placeholder_40djg1

Biskup Wiesław Mering do Jarosława Kaczyńskiego: "Bardzo bym chciał, żeby czuł się pan podziwiany"

Jarosław Kaczyński spotkał się z biskupem Wiesławem Meringiem. Prezes Prawa i Sprawiedliwości usłyszał od niego wiele ciepłych słów. - Pańskie sukcesy są naszymi sukcesami - podkreślił duchowny, podsumowując konferencję "Być Polakiem - duma i powinność".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Biskup wspominał też śp Lecha Kaczyńskiego
Biskup wspominał też śp Lecha Kaczyńskiego (East News, Fot: Wojciech Strozyk/REPORTER)
placeholder_40djg1

Biskup Wiesław Mering docenia to, co zrobił w przeszłości Jarosław Kaczyński. Docenia też jego dzisiejsze wysiłki. Duchowny dał temu wyraz w środę w Muzeum Diecezjalnym we Włocławku, na konferencji "Być Polakiem - duma i powinność".

- Bardzo bym chciał, panie premierze, żeby czuł się pan tu, między nami, człowiekiem nie tylko akceptowanym, ale podziwianym. Jesteśmy wdzięczni za wszystko, co pan robi i robił dla Polski, razem ze swoim bratem prof. Lechem Kaczyńskim. Pańskie sukcesy są naszymi sukcesami - tak bp Mering zwrócił się do prezesa PiS. Jego słowa cytuje Radio Maryja.

Zdaniem ordynariusza włocławskiego "jest czymś zupełnie naturalnym” wspieranie Kaczyńskiego w wysiłkach, które mają na celu zrealizowanie wizji państwa i ojczyzny bliskiej obu braciom.

placeholder_40djg1

Zobacz także: Wybory do PE 2019. Zaskakujące wyznanie posła Jakubiaka ws. Tuska

"Uważam, że my wygramy"

Podczas konferencji Kaczyński wygłosił referat. Mówił między innymi, że "obecnie trwa w Polsce atak na Kościół, jakiego nie było na początku lat 90. Do tego dochodzi ruch LGBT. Dżender, jak niektórzy mówią, albo gender, jak się czyta po polsku, cały ten ruch kwestionujący wszystkie przynależności. To ma związek z ideologią, filozofią, która w zachodniej Europie narodziła się wcześniej, to jest, można powiedzieć, importowane do Polski".

placeholder_40djg1

Nie obyło się bez nawiązania do jesiennych wyborów i porównania z konkurentami. - Ja uważam, że my wygramy - powiedział prezes PiS.

- My prowadzimy politykę nieporównanie efektywniejszą, sprawniejszą, dającą lepsze wyniki ekonomiczne i finansowe niż nasi przeciwnicy. Gdyby tylko te względy wchodziły w grę, to praktycznie rzecz biorąc wybory byłby niemalże formalnością. Jedyną metodą, by utrzymać część społeczeństwa po drugiej stronie, jest budowanie tego muru nienawiści - tłumaczył.

Zobacz też: Tylko w WP. PiS ma już z kim przegrać. Kaczyński może stracić władzę (Badanie)

placeholder_40djg1

Źródło: Radio Maryja

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
placeholder_40djg1
placeholder_40djg1