Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
lista
19-06-2007 (03:50)

Lista Kurtyki to lista Nizieńskiego?

IPN dementuje informacje, jakoby stworzył
całościowy katalog agentów. Czym więc jest "lista 500", o której
mówi prezes Janusz Kurtyka? To ten
sam zestaw nazwisk, jakie znajdowały się na tzw. liście
Nizieńskiego - dowiedział się "Dziennik".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Lista Kurtyki to lista Nizieńskiego?
(PAP)
WP

W ciągu kilkudziesięciu godzin "lista 500" zrobiła zawrotną karierę. Znów mnożą się pytania: "kto tam jest? kto ze znanych?" Daleko jej do popularności, jaką w 1992 roku miała "lista Macierewicza". Nie dorównuje też szumowi, jaki wywołało ujawnienie "listy Wildsteina" w 2005 r. Najbliżej jej chyba do powstałej w 2004 r. "listy Nizieńskiego".

Według informacji "Dziennika", nie tylko jeśli chodzi o skalę sensacji. Lista, o której Janusz Kurtyka mówił w rozmowie z RMF FM i "Newsweekiem" ma być zbieżna właśnie z tą, sporządzoną przez byłego Rzecznika Interesu Publicznego.

Gdyby rzeczywiście te dwie listy się pokrywały, oznaczałoby to, że w dużej części znamy nazwiska, które skrywa Kurtyka. Fragmenty "listy Nizieńskiego" ujawnił bowiem w ubiegłym roku tygodnik "Głos" Antoniego Macierewicza. Znajdowało się tam m.in. nazwisko Zyty Gilowskiej. Kurtyka nie wykluczył, że w jego spisie też znajduje się nazwisko wicepremier. (PAP)

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP