólnopolską, a Donald Tusk nie wtrąca się w politykę sopocką. Tak samo umawialiśmy się z Aleksandrem Hallem i Januszem Lewandowskim. Ale jednak teraz są sytuacje nadzwyczajne i my jako samorządowcy chcemy wesprzeć opozycję - komentował w programie "Newsroom WP" Jacek Karnowski, od 1998 roku prezydent Sopotu. - To była partnerska rozmowa starych dobrych przyjaciół z boiska. Chociaż czasami w tej przyjaźni były różne chwile, rozumiemy jednak, że w tym momencie trzeba odłożyć wszelkie różnice - tłumaczył samorządowiec. Prowadzący Mateusz Ratajczak dopytywał, czy Donald Tusk będzie chciał powrócić jednak do unijnej polityki. O takim scenariuszu pisał dziennik "Fakt". - Ja myślę, że Donald Tusk spełnił się już w Brukseli. I tak, jak nie wierzyłem w to, że wróci to Polski, to już zupełną abstrakcją byłoby to, jakby miał wracać jeszcze raz do Brukseli. Bo i po co? - dopytywał retorycznie Karnowski. - W tej chwili mamy Polskę rządzoną przez ludzi, którym bliżej jest do Moskwy niż do Europy. (...) My chcemy się rozwijać w Polsce europejskiej, zaprzyjaźnionej ze Stanami Zjednoczonymi i wolnymi krajami, a niekoniecznie z Erdoganem, Orbanem czy Putinem - podkreślał prezydent Sopotu.