"Tybet to sprawa Chin". Aż 69 krajów nie chce się wtrącać
Sprawy Tybetu, Hongkongu i Xinjiangu, regionów, które walczą o niezależność od państwa chińskiego, nie układają się najlepiej. Plany Państwa Środka wobec nich uznane zostały przez 69 krajów za kwestię, w którą się nie ingeruje. Oświadczenie przedstawione zostało na trwającej właśnie 50. sesji Rady Praw Człowieka ONZ. List przedstawili reprezentanci Kuby.