izabela leszczyna (strona 7 z 8)

Co z debatą Kaczyński-Tusk? Posłanka nie ma wątpliwości
WIDEO

Co z debatą Kaczyński-Tusk? Posłanka nie ma wątpliwości

Jarosław Kaczyński zapowiedział gotowość do debaty z Donaldem Tuskiem. Postawił warunek: przeprosiny. Lider PO odpowiedział na Twitterze prezesowi PiS. Czeka na miejsce i termin. - Oczywiście, że panowie powinni się spotkać. W cywilizowanym świecie jest tak, że lider największej partii opozycyjnej debatuje z liderem partii rządzącej. Zderzają się wizje Polski, zderzają się rozwiązania - na drożyznę, na transformację energetyczną, na kryzys na wschodniej granicy. Polacy mają prawo wiedzieć, jak wyglądałaby Polska zarządzana przez PO, koalicję na czele z Donaldem Tuskiem, bo jak wygląda zarządzana przez Kaczyńskiego to widzą - komentowała posłanka Koalicji Obywatelskiej Izabela Leszczyna w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. Odniosła się również do niedawnego, ostrego wystąpienia Mateusza Morawieckiego skierowanego do Donalda Tuska i sugestii, że może to premier powinien wziąć udział w debacie z szefem PO. - To wystąpienie było histeryczne i kłamliwe. Myślę, że Mateusz Morawiecki ma ogromny kompleks Donalda Tuska, bo był tylko jednym z wielu w jego radzie gospodarczej. To, że dziś atakuje premiera, jest oznaką jego małości i zakompleksienia - stwierdziła. - To, że Kaczyński nie chce debaty z Tuskiem to też kwestia jego kompleksów. Tusk powiedział: przepraszam, ale to Kaczyński powinien przeprosić. Ale nie Tuska. Powinien przeprosić naród polski za to, co robi nam od 10 lat. Ten rów, który wykopał między nami, za kłamstwa smoleńskie, za kłamstwa o Polsce w ruinie - powiedziała Leszczyna. - Kaczyński boi się tego zderzenia. Do debaty nie dojdzie, bo by ją przegrał - podsumowała.
Natalia Durman Natalia Durman
"Nie da się tego inaczej nazwać". Posłanka opozycji odpowiada Kaczyńskiemu. Padły ostre słowa
WIDEO

"Nie da się tego inaczej nazwać". Posłanka opozycji odpowiada Kaczyńskiemu. Padły ostre słowa

- Są dwa fronty wojny hybrydowej: na granicy i w Warszawie. Gdyby działania opozycji były inne, ta operacja miałaby zupełnie inny przebieg. Uformowanie się dwóch frontów zachęciło Aleksandra Łukaszenkę i Władimira Putina do eskalacji i wzmocnienia ataku - stwierdził Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla "Gazety Polskiej". Słowa prezesa PiS komentowała w programie "Tłit" Wirtualnej Polski posłanka Koalicji Obywatelskiej Izabela Leszczyna. - Ja mogę powiedzieć równie ostro - Jarosław Kaczyński bredzi. Naprawdę, nie da się tego inaczej nazwać - stwierdziła. - Ja powiem Kaczyńskiemu, co powinien zrobić. Zamiast zajmować się budowlanką na granicy, powinien uruchomić dyplomację, współpracę międzynarodową i MSZ - podkreśliła. - Ponieważ Jarosław Kaczyński jest politykiem z XIX wieku, w ogóle nie rozumie współczesnego świata, prowadzi Polskę do katastrofy, to powtórzę: trzeba leczyć przyczynę, a nie skutki. Kaczyński leczy skutki. Myśli, że jak zbuduje mur, to rozwiąże problem. Nie, nie rozwiąże. Ponieważ problem należy rozwiązywać tam - mówiła Leszczyna. - Gdyby Kaczyński nie skazywał tych dzieci na śmierć w lasach, w zimnie i w jakimś bagnie, tylko przyjmowani byliby ci ludzie i odsyłani samolotami, jeśli nie należy im się azyl, do kraju pochodzenia, to opinia publiczna, ich krewni, rodzina, znajomi, sąsiedzi dowiedzieliby się, że nie ma po co lecieć do Polski - wskazała.
Natalia Durman Natalia Durman
Porażający raport. Była wiceminister oskarża PiS
WIDEO

Porażający raport. Była wiceminister oskarża PiS

W 2020 r. liczba obywateli żyjących w skrajnym ubóstwie zwiększyła się o 378 tys. osób. Odczuły to głównie dzieci i najstarsi. 15,7 mln Polaków żyje zaś poniżej minimum socjalnego - wynika z najnowszego opracowania "Poverty Watch 2021" przygotowanego przez EAPN Polska, czyli Polski Komitet Europejskiej Sieci Przeciwdziałania Ubóstwu, do którego dotarła Wirtualna Polska. Co na to była wiceminister finansów, posłanka Koalicji Obywatelskiej Izabela Leszczyna? - Niestety, nie zaskakują mnie takie wyniki raportu. Od początku ostrzegaliśmy, że polityka, która koncentruje się na redystrybucji, na transferach socjalnych, a zaniedbuje inwestycje rozwojowe, zaniedbuje wzrost wydajności pracy, musi się tak skończyć - komentowała w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Zawsze w momencie, kiedy chcemy dzielić dobrobyt, a nie dbać o to, by wypracowywać ten dobrobyt, to ten dobrobyt jest krótkotrwały i pozorny. I mieliśmy z tym do czynienia. Ludzie dostali 500+, emeryci dostali 13. a nawet 14. emeryturę. I to było fajne, tylko że ludzie chcą mieć poczucie bezpieczeństwa ekonomicznego dłużej niż na 2,3 czy nawet 5 lat. I co się okazało? Dzisiaj drożyzna zjada te transfery, 500+ to dzisiaj już nie jest 500 zł. To samo dotyczy emerytów - wskazała Leszczyna. W ocenie posłanki "trzeba ludzi zachęcać do pracy". - Dobrobyt bierze się z pracy. Nie chodzi o liczbę godzin spędzanych w pracy, chodzi o to, by więcej ludzi pracowało. Druga rzecz - wydajność pracy. Żeby nasza praca była wydajna, musimy inwestować w rozwój, w innowacje. Takich inwestycji nie ma w Polsce od 6 lat. Mamy inwestycyjną zapaść - podkreśliła.
Natalia Durman Natalia Durman
Polska bez miliardów euro z Brukseli? Posłanka KO: Musimy się jasno zadeklarować
WIDEO

Polska bez miliardów euro z Brukseli? Posłanka KO: Musimy się jasno zadeklarować

Krajowy Plan Odbudowy, na podstawie którego ma odbyć się wypłata środków, nadal nie został zaakceptowany przez UE. - To nie tylko tak, że my możemy nie otrzymać tych miliardów euro z Funduszu Odbudowy, ale my na domiar złego możemy być obciążeni karami finansowymi, które też mogą iść w miliardy euro. A na dodatek pięć województw zarządzanych przez polityków PiS wymyśliło jakieś uchwały przeciwko osobom LGBT - komentowała w programie "Newsroom" WP posłanka KO Izabela Leszczyna, była wiceminister finansów. - Te uchwały nie bronią rodziny, polska rodzina jest chroniona. Można przyjąć uchwałę, że rada będzie wspierać rodziny w taki czy inny sposób. Ale przecież te uchwały mają inne brzmienie, te uchwały są przeciwko ludziom o innej orientacji seksualnej. I na to Unia nigdy się nie zgodzi, bo wolność obywateli, prawa człowieka są kwintesencją Unii - tłumaczyła parlamentarzystka. - My musimy jasno się zadeklarować, czy my chcemy być w Unii i w Sojuszu Północnoatlantyckim, czy ta cywilizacja zachodnia jest wciąż dla nas wartością, czy może doszliśmy do wniosku, że po 30 latach, to my wolimy iść na wschód i być krajem niedemokratycznym - dodała Leszczyna. Prowadząca Agnieszka Kopacz przytoczyła wypowiedź polityków z Węgier, którzy solidaryzują się z Polską w sporze z Brukselą. - Węgry to kraj niedemokratyczny, zoligarchizowany. To kraj, który siedzi w kieszeni Orbana i kilku jego popleczników. To kraj, w którym Chiny zakładają swój uniwersytet, a Putin udziela mu pożyczki. Jeśli polski rząd myśli, że Polacy zaakceptują taką politykę, to się myli. To, że popiera nas Orban, to nic dziwnego, bo premier Morawiecki popierał Orbana, gdy Unia mówiła, że u nich jest mnóstwo korupcji. (...) Unii Europejskiej chodzi tylko o jedno: o to, aby polski rząd przestrzegał polskiej Konstytucji - przekazała posłanka Leszczyna.
"Pani zwariowała". Kłótnia w programie na żywo. Wiceminister z PiS Artur Soboń przeprasza Izabelę Leszczynę
WIDEO

"Pani zwariowała". Kłótnia w programie na żywo. Wiceminister z PiS Artur Soboń przeprasza Izabelę Leszczynę

Wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń i posłanka PO Izabela Leszczyna w niedzielnym programie "Fakty po Faktach" w TVN24 rozmawiali o zaprezentowanym dzień wcześniej przez PiS Polskim Ładzie, czyli nowym programie gospodarczym rządu. - Jestem przekonana, że gdyby pani Zyta Gilowska żyła, w życiu by w takim rządzie nie uczestniczyła i nie robiła takich rzeczy - powiedziała Leszczyna, odwołując się do osoby wicepremier w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego, a wcześniej wiceprzewodniczącej Platformy Obywatelskiej. - Mówienie o tym, o czym myśli świętej pamięci Zyta Gilowska w 2021 r. jest kompletnym wariactwem. Powinna się pani wstydzić tych słów. (...) Pani zwiariowała - odpowiedział jej Soboń. Następnego dnia w programie "Tłit" Wirtualnej Polski przeprosił za swoje słowa. - Powiedziałem o słowo za dużo, ale pamiętam kiedy pani prof. Gilowska wspierała mnie, jak zdecydowałem się startować do Sejmu. Przyjaźnię się z synem pani profesor, stąd emocjonalna reakcja. Oczywiście nie można mówić do nikogo, że zwariował - za te słowa przepraszam. Ale proszę pamiętać o kontekście i o tym, że ta wypowiedź pani poseł przekraczała granice rozsądku. Nie używa się do ataków na rząd nazwiska jego byłego wicepremiera, spekulując, że dziś miałby inne poglądy niż rządząca większość. To całkowicie nieuprawnione i całkowicie nie w porządku - mówił Soboń. Izabela Leszczyna przyjęła przeprosiny od wiceministra z PiS. - Ale nie sądzę, żebym naruszyła dobrą pamięć o pani profesor. Każdy przyzwoity człowiek oburza się na to, co rząd PiS robi z wymiarem sprawiedliwości, z demokracją, z praworządnością, na to, co robi także w sferze gospodarki - zaznaczyła posłanka PO.
Natalia Durman Natalia Durman