Amerykańskie media: W sprawie Rosji warto posłuchać Polski

Dziennik "Wall Street Journal" ocenił, że w obecnej napiętej sytuacji między Rosją i Ukrainą warto wsłuchać się w głosy z Polski. Gazeta wspomina, że obecne działania Kremla już 2008 roku przewidział prezydent Lech Kaczyński.

arch49TOPSHOT - Russian President Vladimir Putin looks on during a press conference after meeting with French President in Moscow, on February 7, 2022. - International efforts to defuse the standoff over Ukraine intensified with French President holding talks in Moscow and German Chancellor in Washington to coordinate policies as fears of a Russian invasion mount. (Photo by Thibault Camus / POOL / AFP)THIBAULT CAMUSWładimir Putin
Źródło zdjęć: © East News | THIBAULT CAMUS

Publicysta "WSJ" Adam O'neal przypomniał w swoim artykule, że już 2008 roku Lech Kaczyński alarmował, że Rosja może po Gruzji skierować swoją uwagę na kolejne kraje. "Wiemy świetnie, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę" - mówił ówczesny prezydent podczas wizyty Tbilisi.

W ocenie dziennikarza, przemówienie Kaczyńskiego należy postrzegać dziś jako prorocze. Jego zdaniem Zachód powinien części wsłuchiwać się w głos Polski, kiedy tematem jest Rosja. Wskazał, że polskie władze dobrze odebrały reakcję USA na obecny kryzys, ale to reakcja niektórych europejskich sojuszników, w tym Niemiec, może budzić niepokój.

Putin już myśli o kolejnych celach?

O'neal powołując się na źródła w NATO twierdzi również, że ewentualne przejęcie kontroli nad Ukrainą może rozbudzić apetyt Putina. Jak zauważa agresja, na któryś z krajów należących do Sojuszu może przyjść "raczej wcześniej niż później".

- Nawet jeśli wojskowa agresja skierowana jest przeciwko Ukrainie, wciąż możemy zobaczyć cyberataki lub ataki hybrydowe przeciwko sojusznikom NATO, na przykład państwom bałtyckim, jako odwrócenie uwagi lub ostrzeżenie, byśmy nie ingerowali - stwierdził w rozmowie z "WSJ" anonimowy przedstawiciel NATO.

Autor artykułu ostrzega, że jeśli Zachód nie zareaguje stanowczo na działania Kremla, to przyszłość może przynieść kolejne potężne problemy. "Jeśli Zachód nie posłucha wezwań Polski do silniejszej odpowiedzi, nietrudno wyobrazić sobie przyszłość, w której przyszłe promoskiewskie władze Ukrainy stoją z boku, podczas gdy Putin wybiera swój następny cel" - czytamy.

Wojna wisi na włosku. "Putin musi coś wygrać"

Wybrane dla Ciebie
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Sikorski reaguje na ruch prezydenta. "Może zorientują się"
Sikorski reaguje na ruch prezydenta. "Może zorientują się"
Ostra dyskusja w programie na żywo. "Jesteśmy gorsi od Putina?"
Ostra dyskusja w programie na żywo. "Jesteśmy gorsi od Putina?"
Atak na Nord Stream. "Rosja miała powód"
Atak na Nord Stream. "Rosja miała powód"
Jeszcze alerty niemal w całej Polsce. Ale za chwilę radykalna zmiana pogody
Jeszcze alerty niemal w całej Polsce. Ale za chwilę radykalna zmiana pogody