Trwa ładowanie...
d4i48xx
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rosyjski analityk: samoloty USA w Estonii jak rakiety ZSRR na Kubie

Zapowiedź wysłania przez USA dodatkowych samolotów bojowych do Estonii można porównać tylko do rozmieszczenia przez ZSRR rakiet balistycznych na Kubie w 1962 roku - ocenił rosyjski analityk Aleksiej Pilko, cytowany przez dziennik "Wiedomosti".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Prezydent USA Barack Obama i Estonii - Toomas Hendrik Ilves
Prezydent USA Barack Obama i Estonii - Toomas Hendrik Ilves (PAP/EPA, Fot: Valda Kalinina)
d4i48xx

Prezydent USA Barack Obama ogłosił w Tallinie, że planowane są nowe manewry sił powietrznych "w regionie nordycko-bałtyckim" z udziałem dodatkowych samolotów USA. - Zgodziliśmy się z estońskimi sojusznikami, że idealną lokalizacją dla tych ćwiczeń będzie estońska baza sił powietrznych Amari - dodał Obama.

Amerykański prezydent gościł w Estonii bezpośrednio przed szczytem NATO w Newport w Walii, na którym przywódcy państw Sojuszu Północnoatlantyckiego mają wypracować odpowiedź na agresję Rosji na Ukrainie.

"To naraża Petersburg na uderzenie"

d4i48xx

Pilko zauważył, że "utworzenie bazy sił powietrznych USA w Estonii naraża na uderzenie drugie pod względem wielkości miasto w Rosji - Petersburg". - Można porównać to tylko do rozmieszczenia radzieckich rakiet na Kubie w 1962 roku - podkreślił. - Jeśli baza ta powstanie, to stanie się to wyzwaniem militarnym dla Rosji - dodał.

Inny ekspert cytowany przez "Wiedomosti", politolog Aleksiej Makarkin wskazał, że "deklaracja Obamy nie może być gołosłowna i że podjęte przez niego zobowiązanie zostanie spełnione".

Kryzys kubański

W październiku 1962 roku, po odkryciu przez USA, że ZSRR w tajemnicy rozmieścił swoje rakiety balistyczne z głowicami jądrowymi na Kubie, skąd bezpośrednio zagrażały Stanom Zjednoczonym, świat przez 13 dni balansował na krawędzi wojny atomowej.

Konfliktowi nuklearnemu zapobiegło wówczas porozumienie między przywódcami obu krajów, Nikitą Chruszczowem i Johnem F. Kennedym, na mocy którego Moskwa zgodziła się na wycofanie rakiet z Kuby, a Waszyngton zagwarantował, że USA nie dokonają inwazji na Kubę i zdemontują swoje pociski balistyczne w Turcji, zainstalowane tam w latach 1959-60.

d4i48xx

Podziel się opinią

Share

d4i48xx

d4i48xx
Więcej tematów