Trwa ładowanie...
d3852i0
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Sponsor się wycofał, GOPR musiał pożyczyć sprzęt. Ratownicy apelują o pomoc

Ratownicy GOPR zaapelowali o pomoc w zakupie sprzętu do masażu serca, który umożliwia skuteczną reanimację podczas transportu do szpitala. Jak podkreślił rzecznik beskidzkich goprowców Patryk Pudełko pożyczone urządzenie tej zimy uratowało życie turysty.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Sponsor się wycofał, GOPR musiał pożyczyć sprzęt. Ratownicy apelują o pomoc
(PAP, Fot: Grzegorz Momot)
d3852i0

Posiadanie takiego sprzętu jest kluczowe zwłaszcza podczas transportu w trudnym terenie górskim. Jak wyjaśnił naczelnik grupy beskidzkiej GOPR Jerzy Siodłak najgorszy scenariusz akcji przewiduje, że u ratowanego dojdzie do nagłego zatrzymania krążenia. Ewakuacja może się rozpocząć dopiero po jego przywróceniu. - Dzięki urządzeniu do automatycznej kompresji klatki piersiowej w połączeniu z respiratorem, ratowana osoba może być transportowana podczas prowadzonej resuscytacji. Szanse na przeżycie znacznie wzrastają - powiedział.

Patryk Pudełko dodał, że jeden ratownik jest w stanie prowadzić efektywny masaż serca przez 2-3 minuty. - Przy transporcie trwającym przykładowo godzinę skuteczna reanimacja bez tego sprzętu jest praktycznie niewykonalna - dodał.

Urządzenie pod koniec grudnia uratowało życie turysty zaginionego na Babiej Górze w Beskidach. Znajdowało się w karetce, która przyjechała po sprowadzonego przez goprowców młodego mężczyznę w stanie głębokiej hipotermii. Był reanimowany w trakcie transportu do krakowskiego Centrum Leczenia Hipotermii Głębokiej. Po akcji ratownicy wypożyczyli sprzęt od firmy, która sprzedaje go w Polsce, ale trzy tygodnie temu już go zwrócili.

d3852i0

Niedawno pojawił się sponsor, który deklarował wsparcie, jeśli film z akcji ratunkowej na Babiej Górze obejrzy w internecie 100 tys. osób. Nagłośniona przez media akcja przyniosła w kilka dni ponad 180 tys. wyświetleń. Wtedy okazało się, że rozmowy z potencjalnym sponsorem nie były w żaden sposób wiążące i akcja nie doszła do skutku.

- Nie zmienia to faktu, że sprzęt jest ratownikom absolutnie niezbędny. Wiele osób zadeklarowało chęć wsparcia. Dlatego postanowiliśmy zorganizować zbiórkę, by go zakupić i wyposażyć ratowników w urządzenie - powiedział Pudełko.

Goprowcy potrzebują 53,5 tys. zł. Wpłat dokonywać można na konto Fundacji Wspierania Ratownictwa Górskiego, Sportu oraz Działalności Charytatywnej Radan, nr: 08 1020 2401 0000 0802 0234 9074 z dopiskiem: "Sprzęt do masażu serca dla GOPR".

d3852i0

Podziel się opinią

Share

d3852i0

d3852i0
Więcej tematów