Zwrot w pogodzie. Zapomnimy o tym, do czego przywykliśmy
Początek grudnia nie przyniesie zimowych mrozów, zamiast tego oczekujemy temperatur kojarzących się z jesienią. Prognozy wskazują, że zimowe warunki odsuniemy jeszcze na chwilę, co cieplejszy rejon obdarzy temperaturami sięgającymi nawet 15 stopni.
- Z prognoz pogody wynika, że pierwsza połowa miesiąca ma obfitować w wyższe niż ostatnio temperatury.
- Te, według prognoz serwisu twojapogoda.pl mogą sięgać nawet 13-15 st. C.
- Nie ma co liczyć na razie na śnieg, ale z dotychczasowych długoterminowych prognoz synoptyków wynika, że co do zasady w grudniu jest szansa na prawdziwie zimowy klimat.
Sprawdź prognozę pogody dla swojego regionu na POGODA.WP.PL.
Prognozy na pierwszą połowę grudnia pokazują, że zima będzie nieobecna przynajmniej do połowy miesiąca. Średnie temperatury przypominać będą raczej koniec października niż początek zimy - informuje serwis twojapogoda.pl.
W większości kraju temperatury w ciągu dnia wyniosą od 5 do 8 stopni, z lekkim wzrostem na zachodzie i południu, gdzie mogą sięgać powyżej 10 stopni. Na terenach górskich termometry mogą wskazać nawet 15 stopni, co jest niewątpliwym powiewem ciepła, a pogodowe epicentrum ma pojawić się w okolicach 6 grudnia.
Zegar już tyka. Czy USA otworzy parasol nuklearny nad Europą?
Odpowiedzialne za te warunki będą wyże baryczne, które przyniosą nie tylko ciepło, ale również słoneczną pogodę. Opady deszczu będą ograniczone, a ich suma znacznie poniżej przeciętnej dla grudnia. Słońce zagości częściej niż zazwyczaj o tej porze roku.
Meteorolodzy przewidują, że nadciągające warunki mogą przypominać późną jesień lub początek wiosny, z dużą ilością słońca i przyjemnymi temperaturami, co zapowiada wyjątkową aurę w grudniu.
Zalegająca pokrywa śnieżna szybko zniknie z krajobrazu, a delikatne doły temperatury za dnia pozwolą cieszyć się zaskakującym ciepłem, co czyni ten okres niezwykłym w porównaniu do typowego grudniowego mrozu i śniegu.
Co ze śniegiem na święta?
Prognozy modelu GFS sugerują, że chłodne masy powietrza mogą zacząć pojawiać się w Polsce już 6 grudnia. Przewidywane są także przelotne opady śniegu. Napływ zimnego powietrza zwiększa nadzieje na śnieg podczas świąt.
W drugiej dekadzie grudnia środkowa Europa może doświadczyć prawdziwie zimowej aury. Wyż nad północno-zachodnią Rosją może doprowadzić do tego, że w Polsce, jeszcze przed połową miesiąca, pojawią się zimne masy powietrza, a to sprzyja opadom śniegu.
Podobne warunki wystąpiły już w listopadzie, gdy na styku różnych mas powietrza powstał rozległy front. Ten sytuował się od Palermo do Moskwy, oddzielając cieplejsze powietrze na wschodzie od chłodniejszego na zachodzie.
Jeżeli układ baryczny się utrzyma, szansa na zimowy krajobraz w okresie świątecznym wzrasta. Kluczowe będzie położenie wyżu i niżu, które mogą przynieść intensywne opady śniegu nad Polskę.
Analizy cyrkulacji powietrza, takie jak opracowania Hermanna Flohna, również wspierają możliwość ochłodzenia. Z obecną prognozą GFS daje to realną nadzieję na zimową pogodę i białe święta 2025.
Chociaż nic nie jest pewne, prognozowane zmiany atmosferyczne wydają się obiecujące. Pozostaje tylko czekać na kolejne aktualizacje prognoz.
Prognoza pogody 30 listopada
W ciągu dnia zachmurzenie będzie przeważnie całkowite lub duże, jedynie w południowo-zachodniej części kraju możliwe będą większe przejaśnienia. Miejscami, zwłaszcza w obszarach górskich południowej Małopolski oraz województwa śląskiego, pojawią się słoneczne chwile.
Po południu na zachodzie mogą wystąpić słabe opady deszczu, natomiast we wschodniej połowie kraju miejscami pojawi się mżawka. Na wschodzie, w centrum oraz na południowym wschodzie utrzymywać się będą silne zamglenia, a lokalnie również mgły ograniczające widzialność do około 200 metrów.
Mogą one utrzymywać się przez cały dzień. Temperatura maksymalna wyniesie od 0 st. C na północnym wschodzie, około 2 st. C w centrum i miejscami na południu, do 6–7 st. C na zachodzie oraz południowym wschodzie. Wiatr będzie słaby, jedynie nad morzem umiarkowany lub dość silny, chwilami porywisty, z kierunków południowo-wschodnich i południowych.
W nocy z niedzieli na poniedziałek zachmurzenie pozostanie duże lub całkowite, a na zachodzie pojawią się większe przejaśnienia. Miejscami wystąpią słabe opady deszczu, a na wschodzie również mżawki; na Górnym Śląsku oraz miejscami w centrum możliwe będą opady marznące, prowadzące do gołoledzi. Wysoko w Sudetach deszcz przejdzie w deszcz ze śniegiem i śnieg. We wschodniej połowie kraju utrzymają się gęste mgły ograniczające widzialność do 200 metrów, a na południu miejscami będą one marznące i osadzające szadź.
IMGW informuje, że w związku z marznącym deszczem i gęstymi mgłami, mogą wystąpić utrudnienia. W związku z tym dla części kraju wystawiono alerty.
Temperatura minimalna spadnie od –1 st. C na północnym wschodzie i lokalnie na południu do około 3 st. C w centrum i na zachodzie oraz 4 st. C na krańcach południowo-wschodnich i północno-zachodnich. W kotlinach karpackich będzie znacznie chłodniej, około –8 st. C. Wiatr pozostanie słaby: na zachodzie i południu zachodni, a na pozostałym obszarze południowy i południowo-wschodni.
Prognoza pogody na 1 grudnia
W poniedziałek w ciągu dnia na wschodzie kraju utrzyma się całkowite zachmurzenie, a na pozostałym obszarze przeważać będzie zachmurzenie duże, z większymi przejaśnieniami na zachodzie i północnym zachodzie. Miejscami, z wyjątkiem północnego zachodu, wystąpią opady deszczu, a na południu również mżawka, która rano lokalnie może być marznąca.
W górach – w Beskidach, Bieszczadach i Sudetach – spodziewane są opady śniegu. We wschodniej połowie kraju utrzymają się silne zamglenia, a początkowo także mgły ograniczające widzialność do około 200 metrów. Temperatura maksymalna wyniesie od 1 st. C na północnym wschodzie, około 3 st. C w centrum, do 6 st. C na zachodzie. Wiatr będzie słaby, z kierunków zachodnich i południowo-zachodnich.
Źródło: IMGW / twojapogoda.pl / TVN Meteo / WP