Trwa ładowanie...

W co gra Kazachstan? Dziwny taniec w Nur Sułtanie

Kazachska dyplomacja znajduje się w rozkroku. Z jednej strony Nur Sułtan dystansuje się dyplomatycznie od Moskwy, z drugiej prezydent kraju chce pokazać, że nadal jest lojalny wobec starego sojusznika. Okazuje się, że Kasym-Żomart Tokajew rozmawiał z Władimirem Putinem nie dalej jak trzy dni temu.

Kazachstan lawiruje między Rosją a UkrainąKazachstan lawiruje między Rosją a UkrainąŹródło: PAP, fot: SERGEY GUNEEV/KREMLIN POOL/SPUTNIK / POOL
d3wv47m

Kazachstan nie chce być postrzegany na arenie międzynarodowej jako nadmiernie związany z Rosją. Z drugiej jednak strony była radziecka republika nie chce też, aby Moskwa uznała, że wykorzystuje ten moment, aby odejść od głębokich i wieloletnich sojuszniczych stosunków nie tylko w dziedzinie gospodarki, ale i bezpieczeństwa.

W weekend doszło do dziwnego wydarzenia, które najwyraźniej miało na celu podkreślenie tego ostatniego punktu.

Na początku tygodnia jeden z wysokich rangą kazachskich urzędników wywołał małą sensację, przedstawiając najśmielsze jak dotąd stanowisko swojego rządu w sprawie wojny w Ukrainie.

d3wv47m

W wywiadzie z 29 marca pierwszy zastępca szefa sztabu generalnego Tokajewa, Timur Sulejmenow, potwierdził poparcie Nur Sułtan dla integralności terytorialnej Ukrainy i zobowiązał się do pełnej współpracy z międzynarodowymi sankcjami nałożonymi na Rosję.

Moskwa chce Kazachstan lawiruje

"Oczywiście, Moskwa chciała, abyśmy byli bardziej po ich stronie" - powiedział Sulejmenow swojemu rozmówcy. Ale nie będziemy ryzykować, że znajdziemy się w tym samym koszyku co Rosja" - stwierdził prezydencki doradca.

Wypowiedź została powszechnie odebrana jako odcięcie się od działań Kremla. Jednak wypowiedź Sulejmanowa stoi okoniem do wypowiedzi jego zwierzchnika - prezydenta Kasyma-Żomarta Tokajewa, który 2 kwietnia odbył telefoniczną rozmowę z Władimirem Putinem.

d3wv47m

Według komunikatu biura prezydenta obaj panowie wyrazili "wspólne zrozumienie dla wyjątkowego znaczenia osiągnięcia porozumienia w sprawie neutralnego, nieblokującego i niejądrowego statusu Ukrainy".

Dwugłos z Nur Sułtan

Niejednoznaczne komunikaty Kazachstanu wynikają z obaw, by nie stać się ofiarą dynamicznie zmieniającego się krajobrazu geopolitycznego. Do nich odniósł się wiceszef kazachskiego MSZ Roman Wasilenko w wywiadzie dla niemieckiego dziennika "Die Welt", stwierdzając, że Kazachstan nie chce stać się przypadkową ofiarą politycznie motywowanej wojny gospodarczej. "Jeśli powstanie nowa żelazna kurtyna, nie chcemy się za nią znaleźć" - powiedział wtedy Wasilenko.

Również obywatele kraju zdają się być podzieleni w kwestii podejścia do wojny. Oficjalnie nie są dostępne żadne dane na ten temat, jedyny sondaż badający nastroje społeczne nie został ostatecznie opublikowany z obawy przed ewentualnymi konsekwencjami - informuje portal eurasianet.org.

Zobacz też: Tak Rosjanie pokazują Polskę. Relacja rosyjskiej dziennikarki

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d3wv47m
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

d3wv47m
Więcej tematów