Trwa ładowanie...
d4fqt2u
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Andrij Deszczyca nowym ambasadorem Ukrainy w Polsce

Nowym ambasadorem Ukrainy w Polsce zostanie były szef MSZ w Kijowie Andrij Deszczyca - oświadczył wiceszef administracji prezydenta Petra Poroszenki Wałerij Czały. Potwierdził tym samym krążące dotąd nieoficjalne informacje na temat tej nominacji. Deszczyca uznawany jest za jednego z głównych wrogów Rosji, publicznie wyraził się obelżywie o Władimirze Putinie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Andrij Deszczyca
Andrij Deszczyca (PAP, Fot: Wiktor Dąbkowski)
d4fqt2u

- Planowana jest decyzja prezydenta o nominowaniu na ambasadora Ukrainy w Polsce Andrija Deszczycy i Ołeha Szamszura na ambasadora Ukrainy we Francji. Państwa te wydały już agrement (wstępną zgodę na objęcie stanowisk ambasadorów) i sądzę, że to kwestia najbliższych dni - powiedział Wałerij Czały.

49-letni Deszczyca pełnił obowiązki szefa MSZ Ukrainy od lutego, kiedy to obalony został prezydent Wiktor Janukowycz, do czerwca bieżącego roku.

Deszczyca znany jest jako wytrawny dyplomata; wcześniej był ambasadorem Ukrainy w Finlandii i pracował w ambasadzie Ukrainy w Polsce. Otwierał listę ukraińskich dyplomatów, którzy na początku lutego opowiedzieli się za integracją z UE i wystąpili przeciwko stosowaniu przemocy wobec demonstrantów podczas protestów przeciwko ekipie Janukowycza. Z ramienia Ukrainy był specjalnym wysłannikiem OBWE do spraw rozwiązywania konfliktów międzynarodowych.

d4fqt2u

W czerwcu, w ostatnich dniach swego urzędowania na stanowisku szefa MSZ, Deszczyca zasłynął zachowaniem, które uczyniło z niego jednego z głównych wrogów Rosji: publicznie zaśpiewał ułożoną przez kibiców piłkarskich niecenzuralną piosenkę o prezydencie Władimirze Putinie. Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oświadczył po tym, że nie ma już o czym rozmawiać z Deszczycą.

Do zdarzenia z udziałem ówczesnego szefa ukraińskiej dyplomacji doszło podczas protestu przed ambasadą rosyjską w Kijowie, gdzie demonstrowano przeciwko wspieraniu przez Moskwę separatystów na wschodzie Ukrainy. Ludzie usunęli wówczas z budynku rosyjską flagę, zablokowali wejście do ambasady, rzucali w jej kierunku świece dymne i jajka. Przewracali też zaparkowane w pobliżu samochody dyplomatyczne. Demonstrację zorganizowano w reakcji na zestrzelenie przez prorosyjskich separatystów ukraińskiego samolotu transportowego Ił-76 i śmierć 49 żołnierzy.

Chcąc uspokoić protestujących, Deszczyca powiedział wówczas: "Nie jestem przeciwko temu, byście tu protestowali. Jestem gotów stać tutaj z wami i mówić: Rosjo, zabieraj się z Ukrainy!". Kiedy jedna z demonstrantek zwróciła się do ministra z pytaniem "kim jest Putin?", Deszczyca odpowiedział słowami przyśpiewki o prezydencie Rosji: "Putin to ch...", co podchwycił zgromadzony wokół niego tłum.

Podkreślało się wówczas, że choć zachowanie Deszczycy było mało dyplomatyczne, to pozwoliło rozładować atmosferę przed rosyjską ambasadą i uchroniło ją przed zniszczeniem.

d4fqt2u

Po tym incydencie Deszczyca został usunięty z MSZ, jednak prezydent Poroszenko, dziękując mu za pracę na tym stanowisku, oświadczył, że będzie on mógł wybrać placówkę, w której chciałby pracować.

- Oddzielnie chciałbym podziękować Andrijowi Deszczycy. Zaproponowałem mu, by stanął na czele jednej z naszych ambasad, a on tę ofertę przyjął - powiedział wtedy Poroszenko.

d4fqt2u

Podziel się opinią

Share

d4fqt2u

d4fqt2u
Więcej tematów