Janusz Palikot unika prokuratury? Polityk zabrał głos

Janusz Palikot jest "zaskoczony informacjami" o tym, że unika stawienia się w prokuraturze. Ma usłyszeć zarzuty za niezapłacenie ponad miliona złotych podatku. - Respektuję prawo - przekonuje polityk, podkreślając, że to "złośliwy i nieuprawniony atak na jego dobrą reputację".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Palikot reaguje na doniesienia medialne
Palikot reaguje na doniesienia medialne (PAP)
WP

RMF FM podało informację, że prokurator chciał przedstawić zarzuty Palikotowi już 14 listopada. Wtedy do prokuratury przyszedł jedynie jego obrońca. Ustalono z nim kolejny termin - 27 listopada. Biznesmen jednak znów nie przyszedł. Wezwanie na piątek funkcjonariusze celno-skarbowi wręczyli Januszowi Palikotowi osobiście. Jednak były polityk znów nie stawił się na wezwanie.

Co na to sam zaineteresowany? Janusz Palikot zamieścił oświadczenie w sieci, w którym odcina się od medialnych doniesień. "Nie jest prawdą, że byłem efektywnie wezwany do Prokuratury i nie jest prawdą, że unikam kontaktu z Prokuraturą lub udziału w czynnościach procesowych" - czytamy w piśmie.

"Zaskoczony jestem tymi informacjami, ponieważ respektuję prawo i do tej pory sądziłem, że Prokuratura prawo to także respektuje" - dodaje Palikot.

WP

Jak tłumaczy polityk, 30 listopada odebrał pismo z wezwaniem na przesłuchanie, które miało się odbyć 27 listopada. "Po odbiorze tego pisma natychmiast napisałem do Prokuratury, że kierowane do mnie wezwanie przyszło do mnie po dacie planowanej czynności i wyjaśniłem w ten sposób moje usprawiedliwione niestawiennictwo" - czytamy w komunikacie od Palikota.

Kolejne pismo z wezwaniem zostało wręczone 5 grudnia na dwa dni przed planowanym przesłuchaniem. Palikot nie stawił się na nim, gdyż "miał ważne wydarzenie związane z prowadzoną działalnością gospodarczą", jednak poinformował śledczych o swojej nieobecności. Jednocześnie upomina prokuraturę, by wcześniej informowała go o planowanych działaniach.

WP

"W tej sytuacji trudno odebrać wypowiedzi przypisywane śledczym inaczej niż jako złośliwy i nieuprawniony atak na moją dobrą reputację" - dodaje Palikot.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP