WP
Dymisja amerykańskiego ministra obrony. "Nie mógł pokonać ISIS?"
x-news/TVN 24Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Dymisja amerykańskiego ministra obrony. "Nie mógł pokonać ISIS?"

Amerykański minister obrony Chuck Hagel podał się do dymisji. Nie nadawał się do prowadzenia wojny z Państwem Islamskim - pisze "New York Times".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
WP

Jego dymisja została już przyjęta przez prezydenta Baracka Obamę - poinformował wysoki przedstawiciel resortu obrony USA.

Według informacji dziennika "New York Times" Hagel "nie nadawał się do prowadzenia wojny z ISIS".

WP

Wiadomo, że pozostanie na swoim stanowisku do czasu wyboru nowego ministra. Swoją ostatnią funkcję pełnił przez blisko dwa lata.

Obama nie ogłosił nazwiska nowego szefa Pentagonu. W wystąpieniu w Białym Domu powiedział, że Hagel sam "doszedł do wniosku, że nadszedł czas, by zakończyć misję ministra obrony".

- Chuck Hagel był wzorowym ministrem obrony. Dbał o kobiety i mężczyzn w mundurach jak nikt inny. Jestem wdzięczny, że zostanie na stanowisku do czasu, aż nominuję jego następcę i zostanie on zatwierdzony przez Senat - oświadczył Obama.

Tuż przed rezygnacją Hagel ogłosił reformę sił nuklearnych USA zakładającą wzrost inwestycji o kilka mld dolarów w ciągu 5 lat. Tak chciał poprawić bezpieczeństwo oraz dowodzenie najbardziej śmiercionośną bronią na świecie.

WP

Źródło: "New York Times"

Polub WP Wiadomości
WP
WP