dyplomacja (strona 9 z 24)

Wiceszef MSZ o inicjatywie Tuska. "To pozytywny sygnał"
WIDEO

Wiceszef MSZ o inicjatywie Tuska. "To pozytywny sygnał"

Od kilku tygodnia trwają intensywne działania dyplomatyczne związane z wywołanym przez Rosję kryzysem międzynarodowym. Zewsząd płyną zapowiedzi, że w przypadku rosyjskiej inwazji na Ukrainę, Kreml spotka się ze zdecydowaną odpowiedzią Zachodu w postaci dotkliwych sankcji gospodarczych. W rozmowie z Wirtualną Polską wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk powiedział, że nie może zdradzić konkretów w tej sprawie, ale podkreślił, że w zapowiedziach krajów zachodnich nie ma żadnej przesady. Polityk mówił również o zapowiedzianej wizycie brytyjskiej minister spraw zagranicznych Liz Truss. - Oczywiście, temat jest jeden, to znaczy sytuacja bezpieczeństwa w regionie, przede wszystkim wokół Ukrainy, ale też na granicy polsko-białoruskiej, bo wydaje się, że te dwa problemy coraz trudniej rozdzielić - powiedział. Dodał, że rozmowy dotyczyć będą również zwiększenia obecności wojsk brytyjskich w Polsce. Wawrzyk potwierdził, że wszystkie działania dyplomatyczne ze strony Polski są prowadzone wspólnie. Prezydent i rząd wymienia się w tej sprawie wszystkimi informacjami. Wiceminister zapewnił również, że udział w działaniach bierze Jarosław Kaczyński. - Zwracam uwagę, że mówimy o wicepremierze ds. bezpieczeństwa i przewodniczącym komitetu bezpieczeństwa, ale też problem, o którym mówimy dotyczy bezpieczeństwa, więc trudno, żeby było inaczej - powiedział. Wawrzyk pozytywnie ocenił również inicjatywę Donalda Tuska, który zorganizował spotkanie byłych prezydentów i byłych szefów polskiej dyplomacji, by omówić sytuację na Ukrainie. - Jesteśmy dzisiaj w takim momencie, że każda inicjatywa, która może wesprzeć działania polskiego rządu, prezydenta jest ważna. Jeżeli taki ma być efekt tego działania, to jest to pozytywny sygnał - powiedział gość programu WP "Tłit".
Generał o pozycji Polski na świecie. Gorzkie słowa pod adresem rządzących
WIDEO

Generał o pozycji Polski na świecie. Gorzkie słowa pod adresem rządzących

Działania Rosji na wschód od granicy z Ukrainą wywołały duże ożywienie w światowej dyplomacji. Jaką rolę w rozmowach o bezpieczeństwie międzynarodowym odgrywa obecnie Polska i czy Andrzej Duda jako zwierzchnik sił zbrojnych wywiązuje się dziś ze swoich zadań? Na te pytania w programie WP "Newsroom" odpowiadał były Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych gen, Mirosław Różański. - Niestety, pan prezydent jest osobą, która piastuje stanowisko, zajmuje to stanowisko, natomiast nie do końca chyba wywiązuje się z tych powinności, jakie na nim spoczywają - powiedział. Zwrócił uwagę, że mimo niezwykle napiętej sytuacji w ostatnich miesiącach Duda wciąż nie zwołał Rady Bezpieczeństwa Narodowego, co mogłoby pomóc w wypracowaniu wspólnego stanowiska władzy i opozycji na temat bezpieczeństwa kraju. Ocenił, że zawodzi również polskie MSZ. - My tak naprawdę tylko i wyłącznie obserwujemy zdarzenia, które mają miejsce czy komunikaty z NATO, co zrobią Stany Zjednoczone i ewentualnie wtedy idziemy w sukurs temu przekazowi - stwierdził. Zdaniem gen. Różańskie władze doprowadziły do sytuacji w której Polska nie jest postrzegana jako ważny gracz. - Jeżeli doprowadziliśmy do sytuacji takiej, że jesteśmy skonfliktowani prawie ze wszystkimi sąsiadami w większym lub mniejszym wymiarze (…), to takiego partnera nie traktuje się w sposób priorytetowy czy poważny - mówił. W jego ocenie ostatnie lata to sukcesywne osłabianie pozycji Polski. - Byliśmy pionierem, jeśli chodzi o państwa bloku wschodniego, jeżeli chodzi o UE i NATO. Dzisiaj, niestety, tę pozycję straciliśmy - powiedział.