białoruś (strona 77 z 207)

Białoruś dołączy do wojny w Ukrainie? "To już się dzieje"
6:44

Białoruś dołączy do wojny w Ukrainie? "To już się dzieje"

Siły Białorusi mogą wkrótce dołączyć do inwazji na Ukrainę - podała telewizja CNN, powołując się na źródła amerykańskie, białoruskie i NATO. Doniesienia komentował w programie "Tłit" europoseł, współprzewodniczący Nowej Lewicy Robert Biedroń. - Taki scenariusz po części już się dzieje. Trzy tygodnie temu odbyło się referendum konstytucyjne w Białorusi, podczas którego (...) podjęto decyzję o możliwości lokowania broni nuklearnej na terenie Białorusi przez Federację Rosyjską. Rosja ma więc dziś mandat, żeby z terenu Białorusi prowadzić działania zbrojne i razem z armią białoruską te działania koordynować - podkreślił. Biedroń odniósł się też do słów doradcy ukraińskiego ministra spraw wewnętrznych. Anton Heraszczenko twierdzi, że otoczenie Putina wypracowuje plan odsunięcia Łukaszenki od władzy. Rosja ma być niezadowolona ze zbyt małego zaangażowania Białorusi w wojnę w Ukrainie. - Nie widzę powodów, dla których Putin miałby odsuwać Łukaszenkę. Łukaszenka jest wiernym sługą swego pana Putina. Raczej się na to nie zanosi. Łukaszenka wykonuje wszystkie rozkazy Putina. Białoruś stała się de facto częścią Rosji - stwierdził. - Łukaszenka stworzył w Białorusi drugą Koreę Północną. Ludzie są tam torturowani, jest tysiące więźniów politycznych. Nie funkcjonują wolne media. Łukaszenka całkowicie uzależnił ekonomicznie, gospodarczo i finansowo Białoruś od dobrej lub złej woli Putina - podkreślił Biedroń.
Natalia Durman Natalia Durman
Białoruś nie chce walczyć za Rosję? "Zbuntowany naród"
3:59

Białoruś nie chce walczyć za Rosję? "Zbuntowany naród"

Siły Powietrzne Ukrainy twierdzą, że rosyjski dron wleciał w polską przestrzeń powietrzną, a następnie wrócił na terytorium Ukrainy i tam został zestrzelony. Tych doniesień nie skomentowało Dowództwo Operacyjne Rodzaju Sił Zbrojnych, a szef KPRM powiedział, że są to niepotwierdzone informacje. Ppłk Marcin Faliński w specjalnym programie WP został zapytany, czy w ten sposób Rosja będzie sprawdzać Polskę oraz NATO. - Żadna ze stron nie potwierdziła tego - powiedział były oficer agencji wywiadu i zaznaczył, że nie ma szczątek tego drona. - Tutaj są dwa elementy. Po pierwsze: prowokacje rosyjskie, aczkolwiek ja jestem daleki od tego, bo oni sobie zdają sprawę z tego, że są tu wojska NATO i jest to igranie z ogniem - powiedział gość WP. - Druga sprawa: to jest pomyłka i tzw. poziom techniczny sił zbrojnych Rosji. Wszystko się może zdarzyć - powiedział ppłk Marcin Faliński. Gość WP skomentował także doniesienia dot. tego, że żołnierze z Białorusi nie chcą walczyć. - To jest chyba oczywiste, Białorusini to nie są Rosjanie. Ten naród jest zbuntowany. 80 proc. nie popiera Łukaszenki - powiedział ppłk Faliński i wspomniał o protestach na Białorusi. Jak zaznaczył ekspert, dyktator zdaje sobie sprawę, że może dać broń osobom, które są przeciwko niemu. - Nie wyobrażam sobie, że ci żołnierze w ogóle ruszą z koszar (...) tylko ruszą w zupełnie inną stronę. Łukaszenka wie, że musi zrobić wszystko, aby nie wejść do tego konfliktu - dodał rozmówca Mateusza Ratajczaka.
Sylwia Bagińska Sylwia Bagińska